REKLAMA

Gigantyczne protesty przeszły przez Francję. Policja użyła gazu łzawiącego

2025-09-18 20:55, akt.2025-09-19 07:15
publikacja
2025-09-18 20:55
aktualizacja
2025-09-19 07:15

W protestach i akcjach strajkowych we Francji, zwołanych w czwartek przez osiem związków zawodowych, wzięło udział ponad 500 tys. osób, w tym 55 tys. - w demonstracji w Paryżu - poinformowało MSW. Związek CGT oświadczył, że uczestników było znacznie więcej - ponad milion osób.

Gigantyczne protesty przeszły przez Francję. Policja użyła gazu łzawiącego
Gigantyczne protesty przeszły przez Francję. Policja użyła gazu łzawiącego
fot. Alexis Sciar / /  Zuma Press / Forum

Szef MSW Bruno Retailleau podsumowując protesty, zauważył, że mniej licznie uczestniczyli w demonstracjach mieszkańcy wielkich miast, natomiast na prowincji frekwencja była spora. - Zdołaliśmy zapewnić wolność demonstracji, które odbywały się spokojnie - powiedział. Podziękował związkom zawodowym, ale wyraził ubolewanie z powodu aktywności „osobników radykalnych, niebezpiecznych, black blocks (ang. czarny blok - taktyka demonstracji, stosowana przez grupy ekstremistyczne - PAP)”.

Premier Sebastien Lecornu zapowiedział ponowne spotkania z przywódcami związków zawodowych i zapewnił, że żądania wyrażane na czwartkowych protestach „stanowią sedno” konsultacji, prowadzonych przez niego przed powołaniem rządu. Potępił przy tym „nadużycia” przeciwko siłom porządku publicznego.

Według stanu na godz. 18 policja zatrzymała 181 osób. W incydentach, do których doszło przy okazji zgromadzeń i pochodów, rannych zostało 11 osób. W szczególności, w Lyonie obrażeń doznali dziennikarz i dwóch policjantów podczas potyczek między funkcjonariuszami i grupą zamaskowanych młodych ludzi.

Policja w Paryżu użyła gazu łzawiącego wobec demonstrantów, atakujących stróżów prawa. Do incydentu doszło na ostatnim etapie pochodu, który przez około dwie godziny przebiegał raczej spokojnie. W aglomeracji paryskiej zmobilizowano w czwartek około 6,2 tys. policjantów i żandarmów.

W całym kraju MSW odnotowało 700 akcji (m.in. blokad) na drogach publicznych i 29 podpaleń.

Zasięg strajków w sektorze publicznym zakłócił funkcjonowanie transportu i szkół. W szkołach średnich do strajku przyłączyło się 45 proc. pracowników. Związek studentów L'Union Etudiante poinformował, że 110 tys. osób wzięło udział w akcjach na uczelniach, w tych w blokadach na wydziałach.

Ministerstwo transportu oceniło, że ruch został zakłócony, lecz nie zablokowany, a zakłócenia były zgodne z przewidywaniami. Natomiast masowo przyłączyły się do protestu apteki - na około 20 tys. takich placówek we Francji, zamkniętych było 18 tys.

W elektrowni jądrowej we Flamanville spadła produkcja elektryczności, ponieważ pracownicy obniżyli moc wyjściową w ramach akcji protestacyjnej. Koncern EDF opublikował dane, z których wynika, że - ogółem - w elektrowniach spadek mocy sięgnął 4000 MW, co jest równoważne pracy czterech reaktorów nuklearnych. We francuskich siłowniach jądrowych znajduje się 57 reaktorów.

Z Paryża Anna Wróbel (PAP)

awl/ szm/

Źródło:PAP
Tematy
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków

Komentarze (6)

dodaj komentarz
pogo0
Czy tylko ja po przeczytaniu tekstu wciąż nie wiem jaki był konkretny powód tych protestów?
polonu
Janusz zarabia połowę tego co w Francji i sobie chwali , cisza zadowolenie , jeszcze długi płaci do Ameryki , Ukrainę utrzymuje . jaki dobrobyt patrzcie .
trolley
dokładnie - ruski sie śmieje a Polaki tylko łeb w dół, westchną cicho a potem się szeroko uśmiechają wymuszonym uśmiechem i udają że to tylko deszcz pada a nie że polskojęzyczne polityszony na nich wiadomo co hehe
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
trolley
co ty typie znowu bredzisz??????? problemem jest napływ inżynierów, zielony syf, mercosaury, okroiny, rak neoliberalizmu a nie jakieś socjale

Powiązane: Francja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki