Zamieszanie wokół GetBacku. PFR i PKO BP dementują: nie prowadzimy rozmów ws. finansowania

GetBack poinformował o prowadzeniu rozmów z PKO BP i Polskim Funduszem Rozwoju w sprawie wsparcia finansowego. Informacje zostały zdementowane przez bank i fundusz. GPW zawiesiła handel akcjami i obligacjami spółki windykacyjnej.

Konrad Kąkolewski, prezes GetBacku
Konrad Kąkolewski, prezes GetBacku (fot. Marek Wiśniewski / Puls Biznesu)

O negocjacjach ws. pozyskania finansowania w kwocie do 250 mln zł zarząd GetBacku poinformował w komunikacie wydanym w poniedziałkowy poranek. Jak czytamy w dokumencie, finansowanie będzie miało „charakter mieszany kredytowo-inwestycyjny".

- Strony prowadzą negocjacje mające na celu ustalenie pozostałych warunków finansowania. Strony przewidują zakończenie negocjacji oraz podpisanie stosownych umów dotyczących finansowania w jak najszybszym terminie – dodaje GetBack.

GetBack poinformował ponadto, że komunikat opublikowany został "po uzgodnieniu niniejszej informacji ze wszystkimi zaangażowanymi stronami". Pod dokumentem podpisali się prezes Konrad Kąkolewski oraz wiceprezes Anna Paczuska.

[Aktualizacja 08:30] "Puls Biznesu": Rozmów nie ma

Jak wynika z ustaleń "Pulsu Biznesu", PKO BP i Polski Fundusz Rozwoju nie prowadzą rozmów z GetBackiem w sprawie zapewnienia mu finansowania. W najbliższym czasie można w tej sprawie spodziewać się oficjalnego komunikatu.

Podobny przekaz wyłania się z depeszy PAP opracowanej na podstawie informacji, które agencji Bloomberg przekazał prezes PFR Paweł Borys.

Dementi nadeszło także ze strony PKO BP. "PKO BP dementuje, że prowadzi rozmowy z Getbackiem" - powiedział PAP Biznes Szymon Pinderak, kierownik zespołu prasowego i analiz PKO BP.

Gdy tylko otrzymamy oficjalne stanowisko PFR oraz PKO BP, opublikujemy je poniżej. Czekamy także na komentarz spółki

[Aktualizacja 08:46] Jest stanowisko PFR

- Polski Fundusz Rozwoju Nie prowadził i nie prowadzi żadnych negocjacji ze spółką GetBack SA, w żadnym zakresie, a w szczególności dotyczących finansowania. PFR SA otrzymał drogą korespondencyjną od prawnika spółki GetBack SA pewne informacje o spółce. PFR SA poinformował Prezesa Zarządu GetBack SA, że nie jest zainteresowany analiza potencjalnej transakcji z udziałem GetBack SA – czytamy w oświadczeniu PFR.

PFR poinformował także, że zawiadomi KNF w sprawie potencjalnej manipulacji kursem akcji GetBacku.

- W związku z komunikatem spółki GetBack SA nr 39/2018 z dnia 16.04.2018 r. PFR SA zawiadomi niezwłocznie Komisję Nadzoru Finansowego o potencjalnym ryzyku manipulacji kursem akcji GetBack S.A. (art. 15, w związku z art. 12 rozporządzenia MAR) poprzez rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji na temat udziału PFR - dodano.

Oświadczenie PKO BP:

- W związku z raportem bieżącym GetBack SA z 16 kwietnia 2018 roku, PKO Bank Polski stanowczo zaprzecza, jakoby prowadził jakiekolwiek uzgodnienia czy negocjacje z tą spółką, a w szczególności negocjacje dotyczące finansowania lub zaangażowania kapitałowego – stwierdził największy polski bank.

[Aktualizacja 09:00] Notowania ruszyły

Akcje GetBacku rozpoczęły poniedziałkową sesję od spadku do 4,16 zł wobec kursu odniesienia na poziomie 4,52 zł. W pierwszej minucie obrót dobił do 1,3 mln zł, a skala spadków sięgnęła 7 proc. Już o 09:04 spadki wyniosły 17 proc. W dalszej części notowań handel został wstrzymany - TKO wskazuje obecnie kilkudziesięcioprocentowy minus.

Komentarz eksperta

Redaktor
Ktoś tutaj musi kłamać

Sytuacja na GetBacku i tak była już mocno niejasna, teraz jednak mgła otaczająca spółkę jest wręcz namacalna. Ktoś tutaj musi kłamać, bo albo rozmowy są, albo ich nie ma. Raczej nie ma zbyt dużych podstaw do tego, by posądzać o mieszanie PKO i PFR, to zaś dorzuca kolejny kamyk do ogródka zarządu. I to nawet nie kamyk, a głaz. Jeżeli bowiem się okaże, że informacja puszczona w oficjalnym kanale rzeczywiście była nieprawdziwa, resztki wiarygodności zarządu zostaną pogrzebane (tym bardziej, gdy sprawą zajmie się KNF). Inaczej niż skandalem tego wówczas nazwać nie będzie można.

A wiarygodności zarząd potrzebuje. Od kilku tygodni próbuje on przekonać inwestorów, że warto wspomóc spółkę finansowaniem. Nad nową emisją inwestorzy głosują jednak nieznając raportu rocznego, choć od końca 2017 roku minęło już 3,5 miesiąca. Z tego powodu nikt oprócz zarządu nie wie, jak poważny jest problem GetBacku. Akcjonariusze mają wybór: wierzyć zarządowi, bądź trzymać się swoich podejrzeń. Dzisiejsze zamieszanie sprawiło, że wierzących w słowa zarządu na pewno nie przybędzie.

Dodatkowo w piątek GetBack musiał prosić Quercusa o wydłużenie terminu wykupu obligacji, co może sugerować, że sytuacja jest podbramkowa. Sugeruje to także raptowność działań zarządu. Jutro WZA, na którym akcjonariusze będą głosowali nową emisję. Zarząd po dzisiejszej przygodzie będzie miał bardzo słabą kartę przetargową. Inwestorzy zaś są rozgrzani do czerwoności, co widać m.in. po forum Bankier.pl. I nie ma im się co dziwić.

[Aktualizacja 10:28] DM mBanku zawiesza rekomendację

Na ostatnie wydarzenia w spółce uwagę DM mBanku, który w listopadzie rekomendował zakup akcji GetBacku. Mimo znaczącego spadku wartości akcji rekomendacja wciąż obowiązywała, a jej autor tłumaczył na naszych łamach, że bez informacji dotyczących fundamentalnej sytuacji spółki (czyt. raportu rocznego), ciężko mu coś w rekomendacji zmienić. Dziś jednak DM mBanku oficjalnie zawiesił swoje zalecenia inwestycyjne dot. spółki.

(Bankier.pl)

- Spółka podała w dniu dzisiejszym, że negocjuje finansowanie w wysokości 250 mln PLN z PFR oraz PKO BP co według agencji Bloomberg zostało zdementowane przez oba ww. podmioty. Dodatkowo fundusz inwestycyjny Quercus podał, że Spółka zwróciła się o zmianę terminu wykupu obligacji o wartości nominalnej 10 mln PLN, których pierwotny termin zapadalności upływał 13 kwietnia br. na dzień 18 kwietnia br. Jednocześnie Quercus zaznaczył, że Wszystkie dotychczasowe zobowiązania wynikające z wyemitowanych obligacji GetBack S.A. uregulował terminowo. Sprzeczne informacje płynące ze Spółki oraz brak sprawozdania finansowego za rok 2017 uniemożliwiają nam obecnie rzetelną analizę Spółki. Zawieszamy nasze zalecenie inwestycyjne do czasu wyjaśnienia sytuacji - czytamy w dzisiejszym komunikacie mBanku.

[Aktualizacja 13:00] GPW zawiesza notowania

Notowania akcji GetBacku oraz wszystkich obligacji spółki zostały zawieszone przez GPW do końca dnia. Jako powód wskazano "interes i bezpieczeństwo uczestników obrotu". Oznacza to, że ostatnią transakcję na akcjach spółki zawarto dziś o 09:04 po kursie 3,75 zł (-17,04 proc.). Po 13.00 teoretyczny kurs otwarcia wynosił 2,21 zł (-48,89 proc.).

[Aktualizacja 13:32] Quercus otrzymał część pieniędzy

Na rachunki funduszy Q1 FIZ oraz Quercus Absolute Return FIZ wpłynęło po 2,25 mln zł tytułem wykupu obligacji GetBack. Pozostała część kwoty ma być zapłacona do 18 kwietnia 2018 r. - poinformował Quercus TFI w komunikacie.

Quercus TFI poinformowało rano, że na prośbę Getbacku, wyraziło zgodę na przesunięcie na 18 kwietnia terminu zapadalności obligacji o wartości nominalnej 10 mln zł, których pierwotny termin zapadalności upływał 13 kwietnia.

[Aktualizacja 13:45] Stanowisko KNF

- Komisja Nadzoru Finansowego wyjaśnia z emitentem oraz z podmiotami zainteresowanymi sprawę przekazanego raportu dotyczącego negocjacji Getbacku z Polskim Funduszem Rozwoju i PKO BP. Jesteśmy w kontakcie z Giełdą Papierów Wartościowych i z BondSpot w sprawie dotyczącej notowania papierów wartościowych emitenta - czytamy w stanowisku KNF przesłanym do redakcji Bankier.pl.

GetBack pod ścianą

Komunikat PFR nie jest jedyną istotną informacją dotyczącą GetBacku, która światło dzienne ujrzała w poniedziałkowy poranek. Quercus TFI wyraził zgodę na zmianę terminu wykupu obligacji GetBacku z 13 na 18 kwietnia. Z taką prośbą wyszedł zarząd spółki windykacyjnej. Więcej na ten temat w artykule "Quercus idzie na rękę GetBackowi".

Na początku marca GetBack podał, że zarząd zwrócił się do akcjonariuszy z wnioskiem o podwyższenie kapitału w dwóch transzach - poprzez emisję w formie subskrypcji prywatnej nie więcej niż 19 999 999 akcji i nie więcej niż 50 000 000 akcji. 

Kłopoty Getbacku

NWZ GetBacku, które 28 marca uchwaliło emisję 19 999 999 akcji serii F, przerwano do 6 kwietnia, a następnie do 17 kwietnia, kiedy ma być głosowana emisja do 50 mln akcji. Zarząd spółki informował, że cena emisyjna akcji serii F nie będzie niższa niż 10 zł. Kurs spółki w piątek na zamknięciu wyniósł 4,52 zł.

Więcej o sytuacji panującej wokół GetBacku przeczytasz w artykule „Analityczny pat wokół GetBacku” autorstwa Adama Torchały.

Planujemy kontynuację tematu

Michał Żuławiński

Źródło:
Firmy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 5 hairy_portier

Ciekawe jaka jest realna wartość (do ściągnięcia na szybko) pakietu należności. Może po prostu dłużnicy GetBacka mogli by pomóc w zamknięciu pozycji obligów? Płacicie 10% i macie spokój. Oferta ważna 7 dni. Dla takiej akcji dlużnikom opłacałoby się pożyczyć pieniądze na spłatę choćby w Providencie :-) Co ja mówię, obligi pożyczyliby te pieniądze dłużnikom! Niech zrobią "promocję". A jak nie to trzeba ich zwindykować. Ale jaja. Będą windykować windykatora.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 1 sadinternetowypl

Jakby się okazało, że GetBack SA nie wykupił swoich obligacji i nie ogłosił upadłości lub sanacji to radzę obligatariuszom składać szybko pozwy o zapłatę. Ciekawe czy BIGi będą zachęcać aby wpisywać do nich dłużnika, to na pewno zapłaci.

! Odpowiedz
6 6 open_mind

Czyżby od Polski miało się zacząć? Nieznane są wyroki Rothschild family. W końcu Soros też rozniecił Solidarność i kasiora płynęła z zachodu do organizacji, czyli teraz czas na zwrot?
Bardzo dobrze ta sytuacja się wpisuje w tak zwany. Efekt motyla.

! Odpowiedz
0 28 kola54

Cala historia z GetBack , pokazuje ze jest w Polsce Instutucja taka jak KNF i co z tego bo nie stoi na strazy obrony Infestorow i prawidlowosci na Rynku Finansowym. Powinno sie ja rozwiazac bo lwpsze regulacje byly w wielu Krajach w latach dwudziestych tamtego wieku.

! Odpowiedz
0 36 mj12

Rozdziobią ich KRUK i wrony xD

! Odpowiedz
1 29 mc68000

"(...) bo albo rozmowy są, albo ich nie ma"
Nooo, mechanika kwantowa dostarcza kontrargumentów do takiego stwierdzenia.

! Odpowiedz
1 76 wujeksasza

cały ten getback to bardzo gruby przekręt. amber gold przy tym to jest mały pikuś.
akcje sprzedali bardzo drogo, obligacje za 2.4 mld a kasa pusta. teraz podają lewe info żeby sypać akcje. dziś pewno miało być +20% ale się nie udało.
warto sprawdzić kto stoi za spółką. jest to fundusz co się nazywa abris i knf zawsze uważał że jest niebezpieczny. knf zabrał im licencję na bank no to zrobili inwestorów na getbacka
a prezes getbacka po dzisiejszym dniu już powinien trafić do paki na 10 lat. to już jego kolejne kłamstwo pod którym się podpisał

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 40 maacwin

GET Back to spółka, która była ? ścisłe powiązana z Grupą L. Czarneckiego. Moim zdaniem ta spółka została sztucznie nadmuchana aby ściągnąć kasę z IPO, gdzie te pieniądze poszły przez nabywanie wierzytelności, pozostawiam domysłom. Dziwne ,że KNF udaje, że się nic nie stało. a stało się. Niestety ci z kontroli KNF rzadko pytają spółki o rzeczy istotne, pytanie dlaczego ?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 38 kamilp141

No prosze, a mowia ze na rynku krypto same manipulacje a co tutaj mamy.... Oczywiscie winnych brak. Tylko drobni ucierpia.

! Odpowiedz
10 4 pwinvest

witam, proszę szanownych użytkowników o info za pomocą jakiej aplikacji/platformy kupujecie walory z rynków międzynarodowych? (jaki dom maklerski lub bank?)

! Odpowiedz
GETBACK -17,04% 3,75
2018-04-16 09:04:21
WIG 0,08% 58 233,23
2018-05-25 17:15:00
WIG20 0,00% 2 213,24
2018-05-25 17:15:00
WIG30 0,03% 2 559,79
2018-05-25 17:15:00
MWIG40 0,21% 4 475,77
2018-05-25 17:15:00
DAX 0,61% 12 933,25
2018-05-25 17:35:00
NASDAQ 0,13% 7 433,85
2018-05-25 22:02:00
SP500 -0,24% 2 721,33
2018-05-25 21:59:00

Znajdź profil

Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.

Przemek Barankiewicz - Redaktor naczelny portalu Bankier.pl

Jesteśmy najważniejszym źródłem informacji dla inwestorów, a nie musisz płacić za nasze treści. To możliwe tylko dzięki wyświetlanym przez nas reklamom. Pozwól nam się dalej rozwijać i wyłącz adblocka na stronach Bankier.pl

Przemek Barankiewicz
Redaktor naczelny portalu Bankier.pl