REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Gdy znajdę milion złotych w walizce...

2012-10-13 06:00
publikacja
2012-10-13 06:00
"Zgubienie" we wrocławskim autobusie 450 tys. zł okazało się kłamstwem. Ale gdyby jednak ktoś znalazł tyle pieniędzy, to co? Ma formalny obowiązek czy tylko moralne prawo zgłosić odnalezioną zgubę? I czy musi stawić się w urzędzie skarbowym, bo grożą mu jakieś kłopoty?

Niespodzianka w walizce
Źródło: Thinkstock

Znalezienie niewielkiej kwoty pieniędzy w publicznym środku transportu nie wzbudzi zainteresowania fiskusa. Podatnik nie uzyska takiej nadwyżki finansowej, by przy szacowaniu wartości przychodów i porównywaniu ich ze zgromadzonym majątkiem musiał dokładnie udowadniać źródło pochodzenia nadwyżki. Ale w przypadku odnalezienia torby pełnej pieniędzy takie ryzyko już występuje. Znalazca będzie bowiem posiadał znaczny majątek, ale bez źródeł, z których mógłby takie przychody legalnie uzyskać.

Bezpodstawne wzbogacenie


Znaleziony przedmiot zawsze powinien być zwrócony. Niezwrócona wartość stanowi tzw. bezpodstawne wzbogacenie, które może być zarzewiem kłopotów. Znalazca, który nie zdecyduje się na zwrot wartościowego znaleziska, może być pociągnięty do odpowiedzialności zarówno cywilnej, jak i karnej. Jeśli nie da się ustalić osoby, która utraciła zgubioną rzecz czy kwotę pieniędzy, znalazca powinien zgłosić się do odpowiedniego organu państwa (starosty) w celu przechowania zguby.

leniwy pracownik» 10 sposobów jak poznać, że pracownik leni się w pracy
Znalezienia porzuconego lub zgubionego majątku nie można traktować jako darowizny, więc zawsze podlega on zwrotowi. Jedynie porzucony majątek można zabrać bez konsekwencji naruszenia przepisów prawa. Porzucenie ma miejsce np. w przypadku rzeczy wyrzuconych na śmieci. Przedmiotów znalezionych w miejscach publicznych, tramwajach lub autobusach nie można uznać za porzucone przez właściciela.

Przywłaszczenie rzeczy znalezionej jest karalne. Karą za udowodnione (np. poprzez zdjęcia z monitoringu autobusu) przywłaszczenie - w zależności od decyzji sądu - jest grzywna, ograniczenie wolności lub pozbawienie wolności do roku.

Prawo do znaleźnego i podatek od znaleźnego


Znalazca, który uczynił zadość swoim obowiązkom (czyli zwrócił znaleziony majątek), może żądać znaleźnego w wysokości jednej dziesiątej wartości rzeczy. Ważne jednak, by roszczenie o znaleźne zostało zgłoszone najpóźniej w chwili przekazania znalezionej kwoty - czy to osobie, której się ją zwraca, czy też organowi państwa. Późniejsze zgłaszanie roszczeń jest nieskuteczne.

zakasać rękawy» 10 sposobów na to, jak zarobić poza etatem
Znaleźne, podobnie zresztą jak bezpodstawne wzbogacenie, podlega opodatkowaniu według skali podatkowej. Kosztem uzyskania znaleźnego nie jest wartość oddanego przedmiotu lub kwoty pieniężnej, lecz wydatki poczynione celem uzyskania przychodu.

Jeżeli nie wystąpi się o znaleźne i zawłaszczy znaleziony przedmiot dużej wartości, a fiskus zainteresuje się tak uzyskaną nadwyżką majątku, może powstać konieczność zapłaty podatku z innych źródeł. W przypadku gdy organ skarbowy oszacuje wartość wzbogacenia i nie ustali wartości opodatkowanych źródeł przychodów odpowiadających temu zgromadzonemu majątkowi, może ustalić wartość zobowiązania na kwotę 75% dochodu.

Piotr Szulczewski
Bankier.pl
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki