Podwyżki uzasadniane są wzrostem cen gazu na rynkach światowych. PGNiG może wnioskować o zmianę taryfy, jeśli wzrost cen średnio w kwartale wyniesie 5 proc. Zdaniem analityków ceny na rynkach światowych mogą nadal rosnąć, co oznacza kolejne podwyżki. Ich zakres może być jednak już nieco mniejszy, do 6 punktów procentowych. W sumie w bieżącym roku ceny gazu mogą wzrosnąć o około 26 proc.
Sprzeciw wobec kolejnych podwyżek cen gazu wyrazili wczoraj politycy Platformy Obywatelskiej, przeciwko są również SLD, LPR oraz PSL. Podwyżki dla klientów indywidualnych spowodują wzrost taryfy od kwietnia o około 15 proc. W uzasadnieniu decyzji o wyrażeniu zgody na podwyżki tary Urząd Regulacji Energetyki wskazał, że brak podwyżek mógłby zagrozić płynności finansowej PGNiG przy rosnących cenach światowych.
BP
Na podstawie: „Parkiet”
K. Grad, „Czy to nie koniec podwyżek?”



























































