REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

GUS nie ma pozytywnych informacji na Dzień Dziecka

2017-06-01 10:17
publikacja
2017-06-01 10:17

Główny Urząd Statystyczny opublikował infografikę z okazji Dnia Dziecka. W 2016 r. w Polsce urodziło się 382 tys. dzieci. I choć to wynik lepszy niż choćby rok wcześniej, statystyki nie dają zbyt dużych powodów do entuzjazmu.

GUS nie ma pozytywnych informacji na Dzień Dziecka
GUS nie ma pozytywnych informacji na Dzień Dziecka
/ YAY Foto

Zgodnie z danymi GUS-u na koniec 2016 r. na 38,4 mln Polaków 6,9 mln (prawie 18 proc. liczby ludności) to dzieci i młodzież w wieku 0-17 lat. Najmłodszych dzieci – do 6 lat – jest 2,7 mln (0,6 proc.).

Najgorszym rokiem pod względem urodzeń od czasów II wojny światowej był rok 2003. Wówczas na świat przyszło tylko 351 tys. młodych Polaków. 13 lat później urodziło się ich o 31 tys. więcej. To jednak tylko połowa liczby dzieci, jaka przyszła na świat w 1983 r., kiedy odnotowano ostatni w Polsce baby boom. Nieznaczny wzrost liczby urodzeń analitycy GUS-u zauważyli w latach 2004-09 – oscylowała ona wówczas w okolicach 418 tys. Wzrost ten spowodowany był realizacją urodzeń "odłożonych". Odnotowano też wzrost urodzeń drugich i kolejnych.

2016 r. był piątym z rzędu rokiem z ujemnym przyrostem naturalnym – i to mimo że urodziło się wówczas o 13 tys. Polaków więcej niż rok wcześniej. Ogólna liczba ludności jednak spadła – w końcu 2016 r. było nas ok. 38 mln 433 tys., czyli o ponad 4 tys. mniej niż w 2015.

Nieco bardziej optymistyczne statystyki przedstawiła wczoraj minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska. Poinformowała, że w I kwartale 2017 r. w Polsce urodziło się 100 tys. dzieci – o 7,3 tys. więcej niż w analogicznym okresie zeszłego roku. "Żaden kolejny miesiąc nie jest miesiącem spadku, jeżeli odniesiemy się do miesiąca z poprzedniego roku. (...) To są ciągle zróżnicowane wzrosty, ale żaden miesiąc, o którym moglibyśmy powiedzieć, że jest już oddziaływanie 500 plus, nie charakteryzował się spadkiem liczby urodzeń w stosunku do tej liczby w roku poprzednim" - wskazała minister.

Wakacje na giełdzie

W 2016 r. rekordowym dniem pod względem liczby narodzin był 13 września – na świat przyszło wtedy 1447 dzieci. Był to wtorek i właśnie w tym dniu tygodnia, zgodnie ze statystykami, odnotowano w ubiegłym roku najwięcej urodzeń (16,4 proc.). Najmniej dzieci urodziło się z kolei w niedziele (10,4 proc.).

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (37)

dodaj komentarz
~Master
niewolnicy nie chcą się rozmnażać.
~Portwest
Jak planować rodzine gdy państwo zabiera 3/4 dochodów. Przez wysokie podatki wszystkie produkty są dwa razy droższe. Wszystko drożeje przez dodruk pieniądza, problemem jest państwo
~qwer
ale przeciez wiekszosc ludzi chce zeby o nich panstwo "dbalo". co, nie rozumieja, ze zeby komus dac to trzeba komus innemu w podatkach zabrac ?
~chf odpowiada ~qwer
większość nie ma nic przeciwko temu by państwo zabierało innym. większość doskonale nadaje się na urzędników.
~Qwerty
Z powyższych statystyk wynika ze za 30 lat emeryci będą umierać z głodu bo nuebedzie kto miał na nich pracować.
~gintekur
"Najmłodszych dzieci – do 6 lat – jest 2,7 mln (0,6 proc.)." - Drobna pomyłka - jeśli najmłodszych dzieci jest 2,7 mln to stanowią one ok 7% populacji a nie 0,6%.

Pozdrawiam

~dafaf
Jak mieć trójkę dzieci gdy żona musi pracować na kasie w supermarkecie bo mnie jako jej męża nie stać by utrzymać samodzielnie rodzinę bo muszę zapłacić podatki między innymi na publiczne przedszkola aby moja żona mogła iść do pracy bo nie stać mnie na utrzymanie rodziny bo muszę płacić podatki ;-)
~aaaawssedd
Ty to wcale dzieci nie miej. Kasjerzy sa niepotrzebni. Kasy samoobslugowe ich zastapia.
~wer
Policz sobie swoją pensję brutto i pomyśl czy a nią byłbyś w stanie utrzymać 4 osobową rodzinę. Oczywiście od pensji brutto odejmij koszty prywatnego ubezpieczenia dla siebie i rodziny oraz oszczędności na emeryturę. Jak nie jestem zwolennikiem wysokich podatków tak takie Korwinowe debilizmy mnie rozwalają. A już to, że bez podatków Policz sobie swoją pensję brutto i pomyśl czy a nią byłbyś w stanie utrzymać 4 osobową rodzinę. Oczywiście od pensji brutto odejmij koszty prywatnego ubezpieczenia dla siebie i rodziny oraz oszczędności na emeryturę. Jak nie jestem zwolennikiem wysokich podatków tak takie Korwinowe debilizmy mnie rozwalają. A już to, że bez podatków kobiety by nie musiały pracować to kompletny absurd.
~Marek
Jak Cie nie stać na utrzymanie rodziny, to po co ją zakładałeś? Takie rzeczy trzeba planować i mieć wysokie zarobki, by ją założyć.

Powiązane: Demografia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki