REKLAMA

GPW chce aktywnie rozwijać armeńską giełdę, za 2-3 lata możliwe kolejne przejęcia

2020-09-18 14:16
publikacja
2020-09-18 14:16
fot. Robert Gardziński / FORUM

GPW zamierza aktywnie włączyć się w zarządzanie i inicjatywy rozwojowe giełdy w Armenii - poinformował prezes GPW Marek Dietl. Za 2-3 lata możliwe będą kolejne przejęcia giełd na wczesnym etapie rozwoju.

"Chcemy pokazać, że jesteśmy w stanie wesprzeć rynki kapitałowe na etapie nieklasyfikowanym czy frontiers. Chcemy pokazać, że potrafimy stworzyć wartość dodaną. Liczymy na to, że to nam otworzy możliwości kolejnych akwizycji wśród rynków mniej rozwiniętych" - powiedział dziennikarzom w piątek prezes Dietl.

Wskazał, że dotychczasowe inwestycje GPW w inne giełdy miały charakter portfelowy, natomiast teraz warszawska giełda chce się mocno zaangażować w zarządzanie.

"Nie jesteśmy w stanie zbyt dużo takich projektów realizować jednocześnie, gdyż mamy ograniczone zasoby. Przez 2-3 lata koncentrujemy się na Armenii, chyba że pojawi się jakaś super okazja, to wtedy na nią spojrzymy" - powiedział Dietl.

Prezes pytany, kiedy może dojść do finalizacji przejęcia giełdy i depozytu w Erywaniu wskazał, że we współpracy z Europejskim Bankiem Odbudowy i Rozwoju przygotowanych zostało 17 inicjatyw strategicznych. W ciągu miesiąca wybrany zostanie doradca, który je oceni.

Wybrany doradca ma w ciągu 2-3 miesięcy potwierdzić sensowność przyjętych założeń i gdy tak się stanie, to nastąpi finalizacja transakcji. Jednak już teraz GPW chce z tamtejszą giełdą współpracować operacyjnie.

Prezes zwrócił uwagę, że jeszcze przez 5 do 10 lat warszawska giełda może korzystać z doświadczeń swoich pracowników, którzy pracowali w tej instytucji od początku i wiedzą, jak można przekształcać małą giełdę z kilkoma notowanymi na niej spółkami w duży rynek.

"Potem możliwość transferu know-how się skończy, bo oni przejdą na emeryturę. Dlatego tylko przez 5-10 lat GPW może jeszcze inwestować w rynki frontier" - powiedział.

Prezes Dietl ocenia, że Armenia jest bardzo ciekawym rynkiem.

"Nie jest on jeszcze duży, ale giełda jest już zyskowna, ma około 20 proc. rentowności, co jest bardzo dobrym wynikiem przy tej skali działalności. Są tam regulacje, które sprzyjają giełdzie i depozytowi, jest reforma emerytalna, jest fundusz private equity, który będzie naszym partnerem i lokalnie poprowadzi zarządzanie i nadzór korporacyjny" - powiedział.

"Jest to dla nas też okazja biznesowa, ponieważ wycena jest zbliżona do aktywów netto, a giełdy nie mają dużych aktywów netto. Będziemy musieli oczywiście zainwestować dużą ilość czasu i trochę pieniędzy w inicjatywy strategiczne, ale warunki, które nam przedstawił bank centralny Armenii są bardzo zachęcające" - dodał.

Marek Dietl wskazuje, że rynek w Armenii jest nastawiony mocno obligacyjnie, ale są tam też ciekawe spółki technologiczne, które mogłyby być w przyszłości notowane na zasadzie dual listingu w Warszawie.

"W Armenii jest około 40 spółek o wartości powyżej 500 mln zł, które moglibyśmy zachęcać do wejścia na giełdę w Erywaniu i w Warszawie na zasadzie dual listingu. Największą z nich jest PicsArt, którego wartość przekracza poziom 1 mld USD" - powiedział.

"Na tamtejszej giełdzie jest sporo banków z nowoczesnymi rozwiązaniami fintechowymi, jest bardzo dobrze rozwinięty depozyt, w którym wszystkie fundusze inwestycyjne muszą wykonywać certyfikaty. Trzeba dołożyć system transakcyjny, nad którym pracujemy, żeby zrobić z tego perełkę" - dodał.

Zarząd Giełdy Papierów Wartościowych podpisał porozumienie term sheet z Central Bank of Armenia (CBoA) w sprawie negocjacji zakupu pakietu większościowego stanowiącego 65 proc. udziałów w kapitale zakładowym spółki Armenia Securities Exchange (AMX).

AMX organizuje obrót instrumentami finansowymi oraz prowadzi izbę depozytowo-rozliczeniową w zakresie obrotu instrumentami finansowymi w Armenii.

Obecnie CBoA posiada 85 proc. udziałów w AMX. Pozostałe 15 proc. są akcjami własnymi AMX.

W ramach podpisanego porozumienia CBoA zwiększy swój udział do 90 proc., po czym GPW odkupi od niego pakiet udziałowy w wysokości 65 proc. W wyniku tego CBoA będzie posiadać 25 proc. udziałów, a pozostałe 10 proc. nabędzie podmiot trzeci, wskazany przez GPW.

W 2019 r. w przeliczeniu na złote, skonsolidowane przychody Grupy AMX wyniosły 6,4 mln zł, EBITDA 2,0 mln zł, a zysk netto 1,3 mln zł. Na dzień 31 grudnia 2019 r. aktywa ogółem Grupy AMX wyniosły 6,5 mln zł. (PAP Biznes)

pr/ ana/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki