Fundusze inwestycyjne ciągle zwiększają udział akcji w portfelach
No i mamy kontynuację tego, co opisałem tydzień temu. Cztery największe pod względem aktywów fundusze inwestycyjne cały czas zwiększają udział akcji w swych portfelach. Kto wie, czy to nie one stoją za ostatnimi znacznymi zwyżkami cen akcji na GPW. Niewątpliwie pomagają im w tym fundusze emerytalne, które nareszcie otrzymały większy zastrzyk gotówki od ZUS. Na szczególną uwagę zasługuje fundusze z grupy DWS. Zarówno fundusz akcyjny, jak też zrównoważony znacząco powiększył udział akcji w swych portfelach w ostatnich dniach sierpnia oraz pierwszych dniach września. Myślę, że zarządzający aktywami tych dwóch funduszy zdają sobie sprawę, iż zbliżamy się do kolejnej ważnej daty dla funduszy emerytalnych i najwidoczniej grają właśnie pod to wydarzenie. A wydarzeniem tym będzie ustalenie po raz drugi przez UNFE (Urząd Nadzoru Funduszy Emerytalnych) wymaganej stopy zwrotu, którą muszą osiągnąć OFE, by nie musieć dopłacać do interesu ze swych środków własnych. Dwa największe OFE - czyli Commercial Union oraz Nationale Nederlanden - miały na koniec sierpnia udział akcji w portfelach na poziomie przekraczającym 26%. Ich najwięksi konkurenci - OFE PUZ oraz OFE AIG - miały ten udział znacznie mniejszy. Jeśli więc ceny akcji notowanych na GPW rosłyby dalej aż do 30 września, to dwa pierwsze fundusze zarobią więcej, niż dwaj konkurenci. Być może właśnie to spowoduje, iż Commercial Union oraz Nationale Nederlanden będą się starać nie dopuścić do spadku cen akcji. Jak widać fundusze inwestycyjne chyba będą im w tym pomagać. Oczywiście korekta jakaś powinna nastąpić choćby pod wpływem złych informacji z za Atlantyku, lecz ja widzę na horyzoncie jakąś większą falę korygującą bessę. Jeszcze nie czas mówić o hossie - broń Boże, ale większa fala wzrostowa ma szansę na spełnienie.
Jeśli zwrócimy jeszcze uwagę na dwa fundusze z grupy Pioneera, to zauważymy, że i tutaj fundusz zrównoważony oraz fundusz akcyjny powiększają udział akcji w swych portfelach. Nie wiem, jak to wygląda w świetle analizy technicznej, ale być może powstanie w ciągu najbliższych kilkunastu dni odwrócona formacja głowy i ramion na indeksie WIG oraz WIG20. Jeśli dojdzie faktycznie do pełnego wytworzenia się takiej formacji, to chyba kupię troszkę akcji. Będę jednak szalenie czujny, gdyż poza sygnałami płynącymi z AT oraz z moich analiz (podglądanie poczynań największych funduszy), nie ma żadnych przesłanek natury fundamentalnej do ogłoszenia końca bessy. No ale kto nie ryzykuje ten nie żyje. Jeśli ktoś inwestuje w akcje w dłuższej perspektywie, to powinien dalej trzymać pieniążki w papierach skarbowych, które nadal przynoszą znaczne odsetki.
Na zakończenie zastanawia mnie jeszcze jedna sprawa. Jeśli miałoby dojść do wprowadzenia podatku od dochodów z odsetek dla osób fizycznych, i jednocześnie nie wprowadzono by podatku od zysków kapitałowych na rynku akcji, to ... mogłoby być bardzo ciekawie.
Życzę wszystkim udanych inwestycji w nadchodzącym tygodniu.

Jacek Maliszewski




























































