18 proc. ankietowanych kredytobiorców "frankowych" twierdzi, że nie żałuje swojej decyzji. Niemal połowa, jak wynika z analizy Bankier.pl, wskazuje, że w czasie gdy zaciągali zobowiązanie, nie było innej opcji.
Kredyty oparte na franku szwajcarskim były najpopularniejszym produktem hipotecznym w 2008 r. W tym czasie osoby myślące o zakupie mieszkania działały pod presją – ceny nieruchomości rosły w szybkim tempie. Jednocześnie frank był wyjątkowo tani, co „pompowało” zdolność kredytową potencjalnych kredytobiorców wybierających tę opcję.
W czwartej części omówienia wyników najnowszej edycji badania Bankier.pl „Życie z frankiem. Diagnoza” skupimy się na przedstawieniu portretu uczestników ankiety. Przypomnijmy, że badanie przeprowadziliśmy na łamach portalu po raz trzeci. Uczestnicy wypełniali kwestionariusze w lutym 2020 roku, tuż przed nadejściem pandemii.
Swoimi doświadczeniami w badaniu podzieliło się 2199 osób. W pierwszej części prezentacji wyników przedstawiliśmy losy osób walczących z bankami w sądach. W drugiej – postawy „milczącej większości”, czyli kredytobiorców, którzy nie zdecydowali się na wejście w spór z kredytodawcą. W trzeciej części zaprezentowaliśmy wybory klientów dotyczące pomocy prawnej.

„Generacja 2008”
Niemal 40 proc. spośród uczestników badania zaciągnęło zobowiązanie w rekordowym dla rynku kredytów hipotecznych 2008 roku. Co piąty podpisał umowę kredytową rok wcześniej – w 2007 roku, a 17 proc. – w 2006. Rozkład odpowiedzi koresponduje z wolumenem udzielonych kredytów opartych na franku w czasie ostatniej nieruchomościowej hossy.
Pierwszą trójkę kredytodawców wśród respondentów badania stanowiły marki mBank i Multibank (18 proc. wskazań), PKO BP i Nordea Bank (18 proc.) oraz Bank Millennium (15 proc.). 27 proc. badanych nie wie lub nie pamięta, jaką konstrukcję ma ich zobowiązanie. 41 proc. wskazuje, że jest to kredyt indeksowany, a 27 proc. – denominowany.
Co trzeci z ankietowanych wypłacał kredyt, w momencie gdy za franka szwajcarskiego płacono 2,00-2,20 zł. Dla niemal co dziesiątego respondenta przelicznik był z dzisiejszej perspektywy jeszcze bardziej niekorzystny – poniżej 2 zł.
Większość ma poduszkę finansową
87 proc. badanych deklaruje, że do tej pory spłacało kredyt bez żadnych opóźnień. Zaledwie 2 proc. wskazało, że odnotowało opóźnienia powyżej 60 dni lub spłacało zobowiązanie w niepełnej wysokości.
Kredytobiorców „frankowych” zapytaliśmy także o posiadane rezerwy finansowe. 63 proc. ankietowanych stwierdziło (przypomnijmy, jeszcze przed zamrożeniem gospodarki w związku z pandemią), że posiada oszczędności wystarczające na co najmniej 6 kolejnych rat kredytowych. 28 proc. deklarowało, że nie posiada żadnych znaczących rezerw finansowych.
Na pytanie „z którym z poniższych określeń dotyczących Twojej decyzji o zaciągnięciu kredytu hipotecznego opartego na frankach szwajcarskich zgadasz się w największym stopniu?” 49 proc. badanych stwierdziło, że była to jedyna możliwa decyzja i nie mieli realnego wyboru typu zobowiązania.
Co czwarty respondent wskazał, że decyzja była błędem i należało wybrać inny produkt. 8 proc. badanych jest obecnie zdania, że należało się w ogóle powstrzymać z zaciąganiem zobowiązania w tamtym czasie.
Portret kredytobiorcy
82 proc. ankietowanych stanowili mężczyźni, a najliczniej reprezentowaną kategorią wiekową były osoby w wieku 41-45 lat (30 proc.). Po 24 proc. wskazań odnotowały kategorie 36-40 lat oraz powyżej 50 lat.
Zdecydowana większość uczestników badania Bankier.pl to osoby w związku małżeńskim, wychowujące dzieci (69 proc.). Dominowali respondenci z wykształceniem wyższym (79 proc.).
Badani w większości zgodzili się odpowiedzieć na pytanie o wysokość miesięcznych dochodów netto "na głowę" w gospodarstwie domowym (91 proc. uczestników nie pominęło pytania). Z tej grupy 37 proc. deklarowało, że wskaźnik ten wynosi w ich przypadku powyżej 4,8 tys. zł.
Zobacz także:
- „Czas na negocjacje minął” – jakie doświadczenia mają kredytobiorcy walczący z bankami w sądach?
- Frankowcy pójdą do sądów – czy „milcząca większość” kredytobiorców zamierza wejść w spór z kredytodawcą?
- Frankowcy w sądach – wynagrodzenie prawnika nie jest najważniejsze















![„Skorzystam, ale bez zachwytu”. Najlepiej zarabiający o wakacjach kredytowych [Wyniki badania Bankier.pl]](https://galeria.bankier.pl/p/9/0/04350671a1fbc6-480-287-0-116-1732-1039.jpg)










































