Od 1 marca 2019 roku cena paczki papierosów we Francji rośnie o kolejne 50 eurocentów - przypomina francuska agencja prasowa. To jednak wciąż nie koniec zaplanowanych podwyżek - niedługo zwolennicy "wyjścia na dymka" będą płacić (w przeliczeniu z euro) ponad 40 zł za paczkę.
Nad Sekwaną nadszedł właśnie czas na kolejny etap rządowej krucjaty przeciwko papierosom. Choć początkowo gwałtowna podwyżka ceny paczki papierosów do poziomu 10 euro była planowana na 2018 rok, postanowiono wprowadzać podwyżki stopniowo. Teraz podwyżka wyniesie od 50 do 60 eurocentów.
Przykładowo paczka czerwonych Marlboro, która kosztowała na początku roku 8,20 euro, od dzisiaj kosztuje Francuza 8,80 euro. Pierwsze podwyżki wywołały już spadek sprzedaży papierosów o 10 proc. w relacji rok do roku. Teraz rząd liczy na kolejne ograniczenie konsumpcji niezdrowej używki. Ostateczna podwyżka ma mieć miejsce w listopadzie 2020 roku - wtedy paczka 20 papierosów ma kosztować 10 euro.
Francuski resort zdrowia nie tylko przeforsował podwyżki cen papierosów, ale chce się ich całkowicie pozbyć z francuskiej kultury. Jednym z pomysłów na to jest ograniczenie obecności używki w filmach powstających na terenie kraju.
MG
































































