Francuskie Ministerstwo Zdrowia pracuje na projektem zakazującym pokazywania papierosów w filmach. Produkcje kinowe realizowane nad Sekwaną już niedługo mogą myć pozbawione jakichkolwiek obrazów lub odniesień do tytoniu.
Projekt, o którym powiedziała francuska minister zdrowia Agnes Buzyn, ma skupiać się na „marketingu społecznym” – zarzut pada głównie w kierunku kinematografii krajowej – pisze francuski portal filmowy Allocine.fr. Minister powołuje się przy tym na badania League Against Cancer, według których w 70 proc. nowych filmów produkcji francuskiej co najmniej jeden z bohaterów pali podczas swojej sceny.
Według resortu powoduje to bagatelizowanie problemu palenia, „o ile nie jego promocję wśród dzieci i nastolatków”. Minister Buzyn „ciężko zrozumieć znaczenie tytoniu we francuskim kinie” i zapowiada stanowcze działania.
Rzucenie palenia przez Francuzów to jeden z głównych celów, jakie do końca kadencji wyznaczyła sobie Buzyn. Poza ujednoliceniem opakowań niedawno uchwalono we Francji projekt stopniowego zwiększania ceny paczki papierosów. W tegoroczne wakacje paczka papierosów we Francji kosztowała średnio 6,5 euro za sztukę. Docelowo od 2018 roku w wyniku stopniowych podwyżek paczka ma kosztować 10 euro, czyli ok. 40 zł.
Krucjata antytytoniowa prowadzona przez minister Buzyn trafi teraz do kina, podobnie jak 10 lat temu zrobiły to Stany Zjednoczone. W 2007 w wyniku cenzury kilka z największych studiów filmowych ograniczyło prezentowanie papierosów w swoich filmach.
Mateusz Gawin




























































