REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Firmy transportowe pod lupę. ITD sprawdzi czy mają kapitał z Rosji lub Białorusi

2023-03-16 16:45
publikacja
2023-03-16 16:45
Dodaj Bankier.pl w Google

W czwartek rozpoczęły się masowe kontrole w wytypowanych przedsiębiorstwach transportowych. Inspekcja Transportu Drogowego sprawdzi powiązania kapitałowe, czy nie prowadzą one do Rosji lub Białorusi - poinformował w czwartek główny inspektor transportu drogowego Alvin Gajadhur. Ale kontrole obejmą też wiele innych kwestii.

Firmy transportowe pod lupę. ITD sprawdzi czy mają kapitał z Rosji lub Białorusi
Firmy transportowe pod lupę. ITD sprawdzi czy mają kapitał z Rosji lub Białorusi
fot. Michal Kazmierczak / / FORUM

Szef ITD Alvin Gajadhur przekazał podczas czwartkowej konferencji, że do pierwszego etapu kontroli wytypowano ponad 60 przedsiębiorstw, które siedziby mają w pięciu miastach: Białymstoku, Białej Podlaskiej, Częstochowie, Wrocławiu i Poznaniu.

"W tych skoordynowanych działaniach uczestniczą obok ITD inne służby i instytucje. To Krajowa Administracja Skarbowa, Straż Graniczna, Państwowa Inspekcja Pracy oraz Nadzór Budowlany" - powiedział Alvin Gajadhur.

Podkreślił, że typowania kontrolowanych przedsiębiorstw przeprowadzono na podstawie analizy informacji zgromadzonych w dostępnych bazach. "Wytypowano firmy, które zlokalizowane są pod tymi samymi adresami, bo niestety tak się zdarza, że pod jednym adresem funkcjonuje kilka, kilkanaście, bądź kilkadziesiąt podmiotów i kontrole mają m.in. wykazać albo wykluczyć prowadzenie tzw. wirtualnej działalności transportowej" - mówił szef ITD.

Dodał, że sprawdzanych jest też szereg innych aspektów związanych z funkcjonowaniem firmy. "Jako Inspekcja Transportu Drogowego koncentrujemy się na sprawdzaniu spraw związanych z działalnością transportową" - zaznaczył Gajadhur.

Wakacje na giełdzie

Często bazy eksploatacyjne to "ściema"

Przypomniał, że zgodnie z obowiązującymi przepisami, aby przedsiębiorca mógł uzyskać pozwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego musi spełnić szereg wymagań. Musi mieć siedzibę oraz dysponować tzw. bazą eksploatacyjną, w której muszą być miejsca postojowe dla pojazdów, miejsca na załadunek, rozładunek i serwis.

"Te firmy, które zidentyfikowaliśmy mają bazy eksploatacyjne nie za duże. Natomiast liczba pojazdów, którymi one dysponują często idzie w setki. Te pojazdy tak naprawdę nie mają, gdzie fizycznie parkować. Zgodnie z obowiązującymi przepisami miejsca postojowe muszą być zagwarantowane dla jednej trzeciej pojazdów, które zadeklarowała firma i to m.in. jest przedmiotem kontroli. Sprawdzamy, czy te bazy eksploatacyjne fizycznie istnieją i czy są w stanie pomieścić odpowiednią liczbę pojazdów" - powiedział główny inspektor transportu drogowego.

Zapewnił też, że oprócz kontroli siedzib i baz transportowych inspektorzy ITD sprawdzają niezbędne wykazy i oświadczenia, kompetencje zawodowe, certyfikaty kompetencji zawodowych, oświadczenia dotyczące osób zarządzających transportem w przedsiębiorstwie, zdolność finansową oraz to, czy te osoby nie są karane.

ITD szczegółowo sprawdzi czas pracy kierowców

Jak przekazał szef ITD równolegle inspektorzy prowadzą, również kompleksową kontrolę dotyczącą czasu pracy kierowców, tego czy firma posiada stosowne licencje, jakimi pojazdami dysponuje, jakie wykonuje przewozy, ilu zatrudnia kierowców i czy wszystkie aspekty z zatrudnianiem kierowców są spełnione.

"Jeżeli wyjdą rażące nieprawidłowości możemy zawiesić lub cofnąć zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika dla takiej firmy. Rozpoczęte dzisiaj kontrole będą kontynuowane. Chcemy te kontrole prowadzić również w innych miastach i lokalizacjach, bo z informacji, które posiadamy o tych firmach, które są zarejestrowane w naszym kraju, a mogą dysponować kapitałem białoruskim oraz rosyjskim może być sporo" - stwierdził Gajadhur.

Zastępca szefa KAS Mariusz Gojny podkreślił, że KAS w trakcie kontroli sprawdza przestrzeganie przepisów prawa podatkowego. "Wśród analizowanych podmiotów znalazły się takie, u których ustaliliśmy ryzyko nieprawidłowości. Ryzyko to jest obecnie sprawdzane" - powiedział.

Kontrolerzy sprawdzą też legalność pobytu zatrudnionych cudzoziemców

Z kolei zastępca komendanta głównego Straży Granicznej gen. bryg. Grzegorz Niemiec zaznaczył, że w ramach prowadzonych działań funkcjonariusze prowadzą czynności związane z powierzeniem pracy, z warunkami jej wykonywania, a także kontrole legalności pobytu zatrudnionych cudzoziemców.

"Sprawdzamy, czy cudzoziemcy, którzy przebywają na terytorium RP, jeżeli wykonują pracę, realizują to zgodnie z przepisami prawa krajowego, a także czy ich status w Polsce jest legalny" - powiedział. Dodał, że w akcję włączeni są funkcjonariusze z Podlaskiego, Nadbużańskiego, Śląskiego oraz Nadodrzańskiego Oddziału SG.

Podkreślił, że kontrolowane przedsiębiorstwa zostały wytypowane m.in. w oparciu o wcześniejsze rozpoznanie migracyjne.

Zastępca głównego inspektora pracy Dariusz Mińkowski powiedział, że inspektorzy PIP będą kontrolowali m.in. czas pracy kierowców. "Mówimy tutaj o analizie czasu jazdy, czasu postoju, przerwy, odpoczynki drogowe, praca w porze nocnej" - przekazał. Dodał, że kontrole będą dotyczyły również legalności zatrudnienia cudzoziemców.

"Nadal obywatele Rosji i Białorusi, to jedne z narodowości, które obejmują największą liczbę podmiotów kontrolowanych przez nas w latach ubiegłych, wskazujących również na nieprawidłowości, czyli na nielegalny pobyt i nielegalne zatrudnienie. Ten aspekt kontroli również będzie bardzo ważny" - powiedział. Dodał, że sprawdzane będą także umowy o prace i umowy cywilno-prawne.

Dyrektor generalny Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego Michał Widelski powiedział, że nadzór budowlany podczas kontroli koncentruje się głównie na obiektach budowlanych. Dodał, że wszystkie lokalizacje, do których weszli w czwartek kontrolerzy były wskazane przez GITD.

"Koncentrujemy się na kwestiach dotyczących obiektów w szczególności, czy te obiekty powstały w sposób legalny, czy w sposób zgodny z przepisami są wykorzystywane i użytkowane, czyli np. czy zarządzający tymi obiektami posiadają i realizują dokumenty, które świadczą o tym, że są prowadzone okresowe kontrole tych obiektów" - powiedział. Dodał, że w przypadku ujawnienia nieprawidłowości kontrolerzy będą podejmować dalsze działania.

Rozpoczęte w czwartek kontrole mają być kontynuowane. (PAP)

autorzy: Marcin Chomiuk, Aleksandra Kuźniar

mchom/ akuz/ akub/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
Raffmo
Dobrze by takie kontrole były w innych branżach. Jakiś czas temu pisano o firmach z branży np. drzewnej z kapitałem białoruskim.

Przycisnąć reżim łukaszenki by nie mogli zarabiać $$$
polonu
właśnie nie chodzi o Rosję a nalot na Białoruś , z tymi szpiegami to samo , podrzucili im kamery , lokalizatory GPS, i zamknąć chłopaków co studiowali u nas , po co , będą chcieć wymiany aby Poczobuta puścili na wolność , chamska zagrywka prymitywna , Wszyscy obywatele Białorusi powinni wrócić do siebie , bo są prowokacje , takie właśnie nie chodzi o Rosję a nalot na Białoruś , z tymi szpiegami to samo , podrzucili im kamery , lokalizatory GPS, i zamknąć chłopaków co studiowali u nas , po co , będą chcieć wymiany aby Poczobuta puścili na wolność , chamska zagrywka prymitywna , Wszyscy obywatele Białorusi powinni wrócić do siebie , bo są prowokacje , takie jak te kontrole po firmach z tymi studentami i jeszcze nie wiadomo co wymyślą . nienawiść zaślepia . będą wysiedlenia Polaków z Białorusi , tyle zrobią dobrego . Tak jak było z pomnikami , i był odwet w Białorusi . tak będzie z tymi studentami . zgoda buduje niezgoda rujnuje , w imię USA , Europa sąsiad z siąsiadem powinni żyć w zgodzie . Taki mamy rząd , czy tak samo myśli społeczeństwo , chyba nie , zobaczymy co będzie dalej , ten rząd przegina , jak skończy zobaczymy .
Raffmo
białoruś agresywne państwo, które bierze udział w wojnie z Ukrainą.

Dodatkowo wywołali jako element przygotowań do tej wojny zamieszanie na naszej granicy.

Cała reszta działań naszych władz to konsekwencja działań agresywnej białorusi i roSS.ji
samsza
Ator w wideoblogu prostuje, zatrzymany Białorusin miał 54 lata, co to za materiał na "naiwnego" studenta?
samsza
Szpiegów szukają. Podejrzewam, że tak się to robi, po pieniądzach.
Mniej wierzę, że po wpisach w sieci, te pomagają raczej typować podejrzanych, tam gdzie przepływy finansowe są nieznane lub znane jako "szpiegowe".
A już najmniej wierzę, że jakiś technik coś wykrył, jakąś transmisję czy coś podobnego.
Był niedawno
Szpiegów szukają. Podejrzewam, że tak się to robi, po pieniądzach.
Mniej wierzę, że po wpisach w sieci, te pomagają raczej typować podejrzanych, tam gdzie przepływy finansowe są nieznane lub znane jako "szpiegowe".
A już najmniej wierzę, że jakiś technik coś wykrył, jakąś transmisję czy coś podobnego.
Był niedawno artykuł, że ruscy łatwo otwierają firmy w GB, więc działają jako brytyjskie, firmy o tych kapitałach też powinni przetrzepać, moim zdaniem.

Powiązane: Gospodarcze skutki inwazji Rosji na Ukrainę

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki