REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Firma od plecaka mordercy dyrektora UnitedHealthcare na celowniku. "Naśladowca jest możliwy"

2024-12-16 14:00
publikacja
2024-12-16 14:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Producent wysokiej jakości plecaków otrzymał groźby pod swoim adresem, jak i pod adresem firmy po tym, jak przekazał dane klientów śledczym prowadzącym postępowanie w sprawie zamachu na dyrektora generalnego UnitedHealthcare Briana Thompsona przez Luigiego Mangione. W śledztwie pojawia się coraz więcej niespodzianek. 

Firma od plecaka mordercy dyrektora UnitedHealthcare na celowniku. "Naśladowca jest możliwy"
Firma od plecaka mordercy dyrektora UnitedHealthcare na celowniku. "Naśladowca jest możliwy"
fot. NYPD / /  Zuma Press / Forum

Peter Dering, założyciel i dyrektor generalny Peak Design z siedzibą w San Francisco, poinformował, że odkąd dowiedział się o "udziale torby" w zamachu, współpracuje z policją. Na wniosek sądu firma udostępniła dane klientów, co wzbudziło ich gniew. W związku z tym prosił, by w mediach społecznościowych nie udostępniano dezinformacji, ponieważ stanowią one "zagrożenie dla bezpieczeństwa nie tylko mojego, ale także moich pracowników" - zaznacza w CNN News.

Jednak w internecie nie cichnie awantura odnośnie do śledzenia numerów seryjnych produktów. "A gdyby ktoś dał mi go w prezencie, to pójdę do więzienia, bo popełnił przestępstwo. To przerażające" - spekulują niektórzy na TikToku. Niestety zdaniem prawnika Grega Ewinga, które specjalizuje się w prawie dotyczącym przetwarzania danych, jest to możliwe.

Reklama

Peak Design daje możliwość dobrowolnej rejestracji swojego plecaka i danych w serwisie. Dzięki temu gwarancja jest dłuższa. Dodatkowo zbiera dane marketingowe i śledzi mankamenty, które wychodzą podczas użytkowania toreb. Jak się jednak okazuje, mogą stanowić także problem.  Jeśli po sprzedaży lub sprawieniu komuś prezentu nie zostanie on wyrejestrowany, trop śledczych w razie przestępstwa będzie prowadził do osoby, która go kupiła jako pierwsza. Sytuacja przypomina bowiem śledzenie przez policjantów samochodu, którym podróżują przestępcy, a są zarejestrowane na określoną osobę. Jeśli nie zgłosi ona np. kradzieży, śledczy przyjdą właśnie do niej w pierwszej kolejności. 

Po zamachu firma otrzymała masę wiadomości, w których sugerowano usunięcie etykiet z plecaków czy przyjęcie zwrotu. Plecaki Peak Design w Polsce zaczynają się od około 500 zł. Za produkty premium trzeba zapłacić już około 1500 zł. 

Wakacje na giełdzie

Nie tylko firma od toreb została wzięta na celownik. Jak informuje nowojorska policja, w internecie krążą posty zawierające dane i wysokość wynagrodzenia innych dyrektorów ubezpieczeniowych. Na Manhattanie wywieszono także "listy gończe" za częścią kierowników koncernów. W związku z tym zdaniem FBI groźba, że pojawi się naśladowca, jest jak najbardziej realna. 

Siedmiocyfrowe kwoty za ochronę w Dolinie Krzemowej nie dziwią. Tak korporacje chronią swoich CEO

Dyrektor UnitedHealthcare Brian Thompson na czas podróży do Nowego Jorku miał przydzielonego ochroniarza, który jednak w momencie zamachu nie był przy swoim kliencie. Większość spółek, jako czynnik ryzyka, podaje utratę najwyższego kierownictwa w wyniku śmierci lub innego, mniej dramatycznego, odejścia. Koszty ochrony są wliczane w prowadzoną działalność.

Mangione to synonim bogactwa, filantropii i władzy

Włoski ród, z którego wywodzi się zamachowiec, jest znany w Baltimore i określany jako jedna z najbardziej szanowanych rodzin w okolicy. Ten region USA stał się enklawą włoskich imigrantów, którzy przybyli tam w XIX i XX wieku. 

Nicholas Mangione Senior urodził się w 1925 roku w biednej rodzinie imigrantów, którzy zajmowali kawalerkę bez toalety. Podczas II wojny światowej służył w marynarce wojennej na południowym Pacyfiku. Po powrocie założył szereg przedsiębiorstw i jako biznesmen był określany jako "agresywny". W 1978 roku kupił kurort Turf Valley. Pojawiły się spekulacje, że potrzebował do tego dodatkowych środków, które pożyczył od mafii, ale nie zostały one w żaden sposób potwierdzone. W 1988 roku Turf Valley trafił do gazet z powodu rasistowskich obelg. Patriarcha rodziny zmarł w 2008 roku, pozostawiając 10 dzieci i 37 wnuków, w tym Luigiego Mangione. 

Luigi Mangione - dorastanie, wypadek i domy opieki

Podczas aresztowania zamachowiec miał przy sobie spisaną "swoją wolę", która odnosiła się do korporacji, określając je "pasożytami". Urodził się w zamożnej, niektórzy określają ją jako uprzywilejowaną, rodzinie. Uczęszczał do prywatnej szkoły, w której czesne sięga około 37,6 tys. dolarów rocznie. Ukończył studia na Uniwersytecie Pensylwanii, gdzie uzyskał tytuł najpierw licencjata, a potem magistra informatyki. Tam też prowadził klub twórców gier video. Następnie zatrudnił się jako inżynier danych w TrueCar, czyli stronie, która sprzedawała samochody nowe i używane. W 2023 roku już nie był tam zatrudniony. 

Odsunął się od rodziny po przeprowadzce na Hawaje i narastającym bólu pleców, który był wynikiem wypadku podczas surfowania. Zdaniem znajomych uraz ograniczył jego mobilność, utrudnił życie seksualne i w konsekwencji wpędził w kryzys psychiczny. 

Z doniesień medialnych wynika, że w miarę dorastania jego rodzina prowadziła różne firmy - od klubów miejskich i pól golfowych po domy opieki społecznej, które miały być karane grzywnami za nadużycia (Luigi miał w nich pracować jako nastolatek). Jeden dom otrzymał około 24 mandatów w przeciągu sześciu lat (średnia wynosi 9). Kilka z nich dotyczyło przemocy fizycznej i psychicznej, niedostatecznej liczby pracowników w porównaniu do pacjentów i zaniedbania zdrowia.  

Rodzina Magnione po zamachu opublikowała oświadczenie za pośrednictwem republikanina Nino Mangione, w którym wyraża, że jest "zszokowana i zdruzgotana". 

- Kto by pomyślał, że ktoś z uprzywilejowanej lub zamożnej rodziny, znanej z filantropii, może zrobić coś takiego - powiedział w BBC obrońca Thomas Maronick. 

Prawnicy spekulują o linii obrony Luigiego Mangione

26-latek został aresztowany po dobowej obławie, która zakończyła się w restauracji McDonalds w mieście Altoona. Postawiono mu zarzut morderstwa drugiego stopnia. Obecnie przebywa w więzieniu stanowym w Pensylwanii. Nie zgadza się m.in. na ekstradycję do Nowego Jorku, co zdaniem adwokatów raczej się nie uda i zostanie tam przewieziony. 

Śledczy z Nowego Jorku poinformowali, że zarówno odciski palców, jak i zmodyfikowane łuski łączą zamachowca z miejscem zbrodni. Dodatkowo znaleziono przy nim broń podobną do narzędzia zbrodni, tłumik, fałyszwy dowód tożsamości i trzema odręcznymi stronami manifestu. Jednak jego prawnik zaprzecza, jakoby widział dowody wskazujące na jego klienta. 

Jego obrona może iść dwutorowo:

  1. To nie ja, co raczej nie ma szans powodzenia.
  2. To ja, ale nie powinien zostać ukarany, bo...

Drugie wyjście jest więc bardziej prawdopodobne. Zapewne będzie się powoływał na stan psychiczny. Jeśli sędzia uzna, że nie rozumie tego, co się z nim dzieje lub nie zrozumie tego, co się dzieje w sądzie, to sprawa nie będzie kontynuowana. Zostanie w takim przypadku umieszczony w ośrodku zamkniętym, dopóki nie zostanie uznany za w pełni świadomego (co może nigdy nie nastąpić). Ta obrona różni się od "klasycznej niepoczytalności", w której prawnicy argumentowaliby, że "nie ponosi odpowiedzialności za swoje czyny z powodu wady psychicznej". 

Na publicznych zbiórkach zebrano już tysiące dolarów na opłacenie jego obrony. 

opr. aw

Źródło:
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
mike_the_matrix
I po to sa wlasnie te cookies..
klimaciarz
To dopiero początek polowania na pysznych. Dojdą jeszcze prezesi i dyrektorzy koncernów farmaceutycznych, medialnych, paliwowych, motoryzacyjnych, politycy, artyści i celebryci.

Jeżeli ustawodawcy, nie są w stanie zapewnić sprawiedliwości społecznej, to społeczeństwo szuka sobie innych metod radzenia np. takiej, jak ta z
To dopiero początek polowania na pysznych. Dojdą jeszcze prezesi i dyrektorzy koncernów farmaceutycznych, medialnych, paliwowych, motoryzacyjnych, politycy, artyści i celebryci.

Jeżeli ustawodawcy, nie są w stanie zapewnić sprawiedliwości społecznej, to społeczeństwo szuka sobie innych metod radzenia np. takiej, jak ta z artykułu.
Nagromadzone ciśnienie, będzie musiało w którymś kierunku ujść. Nie popieram, ale rozumiem.
mike_the_matrix
Tak jak to ktos pisal "to nie jest rozwiazanie, to jest odpowiedz"

Powiązane: Zamachy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki