REKLAMA

Władze Finlandii: wzrostowy trend zakażeń koronawirusem został przełamany

2020-10-29 16:02
publikacja
2020-10-29 16:02
fot. Mistervlad / Shutterstock

Od paru tygodni liczba odnotowanych nowych zakażeń koronawirusem w Finlandii utrzymuje się na stałym poziomie. "Wygląda na to, że wzrostowy trend został przełamany, ale szybkie zwroty w sytuacji epidemicznej są możliwe" - ocenił w czwartek przedstawiciel władz medycznych.

"Na początku września sytuacja była niepokojąca i były obawy, że jesteśmy na tej samej drodze co inne kraje Europy. Przynajmniej obecnie to się odwróciło" - powiedział na konferencji prasowej Mika Salminen, dyrektor w Fińskim Instytucie Zdrowia i Spraw Socjalnych (THL), podległym ministerstwu zdrowia i odpowiedzialnym za monitorowanie stanu epidemii.

W liczącej 5,5 mln mieszkańców Finlandii od kilku tygodni odnotowywana dzienna liczba zakażeń waha się od 100 do 200 (w czwartek poinformowano o 188 nowych), a wskaźnik infekcji na 100 tys. mieszkańców mierzony w okresie ostatnich dwóch tygodni spadł z blisko 50 do poniżej 45.

Podkreślono również, że na stabilnym poziomie pozostaje liczba przeprowadzanych testów oraz odsetek testów z wynikiem pozytywnym.

"Powstrzymanie drugiej fali epidemii wymagało i nadal wymaga dużych wysiłków" - przyznała Liisa-Maria Voipio-Pulki z resortu zdrowia odpowiedzialna m.in. za realizację rządowej koronawirusowej strategii hybrydowej (testuj-monitoruj-izoluj-lecz).

W raporcie THL wskazano, że krajowe służby zdrowotne i sanitarne dość skutecznie monitorują łańcuchy infekcji, choć w skali całego kraju ok. 35-40 proc. zakażeń pozostaje niewyjaśnionych.

Według Pasiego Pohjoli, dyrektora w resorcie zdrowia, jest to jeden z powodów, dla których obecnie Finlandia lepiej radzi sobie z epidemią koronawirusa niż inne kraje europejskie. Np. w Niemczech - podkreślił - nawet 75 proc. źródeł zakażeń pozostaje nierozpoznanych.

Jak dodał Mika Salminen z THL, kluczowe jest śledzenie infekcji, a specjalna ogólnokrajowa aplikacja na smartfony do monitorowania koronawirusa została pobrana ponad 2,5 mln razy – co jest "rekordem w skali światowej". Koronowirusowa aplikacja (Koronavilkku) została uruchomiona pod koniec sierpnia.

Ze statystyk THL wynika, że w ok. 60 proc. źródłem nowych zakażeń są kręgi rodzinne, w 15 proc. - spotkania towarzyskie, prywatne przyjęcia czy imprezy, a w 10 proc. - zajęcia rekreacyjne czy hobbystyczne. Podobnie co dziesiąty przypadek zakażenia związany jest z miejscem pracy. Placówki szkolne czy przedszkola stanowią niewielkie źródło nowych zakażeń.

Przedstawiciele resortu zdrowia oraz THL wskazali przy tym, że Finlandia już na początku drugiej fali epidemii była w "lepszej sytuacji niż wiele krajów europejskich", a "większość Finów szczególnie dobrze przestrzega wydanych wytycznych i zaleceń".

Od początku trwania epidemii w Finlandii poinformowano o ponad 15 tys. zakażeń oraz o ponad 350 przypadkach śmiertelnych. Do testów pobrano blisko 1,5 mln próbek.

Z Helsinek Przemysław Molik (PAP)

pmo/ kar/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (6)

dodaj komentarz
glowny_analityk_bankier_pl
mówimy o kraiku większym ludnościowo trochę od Łodzi i o gęstości zaludnienia 16os /km2
jas2
Łódź ma 5,5 miliona mieszkańców... Hmmm...
artureg
Ze statystyk THL wynika, że w ok. 60 proc. źródłem nowych zakażeń są kręgi rodzinne, w 15 proc. - spotkania towarzyskie, prywatne przyjęcia czy imprezy, a w 10 proc. - zajęcia rekreacyjne czy hobbystyczne. Podobnie co dziesiąty przypadek zakażenia związany jest z miejscem pracy. Placówki szkolne czy przedszkola stanowią Ze statystyk THL wynika, że w ok. 60 proc. źródłem nowych zakażeń są kręgi rodzinne, w 15 proc. - spotkania towarzyskie, prywatne przyjęcia czy imprezy, a w 10 proc. - zajęcia rekreacyjne czy hobbystyczne. Podobnie co dziesiąty przypadek zakażenia związany jest z miejscem pracy. Placówki szkolne czy przedszkola stanowią niewielkie źródło nowych zakażeń.
To powinien nasz rząd wziąć sobie do głowy.
szmk
Czyli zabronić spotkań rodzinnych i towarzyskich? ;)
samsza
Jak szacują naukowcy, kolejne 1,7 mln obecnie "nieodkrytych" wirusów występuje u ssaków i ptaków - z czego aż 850 tys. może mieć zdolność do zarażania ludzi w przyszłości.
Finowie, dacie radę !
https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/eksperci-nie-maja-dobrych-wiesci-kolejne-pandemie-beda-gorsze-
Jak szacują naukowcy, kolejne 1,7 mln obecnie "nieodkrytych" wirusów występuje u ssaków i ptaków - z czego aż 850 tys. może mieć zdolność do zarażania ludzi w przyszłości.
Finowie, dacie radę !
https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/eksperci-nie-maja-dobrych-wiesci-kolejne-pandemie-beda-gorsze-niz-obecna/z4mrm2p,79cfc278
carlito1
Hahahahaha i wychodzi, że mając aplikację virus nas nie tyka...

Szanuję tego wirusa za inteligencję, wyrafinowane, oraz poglądy polityczne

Powiązane: Epidemia koronawirusa z Chin

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki