REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Fiasko po 21 godzinach rozmów. J.D. Vance opuszcza Pakistan, Iran mówi o "nierozsądnych żądaniach"

2026-04-12 07:22, akt.2026-04-12 08:38
publikacja
2026-04-12 07:22
aktualizacja
2026-04-12 08:38
Dodaj Bankier.pl w Google

Wiceprezydent USA J.D. Vance opuścił w niedzielę Islamabad po fiasku rozmów z Iranem na temat pokoju na Bliskim Wschodzie - poinformowała agencja AFP. Jego samolot wystartował ze stolicy Pakistanu po godz. 7 czasu lokalnego (4 w Polsce).

Fiasko po 21 godzinach rozmów. J.D. Vance opuszcza Pakistan, Iran mówi o "nierozsądnych żądaniach"
Fiasko po 21 godzinach rozmów. J.D. Vance opuszcza Pakistan, Iran mówi o "nierozsądnych żądaniach"
fot. Leah Millis / /  Reuters / Forum

Wcześniej na konferencji prasowej Vance mówił, że „wraca do Stanów Zjednoczonych bez osiągnięcia porozumienia” po 21 godzinach rozmów z Iranem, w których pośredniczył Pakistan.

"Zła wiadomość jest taka, że nie osiągnęliśmy porozumienia. I myślę, że to zła wiadomość dla Iranu znacznie bardziej niż dla Stanów Zjednoczonych" - powiedział Vance.

Jasno określiliśmy nasze czerwone linie, w jakich kwestiach jesteśmy gotowi im się przychylić, a w jakich nie, i wyjaśniliśmy to tak jasno, jak to tylko możliwe, a oni postanowili nie zaakceptować naszych warunków - dodał.

Zaznaczył, że dotąd nie widział po stronie Iranu woli całkowitego wyrzeczenia się ambicji nuklearnych.

"Prostym faktem jest, że musimy zobaczyć stanowcze zobowiązanie, że nie będą dążyć do broni jądrowej i nie będą szukać narzędzi, które umożliwiłyby im szybkie jej uzyskanie. To jest główny cel Stanów Zjednoczonych i to właśnie staraliśmy się osiągnąć poprzez te negocjacje" - mówił wiceprezydent USA.

Wakacje na giełdzie

Irańska prasa potwierdziła, że w Islamabadzie nie osiągnięto porozumienia. Według agencji Tasnim nadmierne żądania strony amerykańskiej utrudniły wypracowanie ram ugody.

Z kolei irańska Prees TV podała, że różne kwestie, w tym cieśnina Ormuz i sprawa irańskiego programu nuklearnego, były punktami spornymi w rozmowach USA z Iranem.

Tasnim powołała się na anonimowe źródło, które stwierdziło, że „dopóki USA nie zgodzą się na rozsądne porozumienie, sytuacja w cieśninie Ormuz nie zmieni się”. Źródło agencji podkreśliło, że „Iran nie spieszy się z negocjacjami”.

Irańska telewizja państwowa IRIB w komunikatorze Telegram napisała o „nierozsądnych żądaniach” USA.

„Delegacja irańska prowadziła niestrudzone i intensywne negocjacje przez 21 godzin, broniąc interesów narodu irańskiego. Pomimo licznych inicjatyw z jej strony, nierozsądne żądania strony amerykańskiej uniemożliwiły postęp w negocjacjach. W związku z tym rozmowy zostały zakończone” - poinformowała IRIB.

Rozmowy pokojowe USA i Iranu w Islamabadzie rozpoczęły się w sobotę po południu. Władze Pakistanu były mediatorem w negocjacjach, które zaczęły się od osobnych spotkań premiera tego kraju Shehbaza Sharifa z delegacjami Iranu i USA. Vance chwalił pakistańskich gospodarzy, zaznaczając, że nie ponoszą żadnej winy za ich fiasko.

Na czele irańskiej delegacji stał przewodniczący parlamentu Mohammad Bager Ghalibaf, a w jej skład wchodzili także m.in. minister spraw zagranicznych Abbas Aragczi. Z kolei amerykańską delegację tworzyli wiceprezydent J.D. Vance, specjalny wysłannik Donalda Trumpa, Steve Witkoff i zięć prezydenta USA Jared Kushner.

W sobotę upłynęło sześć tygodni od chwili, kiedy Izrael i USA rozpoczęły wojnę przeciwko Iranowi. Dwa dni później rozpoczęła się izraelska operacja zbrojna w południowym Libanie, która - jak deklaruje rząd premiera Benjamina Netanjahu - ma doprowadzić do rozbicia finansowanego przez Iran terrorystycznego ugrupowania Hezbollah.

Z wtorku na środę Iran i USA zgodziły się na dwutygodniowe zawieszenie broni, czego efektem było rozpoczęcie rozmów pokojowych.

Szef MSZ Pakistanu po fiasku rozmów: nadal będziemy ułatwiać kontakty między Iranem i USA

Pakistan będzie „nadal odgrywał swoją rolę w ułatwianiu kontaktów i dialogu” między Iranem a Stanami Zjednoczonymi - zapewnił w niedzielę pakistański minister spraw zagranicznych Ishaq Dar, odnosząc się do fiaska rozmów pokojowych, które miały miejsce w Islamabadzie.

Wezwał również obie strony do przestrzegania dwutygodniowego rozejmu, który wszedł w życie w nocy z wtorku na środę.

„Mamy nadzieję, że obie strony będą nadal działać w pozytywnym duchu, aby osiągnąć trwały pokój i dobrobyt dla całego regionu i nie tylko. Konieczne jest, aby strony nadal dotrzymywały zobowiązania do zawieszenia broni” - napisał Dar na platformie X.

„Pakistan odgrywał i będzie nadal odgrywał swoją rolę w ułatwianiu współpracy i dialogu między Islamską Republiką Iranu a Stanami Zjednoczonymi Ameryki w nadchodzących dniach. W imieniu Pakistanu chciałbym wyrazić wdzięczność obu stronom za docenienie wysiłków Pakistanu na rzecz osiągnięcia zawieszenia broni oraz jego roli mediatora” - dodał.

zm/ pr/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (13)

dodaj komentarz
miketheripper
Dokładnie o 4 chyba przekraczałem granicę Polsko - Niemiecką.
mesten
Iran to reżim w stylu ruskim, negocjacje nie mają sensu. Nie chcą ich sąsiedzi, niechce ich Izrael a przede wszystkim niechcą tego reżimu sami Irańczycy.
prs
Cienki z wansa negocjator..

..lol..
abcx
Jared Kushner dał radę nie dojść do porozumienia, wujek Benjamin Netanyahu jest dumny
samsza
Wczoraj to samo Tusk powiedział. Mamy takie czerwone linie, one są nasze obywatelskie i z nich nigdy nie zejdziemy. Potrzeba kolejnych lat okładania się cepami między dwoma wrogimi plemionami. A gasnąca cywilizacja, upadajace firmy, szpitale, upadek kultury, hejt i nienawiść? A to, to jakieś enigmatyczne zło to robi, to nie my.
:)
pstrzezek
Te rozmowy to jedna wielka fasada by małpa wyszła z twarzą z tej kompromitacji. Miała być tylko bezwarunkowa kapitulacja a teraz wystarczy 10 punktowa propozycja z Iranu? Było totalne zwycięstwo. To po co teraz te negocjacje? Po to by USA uzupełniły magazyny bo cymbały wystrzelały 2 letni zapas tomahawków w 3 tyg
pstrzezek
"Zła wiadomość jest taka, że nie osiągnęliśmy porozumienia” Zła ale dla kogo? Bo na pewno nie dla Izraela. Nie po to wysyłał na rozmowy swojego agenta Kushnera by doszło do jakiegokolwiek porozumienia. A reszta delegacji? Podstarzały agent nieruchomości i malowany chłopiec. Co mogło pójść nie tak
pstrzezek
A od jutra festiwal gróźb i obietnic o zniszczeniu galaktyki. Ale tylko do środy by trzódka Cheetosa zrealizowała zyski z kontraktów.
jag63
No, to teraz kamień łupany podrożeje.
Epokowa podwyżka cen.

.
tomitomi
Iran ma prawo do obrony i odpowiedzi , przez judkami !! ... skąd by nie byli !!

Powiązane: Operacja Epicka Furia - atak USA i Izraela na Iran

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki