Fed-owski Komitet Otwartego Rynku utrzymał stopę funduszy federalnych bez zmian, w przedziale 0-0,25%. W kwietniowym komunikacie nie pojawiła się fraza o pozostawieniu stóp bez zmian na następnym posiedzeniu.



„Komitet oczekuje, że będzie stosowne, aby podnieść docelowy przedział stopy funduszy federalnych, gdy zobaczy dalszą poprawę na rynku pracy u będzie rozsądnie pewny, że inflacja powróci do 2-procentowego celu w średnim terminie” – czytamy w kwietniowym komunikacie Komitetu Otwartego Rynku.
Powyższa fraza znalazła się także w poprzednich komunikatach FOMC. Ale w kwietniowym wydaniu zabrakło zdania, które pojawiło się w marcu. Wówczas władze Fed zadeklarowały, że podwyżka w kwietniu będzie „mało prawdopodobna”. Teraz zabrakło podobnego zapewnienia, więc nie można wykluczyć, że Fed dokona podwyżki stóp już na czerwcowym posiedzeniu.
Jednakże do takiego ruchu zniechęca obecna koniunktura w amerykańskiej gospodarce. Inflacja CPI oficjalnie jest bliska zera i zdaniem Komitet jest ona „niska” i znajduje się poniżej celu. Ponadto „wzrost gospodarczy spowolnił w miesiącach zimowych, po części na skutek przejściowych czynników” – uważają członkowie FOMC. To reakcja na bardzo słabe dane Biura Analiz Gospodarczych, według którego w pierwszym kwartale PKB Stanów Zjednoczonych rósł w annualizowanym tempie zaledwie 0,2%.
Taka ocena stanu gospodarki sugeruje, że Rezerwa Federalna może wstrzymać się z pierwszą od 2006 roku podwyżką stóp procentowych. Nawet jeśli z komunikatu wycięto fragment określający termin ewentualnej podwyżki. Co więcej, zerowe stopy procentowe oraz utrzymywanie praktyki reinwestowania odsetek i kapitału z zapadających obligacji wciąż oznacza silnie ekspansywną politykę monetarną w USA.

Rynki finansowe zareagowały na komunikat FOMC podwyższoną zmiennością, ale skala wahań nie była duża. O 20:25 indeks S&P500 zniżkował o 0,3%, ale przed depeszą z Fed-u spadki były głębsze. Dolar umocnił się wobec euro, ale i tak nie był w stanie odrobić strat, jakich doznał po publikacji bardzo słabych danych o PKB – kurs EUR/USD utrzymał się powyżej 1,11, czyli na najwyższych poziomach od początku marca. Cena złota obniżyła się z 1208 do 1203 USD/oz.
Krzysztof Kolany































































