REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Fabryka Volvo Buses we Wrocławiu otrzyma nowe życie. Wiadomo, co będzie produkować

2023-06-19 07:03
publikacja
2023-06-19 07:03
Dodaj Bankier.pl w Google

W połowie marca informowaliśmy, że Volvo zamknie swoją fabrykę we Wrocławiu. Aira, nowa spółka z grupy, do której należy Northvolt, szwedzki producent baterii do e-aut i magazynów energii, da fabryce drugie życie i będzie wytwarzać pompy ciepła w dawnej fabryce Volvo Buses we Wrocławiu- informuje w poniedziałek "Puls Biznesu".

Fabryka Volvo Buses we Wrocławiu otrzyma nowe życie. Wiadomo, co będzie produkować
Fabryka Volvo Buses we Wrocławiu otrzyma nowe życie. Wiadomo, co będzie produkować
fot. Fotokon / / Shutterstock

Gazeta zauważa, że ogrzewanie domów odpowiada w Europie za 10 proc. emisji CO2, co daje trzecie miejsce po produkcji elektryczności i transporcie. Vargas, szwedzka spółka, która produkuje magazyny energii, „zielone” baterie do samochodów elektrycznych, a w wkrótce będzie dostawcą zielonej stali, zamierza to zmienić. Wchodzi na rynek pomp ciepła - będzie je produkować we Wrocławiu. Wykorzysta fabrykę Volvo Buses, która ma działać do końca tego roku - informuje dziennik.

Aira, nowa spółka, już buduje zespół, m.in. z byłych pracowników Volvo Buses. Obecnie otwarta jest rekrutacja na kilkadziesiąt stanowisk. Produkcja pomp ciepła ruszy w I lub II kw. 2024 r.

"Zainwestujemy kilkaset milionów euro" – mówi Harald Mix, prezes rady nadzorczej spółek Vargas i Aira.

"Będziemy inwestować stopniowo, dopasowując produkcję do zapotrzebowania. Docelowe moce produkcyjne to 500 tys. urządzeń rocznie" - precyzuje Martin Lewerth, prezes Airy.

Wakacje na giełdzie

Zapowiada, że finansowanie nowej inwestycji będzie zrealizowane w taki sposób, jak wszystkie projekty grupy Vargas. "Prowadzimy już rozmowy z partnerami, to m.in. instytucje finansowe" - mówi prezes Airy.

"Puls Biznesu" przypomina, że w fabryce Volvo Buses pracuje ok. 1,5 tys. osób. "Nie wszystkich zatrudnimy, bo docelowo będziemy mieć kilkuset pracowników. Volvo Buses wygasza produkcję, my będziemy ją zwiększać, więc się uzupełniamy. To właśnie kompetencje osób z Volvo Buses były kluczowe przy wyborze lokalizacji fabryki. Branża motoryzacyjna jest najbardziej wymagająca, zatrudnia najbardziej wykwalifikowanych specjalistów, więc chcemy zatrzymać jak najwięcej pracowników fabryki" - mówi Martin Lewerth.

W połowie marca w komunikacie Volvo Buses podało, że zamknie swoją fabrykę we Wrocławiu w I kwartale 2024 roku. "Decyzja o stopniowym wygaszeniu produkcji kompletnych autobusów i autokarów będzie miała wpływ na około 1600 miejsc pracy, z czego około 1500 we Wrocławiu" - mówili przedstawiciele firmy.

(PAP)

mmu/ mok/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Kupuj, trzymaj, sprzedaj. Oto rekomendacje dla akcji z GPW
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki