REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

"FT" za szybką ścieżką do euro dla nowych państw UE

2009-03-04 12:13
publikacja
2009-03-04 12:13
04.03. (PAP) Roztropna w swej polityce gospodarczej Polska nie powinna pokutować za grzechy utracjuszowskich Włoch - napisał w środę w komentarzu redakcyjnym dziennik "Financial Times" sugerując, by ułatwić Polsce szybsze wprowadzenie euro.

"Unia walutowa potrzebuje wyraźnych zasad. W przyszłości muszą one być stosowane bardziej rygorystycznie w całej strefie euro, ale dziś (w warunkach kryzysu - PAP) muszą być interpretowane elastycznie" - napisał "FT".

Według dziennika nowe kraje UE są pod silną presją rynków, obawiających się kryzysu płatniczego, a sposobem na pomoc im jest szybka ścieżka wprowadzenia euro - pod warunkiem, że prowadziły odpowiedzialną politykę fiskalną i dysponują planem spełnienia wymogów członkostwa w strefie euro z chwilą, gdy ich sytuacja gospodarcza się poprawi.

Zdaniem "FT" takie rozwiązanie prowadziłoby do ustabilizowania kursów ich walut, dlatego Rada Europejska powinna złagodzić wymóg dwuletniego powiązania lokalnych walut z euro w ramach systemu ERM2, jednego z kryteriów przynależności do Europejskiej Unii Monetarnej (EMU).

Obecne zasady, tak jak są stosowane, "powstrzymują od wstąpienia do strefy euro państwa zasługujące na członkostwo, prowadzą do przyjęcia polityki, która ani im samym, ani Europie jako całości, nie wychodzi na dobre" - podkreśla "FT".

Gazeta zauważa, że paradoksem jest, iż na łamanie zasad funkcjonowania strefy euro patrzy się przez palce, zwłaszcza w odniesieniu do dużych państw, a od potencjalnych kandydatów oczekuje się ścisłego przestrzegania reguł.

Zasady członkostwa w EMU dotyczą inflacji, stóp procentowych, stabilnego kursu narodowej waluty oraz długu publicznego i deficytu budżetowego.

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
~oczywista prawda
Przeciez docelowo i tak chodzi o jedno .Jeden rzad ,jeden pieniadz , Potem euro i dolar zrownac i zastapic jedna waluta , skupiona w jednym banku .A owce zaczipowac i na jedno pastwisko .
~Al
Czyli co ? przyjmiemy euro i zniknie kryzys? Absurd !! Zobaczmy jakie są skutki na Słowacji - drogo, drogo, drogo. Gospodarka siada i wzrasta bezrobocie.
~Greg
Sprawdźmy jak to jest z tą skuteczną walką z kryzysem przy pomocy euro.

Warto poznać efekty owego "cudownego lekarstwa na kryzys" u naszych sąsiadów, którzy dali się złapać na ERM2.

LITWA

"Wilno (PAP/BNS) - Sprzedaż detaliczna na Litwie w styczniu 2009 spadła najmocniej od co najmniej 2003 r.,
Sprawdźmy jak to jest z tą skuteczną walką z kryzysem przy pomocy euro.

Warto poznać efekty owego "cudownego lekarstwa na kryzys" u naszych sąsiadów, którzy dali się złapać na ERM2.

LITWA

"Wilno (PAP/BNS) - Sprzedaż detaliczna na Litwie w styczniu 2009 spadła najmocniej od co najmniej 2003 r., spadł popyt konsumencki, a banki zamroziły kredytowanie. (..)
W ujęciu rdr sprzedaż spadła w styczniu o 27,2 proc., po spadku o 8,8 proc. w grudniu - podał organ statystyczny w piątkowym komunikacie.
PKB Litwy spadł w IV kwartale 2008 o 2,0 proc. rdr."


ŁOTWA

"Ryga (PAP/BNS) - Sprzedaż detaliczna na Łotwie w styczniu 2009 spadła rdr o 19,8 proc. - podał w piątek w komunikacie urząd statystyczny w Rydze."


Dla porównania w Polsce, dalej posługującej się niepostępowym złotym, dynamika ciągle jeszcze utrzymuje się powyżej zera:
"Warszawa (PAP) - Sprzedaż detaliczna w styczniu 2009 roku wzrosła o 1,3 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2008 roku, po wzroście o 6,6 proc. rdr w grudniu 2008 roku"


Ciekawie o sytuacji w tamtym rejonie pisze też Rzepa:

LITWA
"Karteczka z napisem „Lenkija” przy wieprzowinie sprzedawanej w supermarkecie w Wilnie informuje, że mięso pochodzi z Polski. Takich karteczek pojawia się coraz więcej. Już ok. 70 proc. mięsa w sklepach to import z Polski.

Konsumenci litewscy cieszą się ze słabości złotego. Spontaniczna strategia antykryzysowa to zakupy w Polsce. Opłacają się coraz bardziej – inflacja na Litwie wynosiła w styczniu 11 proc., a kurs euro jest stabilny, gdyż Litwa jest w systemie ERM2.

– Na zakupy w supermarketach Sejn, Augustowa czy Puńska jeżdżą nawet Litwini z Kowna. Wydrukowaliśmy dla nich poradnik: nie wybierajcie się w sobotę po południu, bo tworzą się wtedy olbrzymie kolejki, a półki w supermarketach są już puste – mówi dziennikarz „Lietuvos Rytas”.

Litwini wracają z Polski z wypchanymi bagażnikami. Przy okazji też tankują. To najbardziej nieprawdopodobny efekt antykryzysowych posunięć rządu – paliwo obłożono tak dużą akcyzą, że po raz pierwszy w historii taniej jest w Polsce. Położone niedaleko granicy litewskie stacje benzynowe przestały właściwie sprzedawać olej napędowy, a sprzedaż benzyny drastycznie spadła."


Dzieje się więc dokładnie to samo co przy granicy ze Słowacją po wprowadzeniu przez nią euro - masowe przyjazdy do Polski na zakupy.

i jeszcze ŁOTWA, gdzie premier daje ciekawe rady na kryzys:
"Łotysze mają się zachowywać jak pingwiny. Skupić się w stadzie, ogrzewając swym ciepłem najsłabszych. Taką receptę na kryzys dał rodakom premier Ivars Godmanis. A jeszcze niedawno rząd zapewniał, że Łotwę czeka siedem tłustych lat"

Nawiasem mówiąc Łotwa jest ostatnio wskazywana jako potencjalny kandydat do bankructwa i musiała już szukać ratunku w kredytach MFW.

Gdyby komuś się dalej wydawało, że te kraje to wyjątek, a euro świetnie sprawdza się gdzie indziej, to ma jeszcze przykłady Estonii albo Hiszpanii


Generalnie można chyba powiedzieć, że wskutek braku amortyzatora kursowego gospodarki dostają kryzysowe uderzenie z pełną siłą. Można się również zastanawiać co tak naprawdę kieruje naszym pudlem, że dalej i wbrew faktom tak usilnie stara się wepchnąć Polskę do euro - głupota, chęć zrzucenia z siebie odpowiedzialności czy coś jeszcze, dużo bardziej paskudnego.
~jakub
Czemu oni nie chcą przyjąc euro tylko odrzucają
~behemot
Jezeli ta gazetka propaguje euro u nas to nie mam juz zadnej watpliwosci co do tego, ze nie ma w tym naszego interesu aby to robic juz teraz . co najwyzej braci czosnkowej sie to usmiecha a jak wiadomo co im ma dobrze zrobic nam sie w najlepszym przypadku czkawka odbije. to nie polski interes stanu zebysmy byli nedzarzami europy.
~GROM !!!
Nad Unią europejską wiszą ciemne chmury.
Usa nie pozwoli mieć konkurenta.
To nie jest kryzys to jest wojna gospodarcza którą unia europejska musi przegrać.
I to już się dzieje.
Polska musi z najść swoje miejsce.
Prezydenta mamy co wierzy w cuda Pio
Premiera mamy co czyni cuda.
A my potrzebujemy realistów co
Nad Unią europejską wiszą ciemne chmury.
Usa nie pozwoli mieć konkurenta.
To nie jest kryzys to jest wojna gospodarcza którą unia europejska musi przegrać.
I to już się dzieje.
Polska musi z najść swoje miejsce.
Prezydenta mamy co wierzy w cuda Pio
Premiera mamy co czyni cuda.
A my potrzebujemy realistów co wierzą w potęgę polski.
Kler stworzył swoje terytorium wbrew Bożej posługi.
A naród piszczy.
Ale pamiętajmy że jest szczęśliwa niewidzialna ręka sprawiedliwości.
Lecz twarz trzeba skierować i duszę do jej światła.
GROM !!
!http://droga.do.prawdy.googlepages.com/

Powiązane: Strefa euro

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki