W piątek amerykańskie indeksy akcji spadły do najniższego poziomu od dwóch miesięcy, a wyprzedaż najsilniej dotknęła spółki technologiczne po zaskakująco słabych wynikach Qualcomm Inc. Z kolei dzisiejsza sesja w Azji sprowadziła tamtejsze indeksy do najniższych wartości od trzech miesięcy.
W poniedziałek w handlu elektronicznym na New York Mercantile Exchange znacząco potaniała też ropa, której kurs zszedł poniżej poziomu 95$ za baryłkę. W efekcie akcje BP tracą 0,9%, zaś kurs francuskiego koncernu Total zniżkuje o 1,1%.
Z kolei na plusie są walory EADS, które zwyżkują o 2,2%. Przyczyną są wiadomości o nowych zamówieniach na samoloty marki Airbus. W ostatnich dniach firmy z państw arabskich zamówiły maszyny za łączną kwotę 43,5 mld dolarów.
W poniedziałek o godzinie 10:10 niemiecki DAX zniżkuje o 0,39%, schodząc do poziomu 7.781,89 pkt. Francuski CAC40 spada o 0,36%, notując wartość 5.504,08 pkt. Za to o 0,27% rośnie londyński FTSE100, który osiąga wartość 6.322,10 pkt.
Kolejny dzień rosną też notowania Rio Tinto Group - w poniedziałek kurs akcji tej spółki wydobywczej rośnie o 1,8%. Przyczyną są spekulacje na temat nowej propozycji z BHP Billiton Ltd., który w ubiegłym tygodniu za wszystkie akcje Rio Tinto zaoferował aż 30 mld dolarów.
W Madrycie o 0,7% rosną notowania Telefonica SA. Ten operator telekomunikacyjny pochwalił się 39-procentowym wzrostem zysku kwartalnego, który wyniósł 4,02 mld euro. Znacznie lepsze od oczekiwań wyniki był skutkiem wzrostu przychodów w Ameryce Łacińskiej oraz oszczędnościom podatkowym.
K.K.


























































