Dzisiaj Europejski Bank Centralny wpompował w rynek międzybankowy prawie 350 mld euro (ponad 500 mld dolarów) – pożyczając bankom komercyjnym gotówkę po średniej cenie 4,21%, znacząco obniżając stawki Libor dla euro.
Dlatego też w górę poszły notowania europejskich banków – kurs Dexii rośnie o 3,9%, a notowania włoskiego UniCredit zwyżkują o 1,2%. Akcje niemieckiego banku hipotecznego Hypo Real Estate drożeją o 3,1%, a brytyjska sieć pożyczkowa Provident Financial zyskuje na wartości 2%.
Z kolei kurs banku Northern Rock idzie w górę o 2,8%. Powodem jest komunikat brytyjskiego ministerstwa finansów, które zapowiedziało zagwarantowanie depozytów również przedsiębiorstwom trzymającym środki finansowe w tym banku. Gwarancje rządowe mają też dotyczyć derywatów wystawionych przez Northern Rock oraz obligacji hipotecznych emitowanych przez jedną ze spółek sekurytyzacyjnych należących do tej instytucji kredytowej.
W Londynie o 2,8% drożeją też akcje London Stock Exchange. Przyczyną jest pozytywny dla spółki raport analityków Citigroup Inc., którzy trzeźwo zauważyli, że rosnąca zmienność na rynkach akcji zwiększa obroty, co przyczynia się do powiększenia przychodów i zysków operatora londyńskiej giełdy.
Po przeciwnej stronie rynku znajdują się za to papiery Nestle S.A., które tracą na wartości aż 3%. Przyczyną jest negatywny dla akcji spółki raport analityków z UBS, którzy obniżyli rekomendację dla największego w Europie koncernu spożywczego z „kupuj” do „neutralne”. Analitycy UBS są zdania, że obecny kurs Nestle zawiera już dodatkową premię względem rynku.
Na godzinę przed zakończeniem wtorkowej sesji nad kreską jest większość giełdowych indeksów w Europie Zachodniej. Niemiecki DAX rośnie o 0,63%, osiągając wartość 7.874,39 pkt. Francuski CAC40 zwyżkuje o 0,2%, do poziomu 5.526,10 pkt. Londyński FTSE100 zyskuje 0,14%, dochodząc do poziomu 6.286,80 pkt.
K.K.

























































