REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na giełdzie

    EuroPMI: Czechy znów "przemysłowym mistrzem Europy"

    Michał Żuławiński2016-02-01 10:27analityk Bankier.pl
    publikacja
    2016-02-01 10:27

    Trzy kraje balansujące na krawędzi, wystrzał Hiszpanii i Węgier oraz korekta w Polsce i we Włoszech - to główne tematy drugiego w tym roku dnia z europejskimi indeksami PMI. Na fotel przemysłowego lidera Europy powróciły Czechy.

    Indeks PMI (Purchasing Managers Index, pol. Indeks Menadżerów Logistyki) powstaje na podstawie anonimowych ankiet przeprowadzanych wśród menedżerów firm. Odpowiadają w nich na pytania dotyczące takich zagadnień jak zamówienia, zatrudnienie, płatności, ceny czy zapasy.

    Wskaźnik ten uważany jest za wskaźnik wyprzedzający. Przyjmuje wartości od 0 do 100 pkt., przy czym wyższy niż 50 pkt. oznacza, że dany sektor się rozwija, natomiast niższy świadczy o pogorszeniu sytuacji. Dla większości krajów indeks PMI przygotowuje Markit Economics, w wypadku niektórych (Węgry, Szwajcaria, Szwecja) zajmują się tym podmioty krajowe.

    Drugą w tym roku europejską edycję festiwalu przemysłowych indeksów PMI zaczniemy od Rosji. Wskaźnik dla sektora wytwórczego tego kraju osiągnął w styczniu 49,8 pkt. wobec 48,7  pkt. w grudniu. Wcześniej rosyjskie fabryki notowały wynik poniżej 50 pkt. przez 11 kolejnych miesięcy. Na szczególną uwagę zasługuje najwyższy od 4 miesięcy spadek subindeksu zatrudnienia, co tłumaczyć można cięciem kosztów przez przedsiębiorstwa.

    Naszym następnym przystankiem jest Irlandia. Indeks PMI dla tego kraju lekko wzrósł, z 54,2 pkt. w grudniu do 54,3 pkt. w styczniu. Jest to najwyższy wynik od lipca oraz 32 z rzędu miesiąc, w którym irlandzki PMI utrzymuje się powyżej 50 pkt. Uwagę ekonomistów przykuwa przede wszystkim mocny wzrost nowych zamówień oraz zamówień w eksporcie.

    Z kolei turecki przemysłowy PMI osiągnął poziom 50,9 pkt. wobec 52,2 pkt. w grudniu. Jest to zejście z 13-miesięcznego szczytu i powrót do wartości notowanej w listopadzie. Jak podkreśla Markit, 50,9 pkt. to także wyrównanie długookresowej (od 2005 r.) średniej dla tureckiego przemysłu.

    U poprzedniego lidera – czyli w Szwecji – odnotowano pierwszy od 6 miesięcy spadek indeksu PMI. W styczniu wskaźnik zatrzymał się na 55,5 pkt. 56 pkt. w grudniu. Analitycy banku Nordea przypominają w opracowaniu, że szwedzki przemysłowy PMI od 3 lat nie może wydostać się z przedziału 51-56,5 pkt.

    Punktualnie o 9.00 poznaliśmy wartość indeksu PMI dla Polski. Szersze omówienie tej publikacji dostępne jest w tym artykule.

    Niespodziankę ponownie przyniósł odczyt indeksu PMI dla sektora wytwórczego Węgier, które miesiąc temu zanotowały bardzo bolesny upadek z fotela lidera niemal na dno zestawienia. Węgierska Organizacja Logistyki nie tylko zrewidowała grudniowy odczyt (z 49,1 pkt. do 49,9 pkt.), lecz także podała, że w styczniu przemysłowy PMI nad Balatonem wyniósł 53 pkt.

    Analizując węgierskie dane należy jednak pamiętać, że np. we wrześniu Barclays sygnalizował, że jego zdaniem węgierski PMI charakteryzuje się zbyt dużą zmiennością – czego potwierdzenie mamy obecnie - aby dobrze obrazować wzrost gospodarczy.

    Słabsze dane ponownie napłynęły z Holandii, gdzie styczniowy PMI (52,4 pkt.) spadł wyraźnie względem grudnia (53,5 pkt.). To najgorszy wynik od 11 miesięcy.

    Jedynym zachodnioeuropejskim krajem z indeksem PMI poniżej 50 pkt. pozostaje Norwegia. W sektorze przemysłowym kraju zmagającego się z taniejącą ropą naftową odnotowano w styczniu 49,2 pkt. wobec 47,1 pkt. w grudniu i oczekiwaniach na poziomie 47 pkt. Po raz ostatni norweski przemysł pozostawał nad kreską 11 miesięcy temu.

    Bardzo mocny, optymistyczny sygnał popłynął z Hiszpanii. Przemysłowy PMI dla tego kraju wyniósł w styczniu 55,4 pkt. wobec 53 pkt. w grudniu. To najlepszy wynik od maja ubiegłego roku. Analitycy spodziewali się tymczasem spadku do 52,4 pkt. Warto dodać, że czwarta największa gospodarka strefy euro notuje odczyty powyżej 50 pkt. nieprzerwanie od grudnia 2013 r.

    W komentarzu do dzisiejszych danych Andrew Harker, starszy ekonomista Markit, zaznaczył że, przedsiębiorstwa przemysłowe otrząsnęły się z niepewności towarzyszącej grudniowym wyborom parlamentarnym. Ekonomista zwraca też uwagę na największy od lutego 2007 r. wzrost zamówień.

    Potężną rewizję danych grudniowych (z 52,1 pkt. do 50,4 pkt.) przyniósł najnowszy raport Credit Suisse dotyczący PMI dla sektora przemysłowego Szwajcarii. W styczniu Helweci odnotowali neutralny dla wymowy wskaźnika wynik 50 pkt., co było wartością o 0,9 pkt. gorszą od konsensusu analityków.

    fot. PETR JOSEK / / FORUM

    Na tron „przemysłowego mistrza Europy” po kilkumiesięcznej przerwie wracają Czechy, gdzie przemysłowy PMI wzrósł do 56,9 pkt. wobec 55,6 pkt. w grudniu i oczekiwaniach na poziomie 55,1 pkt. Nasi południowi sąsiedzi poprawę warunków notują nieprzerwanie od maja 2013 r., a ostatnie wyniki utrzymują się zdecydowanie powyżej długookresowej średniej (52,9 pkt.). Dobre dane o PMI pozwalają sądzić, że Czechy ponownie będą jedną z najszybciej rozwijających się gospodarek UE.

    Spośród trzech europejskich graczy „wagi ciężkiej” jako pierwsze pod lupę trafiły Włochy, gdzie przemysłowy indeks PMI wyniósł 53,2 pkt. w styczniu wobec 55,6 pkt. w grudniu i oczekiwaniach rzędu 55 pkt. To najgorszy wynik od 4 miesięcy. Mimo tego rozczarowania warto podkreślić, że wynik powyżej 50 pkt. Italia notuje już od 12 miesięcy, a obecny wynik jest tylko nieco gorszy od ubiegłorocznej średniej (53,7 pkt.)

    Zgodnie ze wstępnym odczytem (50 pkt. wobec 51,4 pkt. miesiąc wcześniej) wypadł przemysłowy PMI dla Francji. To najgorszy wynik od pięciu miesięcy. W ciągu ostatnich 3 lat francuski przemysł notował lepsze wyniki tylko siedmiokrotnie. Na wyniku zaważył przede wszystkim spadek nowych zamówień.

    Lepiej natomiast od wstępnych danych (52,1 pkt.) zaprezentował się finalny odczyt indeksu dla Niemiec. Wynik 52,3 pkt. oznacza jednak spadek względem grudnia o 0,9 pkt. i najwyższy rezultat od października. Odnotowany dziś rezultat jest też czternastym z rzędu powyżej 50 pkt. oraz zgodnym z ubiegłoroczną średnią (52,1 pkt.).

    - Niemiecki przemysł nie zanotował spektakularnego początku roku. Chociaż PMI wskazuje na wzrost, to jest on dosyć powolny. Rozczarowujące może być też to, że obniżka cen nie przyniosła zwiększenia zamówień. Powodem tych słabości jest sytuacja na rynkach globalnych – napisał w komentarzu Oliver Kolodseike, ekonomista Markit.

    Pewne odbicie zaobserwowano w Austrii, gdzie przemysłowy PMI wyznaczył wzrósł z 50,6 pkt. w grudniu do 51,2 pkt., wracając niemal do poziomu z listopada.

    Krok w tył zanotowała Grecja, gdzie odnotowano neutralne 50 pkt. wobec przełomowych 50,2 pkt. w grudniu. Miesiąc temu grecki sektor wytwórczy zanotował pierwszy pozytywny wynik od września 2014 r. Dodajmy, że w lipcu tego roku, kiedy ważyły się losy Grexitu - przemysłowy PMI dla Hellady sięgnął 30,2 pkt. co było jedną z najniższych wartości w historii tego typu indeksów na świecie.

    Ogółem PMI dla strefy euro wyniósł 52,3 pkt. wobec oczekiwanych 52,3 pkt. i 53,2 pkt. w grudniu. Na uwagę zasługuje fakt, że ponownie indeksy wszystkich badanych krajów strefy euro osiągnęły poziom przynajmniej 50 pkt.

    Wieńczący zestawienie indeks PMI w Wielkiej Brytanii wzrósł do 52,9 pkt. z 52,1 pkt. w grudniu (rewizja z 51,9 pkt.). Analitycy oczekiwali tymczasem wyniku na poziomie 51,8 pkt.


    PMI dla sektora przemysłowego
    Kraj sierpień wrzesień październik listopad grudzień styczeń
    Czechy  56,6 55,5 54 54,2 55,6 56,9
    Szwecja  53,2 53,3 53,5 54,9 56 55,5
    Hiszpania 53,2 51,7 51,3 53,1 53 55,4
    Irlandia 53,6 53,8 53,6 53,3 54,2 54,3
    Włochy 53,8 52,7 54,1 54,9 55,6 53,2
    Węgry 50,7 55,8 55,3 56,2 49,9 53
    Wielka Brytania 51,6 51,5 55,2 52,5 51,9 52,9
    Holandia  53,9 53 53,7 53,5 53,4 52,4
    Niemcy 53,3 52,3 52,1 52,9 53,2 52,3
    strefa euro 52,3 52 52,3 52,8 53,2 52,3
    Austria 50,5 52,5 53 51,4 50,6 51,2
    Turcja 49,3 48,8 49,5 50,9 52,2 50,9
    Polska 51,1 50,9 52,2 52,1 52,1 50,9
    Szwajcaria 52,2 49,5 50,7 49,7 52 50
    Francja 48,3 50,6 50,6 50,6 51,4 50
    Grecja 39,1 43,3 47,3 48,1 50,2 50
    Rosja 47,9 49,1 50,2 50,1 48,7 49,8
    Norwegia 43,9 47,7 48,3 47,7 47,1 49,2
    Źródło: Markit Economics, CreditSuisse, Halpim, Nordea
    Źródło:
    Przeczytaj w Pulsie Biznesu
    Druga szyba, która spadła z Varso Tower, może oznaczać poważne problemy dla właściciela najwyższego budynku w UE
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (33)

    dodaj komentarz
    ~Czytelnik
    Czeskie pola sà zagospodarowane ,nie ma ani metra nieuzytku.Polskie zarośnięte chwastami ,nimby czyjes ale ??? Jak to wyglada za szyb jadàcego auta ? Jak ugory.
    W godzinach pracy ulice I chodniki sà puste w przeciwienstwie do naszych.
    Nie tracà czasu na bramkach autostradowych , jak dzieje sie to w polsce
    Wstyd I przykro
    Czeskie pola sà zagospodarowane ,nie ma ani metra nieuzytku.Polskie zarośnięte chwastami ,nimby czyjes ale ??? Jak to wyglada za szyb jadàcego auta ? Jak ugory.
    W godzinach pracy ulice I chodniki sà puste w przeciwienstwie do naszych.
    Nie tracà czasu na bramkach autostradowych , jak dzieje sie to w polsce
    Wstyd I przykro patrzec na nasze zacofanie .
    ~pelikan
    no to mamy dobrą zmianę pis. Po kilku latach przejścia przez światowy kryzys nadszedł czas na rozwój i sukcesy gospodarcze Polski a tu takie nieszczęście pis ... Populizm i socjalizm, zadłużanie greckie Polski
    ~Hiob
    Wystarczy porównać dwa życiorysy Václav Havel vs Lech Wałęsa.
    To wystarczy za komentarz !
    ~marek
    Zadłużenie Czech w III kw. 2015 - 41,4% PKB i ciągle spada (tzn. czeski rząd działa, żeby je obniżyć). Zadłużenie Polski w tym okresie - 51,9% PKB. I ciągle rośnie (mimo przejęcia połowy kasy z OFE i tzw. "reformy" emerytalnej).
    Bezrobocie wg Eurostatu - w Czechach 4,6%, w Polsce 7,2%.

    Do tego wzrost PKB o 4,4%.
    Zadłużenie Czech w III kw. 2015 - 41,4% PKB i ciągle spada (tzn. czeski rząd działa, żeby je obniżyć). Zadłużenie Polski w tym okresie - 51,9% PKB. I ciągle rośnie (mimo przejęcia połowy kasy z OFE i tzw. "reformy" emerytalnej).
    Bezrobocie wg Eurostatu - w Czechach 4,6%, w Polsce 7,2%.

    Do tego wzrost PKB o 4,4%.

    Dlaczego nie możemy się uczyć od naszych sąsiadów zza miedzy?
    ~Jef
    Sąsiedzi za miedzy zrobili dekomunizację i ujawnili tajne akta tamtejszej policji politycznej na wzór NRD!
    U nas się jeden wystraszył i do dzisiaj ciąga się po sądach i organizuje debaty publiczne
    ~jef odpowiada ~Jef
    No i Balcerowicza i jego terapii też nie mieli
    ~rttyuiop
    ale czego by nie mówić to zmniejszamy dystans do nich, w latach 90 Czechy dużo bardziej wyprzedzały gospodarczo Polskę, wzrost gospodarczy w ostatnim ćwierćwieczu mieli mniejszy więc wolał bym się od nich nie uczyć, (nie licząc długu oczywiście długu)
    ~gano odpowiada ~rttyuiop
    a mało kto wie ze przed wojną to byl jeden z najbogatszych krajow Europy !
    ~AleJaja
    Czesi i Słowacy nie politykują tylko robią interesy.Sprytnie wykorzystują klincz polsko-rosyjski i w szybkim tempie rozwija współpracę z Rosją.Ogromny dziewiczy rynek zablokowany sankcjami przez wuja Sama dla rynków zachodnich w w szczególności dla Polski .Czesi ,Słowacy walą tam towar jak w czarną dziurę.Smutne, straciliśmy ogromny Czesi i Słowacy nie politykują tylko robią interesy.Sprytnie wykorzystują klincz polsko-rosyjski i w szybkim tempie rozwija współpracę z Rosją.Ogromny dziewiczy rynek zablokowany sankcjami przez wuja Sama dla rynków zachodnich w w szczególności dla Polski .Czesi ,Słowacy walą tam towar jak w czarną dziurę.Smutne, straciliśmy ogromny rynek na wiele lat a może nawet na zawsze.Nie wykorzystaliśmy geopolityczne położenie.Jest źle a polityka PiS wyautuje polski przemysł do roli kolonii niemieckiej.
    Niemcy i zachodni partnerzy(Niemiec) budują Nord Stream II ,posyłają do Moskwy luksusowe samochody a co w Polsce...dzisiaj zakaz transportu tirami do Rosji ...
    ..kapujecie do jakiego stanu Polska doszła ?
    ~Kresowiak
    To nie jest wina Polaków. Rosja w swojej strategii politycznej działa na osłabienie Polski. Możesz Putina nawet lizać w d_ę, a i tak weźmie towar z np. z Niemiec lub Czech.

    Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki