REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nici z darmowego pół litra. Ministerstwo po cichu wycofało się z obietnicy

2026-08-03 08:47
publikacja
2026-08-03 08:47
Dodaj Bankier.pl w Google

Ministerstwo Klimatu i Środowiska kreśliło piękne plany - już w te wakacje goście restauracji i barów mieli dostać za darmo do posiłku kranówkę (pół litra na głowę). Jak się jednak okazało, resort wycofał się z tych propozycji.

Nici z darmowego pół litra. Ministerstwo po cichu wycofało się z obietnicy
Nici z darmowego pół litra. Ministerstwo po cichu wycofało się z obietnicy
fot. Karolina Grabowska www.kaboompics.com / / Pexels

W wysłanym do konsultacji projekcie ustawy zapisano, że restauracje i inne podmioty z branży gastronomicznej byłyby zobowiązane dostarczyć klientom na jego życzenie nieodpłatnie wodę z kraju. Podobne zasady funkcjonują już np. we Włoszech, Francji, Wielkiej Brytanii czy w USA. 

Jak się okazało, propozycja ta zrodziła więcej pytań niż poparcia.

Wystawiać paragon zerowy za usługę? Podawać wodę w naczyniach szklanych czy plastikowych? Co z ich myciem lub utylizacją? Czy klient musi coś zamówić, by dostać wodę? - poseł KO Robert Dowhan wskazywał na luki w "Fakcie".

Jego zdaniem lepiej sprawdziłby się zerowy VAT na wodę.

Ministerstwo odpowiedziało na nie krótko: w czasie uzgodnień międzyresortowych usunięto regulację zobowiązująco zobowiązanie podmiotów do zapewnienia klientom wody z kranu. Przypomnijmy, że celem miało być ograniczenie "produkcji" opakowań oraz zachęcenie Polaków do picia wody, a niekoniecznie napojów gazowanych. W pierwotnej wersji pozwalało na pobieranie za kranówkę drobnych opłat, z których następnie się wycofano. 

Wakacje na giełdzie

opr. aw

Źródło:
Tematy

Komentarze (20)

dodaj komentarz
blind-oln
I tak się wycofują ze wszystkich obietnic:

- kredyt 0%
- likwidacja podatku belki
- podwyższenie kwoty wolnej
- likwidacja finansowania kościoła z budżetu
- rozliczenie afer poprzedniej władzy

Nic nie udało się realizować. No ale co szkodzi obiecać.
kola54
Zawsze głosowałem na PO , już NIE. Dziś pamiętam jego expose Tuska , totalne rozczarowanie , Tuska jedynie co umie , to okładać innych . A zmiany które są , to prowizorki . Jeszcze jedna afera i po nim.
to_i_owo
"Dziś pamiętam jego expose Tuska , totalne rozczarowanie"

Też sadzę że 100 konkretów już nie starczy

Ludzie go przejrzeli na wylot
W najbliższych wyborach będzie musiał obiecać 200 konkretów żeby ludzie uwierzyli
f_kruggeri
Jednej pewnie rtęć z Odry zaszkodziła a drugiej łopata wirnika od wiatraka odbiła i po zawodach! Tfu! - po wodzie!
marianpazdzioch
Nie ma nic "za darmo". Nawet polska stepowieje nie za darmo, tylko dlatego że wraz z innymi krajami emitowała zanieczyszczenia przez ostatnie 100 lat na potęgę.
ggrruu
Super, kolejny raz jakiś polityk wziął w łapę i lobby wygrało. Woda w restauracjach to 15zł za buteleczkę, która w Żabce obok kosztuje 3zł. A te bzdety że ktoś musi podać szklankę i ją potem umyć są przezabawne. Przez tę darmową wodę będą dopłacać do interesu.
matheous
"propozycja ta zrodziła więcej pytań niż poparcia."

temat skomplikowało lobby restauratorskie zupełnie celowo (mimo, że jest prosty jak budowa cepa), żeby odciągnać/odrzucić jego wprowadzenie. Wszak nie od dziś wiadomo, że restauratorzy najwięcej koszą nie na posiłkach ale właśnie na napojach.
Zwyczajowo na zachodzie
"propozycja ta zrodziła więcej pytań niż poparcia."

temat skomplikowało lobby restauratorskie zupełnie celowo (mimo, że jest prosty jak budowa cepa), żeby odciągnać/odrzucić jego wprowadzenie. Wszak nie od dziś wiadomo, że restauratorzy najwięcej koszą nie na posiłkach ale właśnie na napojach.
Zwyczajowo na zachodzie jest przyjęta darmowa szklanka wody i w Polsce też nie potrzeba, aby Państwo wpychało się ze swoją manią przeregulowania wszystkiego. Gdyby polscy janusze mieli chociaż odrobinę mózgu i PRowego wyczucia a nie traktowali każdego klienta jak cytrynę, którą trzeba wycisnąć, to sami z siebie proponowaliby darmową wodę. Koszt absolutnie żaden/marginalny ale tworzy poczucie przyjacielskiego potraktowania klienta, który tym chętniej by wrócił w takie miejsce zachęcony pozytywną i dobrze znaną na zachodzie dobrą manierą.

No ale polski janusz to prosty mechanizm. Dla niego darmowa szklanka wody = brak zamówienia karafki wody mineralnej za 30PLN ergo strata
hylobiusnews
A paliwo będzie po 5,19...
Loosers ;)
samsza
każdy może iść do wc w restauracji i napić się kranówy do woli
ggrruu
Akurat na kiblach też Janusze Biznesu oszczędzają. Większość knajp ma większy syf niż Warszawski dworzec.

Powiązane: Żywność

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki