Polski złoty w stosunku do głównych walut tracił w środę 26 czerwca i był notowany powyżej 4,30 na parze z euro i powyżej 4 zł na parze z dolarem. Kluczowe dla krajowej waluty ma być zachowanie pary EUR/USD.


Kurs EUR/PLN wyniósł w środę przed południem 4,3017 zł i był o ok. 1 grosz wyżej niż o tej samej porze dzień wcześniej. "W otoczeniu zarówno lokalnym jak i globalnym nie widzimy nowych czynników wspierających dalszą aprecjację złotego, dlatego też utrzymanie kursu EUR/PLN w strefie 4,29-4,32 w środę jest naszym zdaniem scenariuszem najbardziej prawdopodobnym" - ocenili ekonomiści PKO BP.
Z kolei także dolar był wyceniany drożej i o godz. 11.40 kosztował 4,0227 zł. To o ponad 2 grosze więcej niż 24 godziny wcześniej. We wtorek na rynku pojawiło się kilka komentarzy bankierów centralnych z Rezerwy Federalnej, których komentarze sprzyjały umocnieniu dolara. Ten w parze z euro było we wtorek notowany znów poniżej 1,07.
„Od przeszło tygodnia EUR/USD pozostaje w konsolidacji wokół tego poziomu. Trwa próba stabilizacji po okresie osłabienia euro wywołanego rozwiązaniem Zgromadzenia Narodowego i rozpisaniem nowych wyborów parlamentarnych we Francji” – skomentowali analitycy BM Alior Banku.
W kontekście złotego napisali, że wczoraj pojawiły się pierwsze sygnały końca dynamicznej fazy korekty, a przy odbiciu dolara obserwujemy próbę stabilizacji EUR/PLN w okolicy 4,30.

"Kurs EUR/USD próbować dziś będzie złamać poziom 1,0683, a więc silną barierę chroniącą przed nadmiernymi spadkami. Źródłem bieżącego umocnienia dolara są kolejne komentarze członków amerykańskiej Rezerwy Federalnej nawołujące do ostrożności w rozpoczęciu cyklu łagodzenia polityki pieniężnej" – napisał z koli ekonomista Banku Millennium, Mateusz Sutowicz.
Kurs EUR/USD wyniósł w środę przed południem 1,0689. Kurs franka szwajcarskiego także stabilizował się na parze ze złotym poniżej 4,50 zł. W środę o godz. 11.40 wynosił 4,4817, chociaż nieco ponad dwie godziny wcześniej przekraczał 4,49 zł. Funt brytyjski kosztował 5,0979 zł i powoli odrabiał straty, jakich doznał w stosunku do polskiej waluty w poniedziałek.
MKu




























































