Grupa Erbud pochwaliła się wynikami finansowymi za 2014 rok, które były rekordowo dobre. O raporcie, obecnej sytuacji w spółce oraz jej planach w rozmowie z Bankier.pl opowiada Dariusz Grzeszczak, prezes zarządu Erbud SA.



Adam Torchała, Bankier.pl: Poznaliśmy wyniki Erbudu. Jest Pan z nich zadowolony?
Dariusz Grzeszczak, prezes zarządu Erbud SA: Jestem. Przede wszystkim rekordowy czwarty kwartał 2014 roku pokazał możliwości realizacji Erbudu sięgające 556 mln zł. Przychody roczne, które wzrosły o 40% do poziomu 1,7 mld zł, również dają powody do radości. Wynik ten cieszy tym bardziej, że w tym samym czasie branża urosła jedynie o niecałe 4%. To pokazuje, że dobrze wykorzystaliśmy moment początku koniunktury w Polsce w 2014 roku.
Cieszymy się także, że za przychodami proporcjonalnie wzrosły zyski. EBIT wzrósł rok do roku o 34% do 44 mln zł, a zysk netto aż o 54% do 28 mln zł. Miniony rok możemy więc na pewno zaliczyć do udanych
Jakie czynniki miały kluczowy wpływ na ubiegłoroczną sytuację Erbudu?
Złożyło się na to wiele czynników. Wiemy, że do budowania wyników potrzebni są ludzie, ale także dobra koniunktura oraz dobra sytuacja finansowa. Odnośnie koniunktury niewątpliwie jest ona dobra. W zasadzie obecnie jesteśmy na początku wzrostowego okresu i staramy się to jak najlepiej wykorzystać m.in. poprzez dobre relacje z podwykonawcami i klientami. Jeżeli chodzi o finanse to nasze zasoby gotówki wzrosły 210 mln zł, tj. 68% wzrostu r/r. To potwierdza dobre osiągnięcia z zeszłego roku.
| Wyniki finansowe Erbudu [w mln zł] |
||||||
|---|---|---|---|---|---|---|
| IV kw. 2014 | IV kw. 2013 | Zmiana r/r | 2014 | 2013 | Zmiana r/r | |
| Sprzedaż | 556,5 | 399 | 39,50% | 1 693,80 | 1 223,60 | 38,50% |
| EBIT | 17,5 | 12 | 45,60% | 43,7 | 32,7 | 34% |
| Marża EBIT | 3,14% | 3,01% | - | 2,60% | 2,70% | - |
| Zysk netto | 12,4 | 7,5 | 64,70% | 27,97 | 18,1 | 54,70% |
| Środki pieniężne na koniec okresu | - | - | - | 209,3 | 124,6 | 68% |
| Źródło: raporty okresowe spółki Erbud |
||||||
To gromadzenie gotówki ma jakiś konkretny cel? To przygotowanie pod akwizycje czy może rezerwa budowana pod kontrakty?
Wiemy, że rok 2015 rozpoczęliśmy z większym portfelem zamówień, niż rok 2014 na poziomie 1,55 mld zł W tej chwili mamy gotówkę o wartości 210 mln zł oraz linie gwarancyjne i ubezpieczeniowe na poziomie 878 mln zł, tak więc jesteśmy zabezpieczeni.
Gotówka oczywiście potrzebna jest także przy akwizycjach. W 2014 roku poczyniliśmy dwie akwizycje, które wymagały nieco gotówki, jednak ich skala nie była zbyt duża. Wydaje nam się, że w tym lub następnym roku dalsze akwizycje będą możliwe.
Trzeba również pamiętać o akcjonariuszach, którzy również chcieliby otrzymać nieco gotówki w postaci dywidendy. To sprawia, że musimy pogodzić wszystkie te cele i wybrać najbardziej optymalny wariant.
W sprawie dywidendy jest więc pewien postęp. Jeszcze na początku roku wydawało się, że spółka raczej nie podzieli się za akcjonariuszami zyskiem.
Póki co nie wiemy czy dywidendę wypłacimy. Będziemy to rozważali w maju i później na WZA zostanie podjęta odpowiednia decyzja.
Czy modliński spór ma jakikolwiek wpływ na działalność Erbudu?
Przede wszystkim cieszymy się, że Modlin od prawie dwóch lat działa sprawnie. Mamy proces sądowy,. Trwa on już niemal rok i czekamy na jego rozstrzygnięcie. To wszystko jednak obecnie nie ma żadnego wpływu na nasze wyniki finansowe.

Jakie cele stoją przed spółką w 2015 roku?
W 2015 roku czekają nas obchody 25-lecia. W ostatnich latach rozwijaliśmy się dynamicznie i dziś jesteśmy w pierwszej piatce spółek budowlanych w Polsce.
Odnośnie celów finansowych to na pewno chcielibyśmy wypracować nieco większe przychody, oraz poprawić rentowność. W tej chwili na poziomie EBIT wynosi ona 2,6%, naszym celem jest jednak regularne przekraczanie 3%. Wydaje się, że jest to w najbliższych latach możliwe, koniunktura się poprawia, portfele firm napełniają się zleceniami, tak więc rentowność także powinna powoli rosnąć.
Branża budowlana utrzyma tempo wzrostu?
Rynek budowlany w Polsce będzie rósł. Na tę sytuację ma wpływ kilka czynników. Po pierwsze dofinansowania z Unii Europejskiej, rosnące inwestycje oraz wzrost aktywności inwestorów zagranicznych.
Dodatkowo Polska jako kraj wiele udowodniła w ostatnich latach. Ci co zainwestowali tutaj w ostatnich dwóch dekadach, zarobili, tak więc jeżeli ktoś będzie chciał zainwestować teraz w Europie Centralnej to na pewno wybierze Polskę. Przełoży się to na inwestycje, a za tym pójdzie budownictwo, a koniunktura się będzie nakręcać.
Które segmenty będą najważniejsze dla Erbudu w kolejnych latach?
Obecnie najważniejszym segmentem jest dla nas budownictwo kubaturowe w Polsce, z którego pochodzi 80% naszych przychodów. Wydaje się nam, że w najbliższych pięciu latach będzie to kluczowy obszar działalności Grupy.
Dostrzegamy również rozwój pozostałych gałęzi m.in. naszej spółki inżynieryjno-drogowej PBDI, która w zeszłym roku wzrosła o 67%, w tym roku mamy nadzieję na dalsze wzrosty. Portfel segmentu dziś to 300 mln zł. Warty uwagi jest również segment energetyczny, czyli budownictwo dla energetyki. Tutaj póki co obserwujemy wzrosty na poziomie 12%, jednak już widzimy, że obecny rok będzie pod tym względem lepszy. Już dziś mamy w portfelu 150 mln. Są to segmenty, które po prostu będziemy do budownictwa kubaturowego dokładali, aby firma rosła jeszcze szybciej.
Działamy również poza Polską. Mamy nadzieję, że w 2015 roku zagranica nieco urośnie, ponieważ widzimy tam możliwości do rozwoju i zamierzamy z nich skorzystać.
Rozmawiał: Adam Torchała
































































