Emilewicz: Mogą pojawić się kaucje przy zakupie oleju silnikowego

2020-07-30 14:05
publikacja
2020-07-30 14:05
fot. Marek Wiśniewski / Puls Biznesu

Od nowego roku może pojawić się kaucja przy zakupie oleju silnikowego – poinformowała w czwartek wicepremier Jadwiga Emilewicz. Kaucja miałaby wynosić kilka złotych i być doliczana do litra sprzedawanego oleju. Nowe przepisy mają m.in. pomóc w walce ze smogiem.

W czwartek w siedzibie resortu rozwoju odbyła się konferencja organizowana przez Global Compact Network Poland nt. zmian legislacyjnych dotyczących gospodarki zużytymi olejami.

Chodzi o projekt noweli ustawy o obowiązkach przedsiębiorców w zakresie gospodarowania niektórymi odpadami oraz o opłacie produktowej i niektórych innych ustaw.

Wicepremier i minister rozwoju Jadwiga Emilewicz tłumaczyła, że nowe przepisy mają ograniczyć szarą strefę w gospodarce olejami przepracowanymi, zużytymi i pomóc w walce ze smogiem.

Emilewicz przyznała, że obecny system jest nieszczelny, a nielegalny obieg zużytych olejów jest bardzo rozwinięty. Zamiast trafiać do odpowiedniego przetworzenia, zużyte oleje i smary są wykorzystywane jako wysokoenergetyczne paliwo w piecach grzewczych. Przez to do powietrza dostają się szkodliwe substancje jak np. metale ciężkie, dioksyny czy furany. Według szacunków Polskiej Izby Gospodarczej "Ekorozwój", ok. 100-110 tys. m sześc. olejów odpadowych jest spalanych w Polsce w nieprzystosowanych do tego piecach.

Minister rozwoju dodała, że oprócz aspektu środowiskowego i zdrowotnego - szara strefa w gospodarce zużytymi olejami, to też ubytek dla budżetu państwa. Wskazała, że nielegalna działalność w tym sektorze jest szacowana na 150-300 mln zł rocznie.

Emilewicz zwróciła uwagę, że wspólnie z resortem klimatu, KAS, MF oraz z branżą paliwową został opracowany projekt nowelizacji obecnych przepisów.

Opiera się on na trzech elementach. Po pierwsze, mają zostać rozszerzone kompetencje prezesa URE w zakresie obowiązku uzyskiwania koncesji na wytwarzanie i obrót olejami smarowymi. Pozwoli to prezesowi URE, uruchomić skuteczną kontrolę w całym obiegu tego typu olejów.

Po drugie - jak mówiła wicepremier - ma pojawić się system zachęcający do legalnego oddawania zużytego oleju i smarów do właściwych, przystosowanych do tego przedsiębiorstw.

"Dlatego stworzymy system kaucyjny: wprowadzimy opłatę kaucyjną w niewielkiej wielkości, która będzie doliczana do ceny sprzedawanego oleju silnikowego. Kaucja byłaby zwracana nabywcy przy oddaniu przepracowanego oleju do uprawnionych podmiotów" - poinformowała.

Minister dodała, że wysokość opłaty "byłaby bliższa 5 zł niż 10 zł". Zgodnie bowiem z projektem, maksymalna wysokość opłaty depozytowej ma wynosić 10 zł za litr. Choć ze względu na warunki rynkowe, zachowanie odpowiedniej proporcji do ceny oleju, rynkowej wartości zużytego produktu, rekomendowaną wysokością takiej opłaty jest ok. 4,50 zł na litr.

Emilewicz doprecyzowała, że rozliczenie kaucji mogłoby się odbywać w miejscu gdzie wymieniamy olej, czyli np. w warsztatach samochodowych. Według niej nowe przepisy mogłyby zacząć obowiązywać od nowego roku.

Trzecim elementem nowego prawa będzie nałożenie obowiązku odbioru zużytego oleju na sprzedawców (olejów, smarów) oraz na zakłady wymiany oleju. Byłby one zobligowane do przekazywania takiego odpadu do odpowiednich przedsiębiorstw, które zajmują się zagospodarowaniem, regeneracją olejów.

Uczestniczący w spotkaniu minister klimatu Michał Kurtyka ocenił, że sprawne przekazanie olejów odpadowych podmiotom spełniającym określone kryteria, pozwoli zwiększyć poziom odzysku zużytych olejów i pozwoli skuteczniej walczyć o czyste powietrze. "Polacy oczekują od państwa skutecznego egzekwowania czystego powietrza, zagwarantowania uczciwym przedsiębiorcom możliwości rozwoju - co będzie możliwe po wyeliminowaniu szarej strefy" - podkreślił.

Szefowa KAS Magdalena Rzeczkowska zwróciła uwagę na kwestię strat budżetowych, wynikających z nielegalnego obrotu olejami, olejami zużytymi. "Podmioty, które na tym rynku działają mają dość duże trudności z podmiotami działającymi w szarej strefie. Oferują one niższe ceny za np. usuwanie odpadów" - zaznaczyła.

Rzeczkowska dodała, że resort finansów liczy też na to, że po zmianie przepisów zwiększą się wpływy do budżetu. Efektem nowego prawa ma być też spadek wydatków państwa związanych z nielegalnym składowaniem odpadów, usuwania ich.

Wracając do systemu kaucyjnego, nowela wprowadzi opłatę depozytową doliczaną do ceny produktów smarowych sprzedanych lub wymienianych użytkownikom. W przypadku równoczesnego zwrotu odpowiedniej ilości zużytego smaru oplata nie byłaby pobierana. W przeciwnym wypadku, opłata będzie mogła być zwrócona, jednak po zwrocie zużytego oleju. W takim przypadku trzeba będzie jednak przedstawić dokument, kwit potwierdzający kupno oleju.

Nowym systemem mieliby zostać objęci sprzedawcy prowadzący punkty sprzedaży smarów, jak i punkty wymiany smarów, w tym zakłady napraw i serwisu pojazdów. Objąć on ma również wymianę smarów prowadzonych u użytkowników końcowych, takich jak zakłady przemysłowe.

Systemem objęty ma zostać również rynek detaliczny, w tym - zwłaszcza - sprzedaż wysyłkowa i prowadzona przez internet. Zgodnie z nowymi przepisami taki sprzedawca będzie musiał wskazać kupującemu miejsce najbliższego adresowi dostawy, w którym będzie mógł dokonać zwrotu oleju odpadowego i uzyskać zwrot depozytu. (PAP)

autor: Michał Boroń

mick/ drag/

Źródło:PAP
Tematy
Rozwiń firmę z terminalem płatniczym

Rozwiń firmę z terminalem płatniczym

Advertisement

Komentarze (10)

dodaj komentarz
onlyv8engine
Przepis jeśli wejdzie jest tak absurdalny że nawet nie da się o tym pisać.
Założę się że ustawodawca nie zapisze w ustawie olej silnikowy
tylko po jakimś kodzie CN i wleci to mnóstwo innych olejów.
Oczywiście nie chodzi tu o żadne środowisko tylko o te 5PLN do każdego litra.
Ekologia tu jest ściemą
Przepis jeśli wejdzie jest tak absurdalny że nawet nie da się o tym pisać.
Założę się że ustawodawca nie zapisze w ustawie olej silnikowy
tylko po jakimś kodzie CN i wleci to mnóstwo innych olejów.
Oczywiście nie chodzi tu o żadne środowisko tylko o te 5PLN do każdego litra.
Ekologia tu jest ściemą , chodzi o kasę. jeśli dzisiaj np beczka jakiegoś 15W40 kosztuje 1800PLN
to będzie kosztowała 2800. a ten 1000 przylepi sobie państwo.
Mnóstwo sklepów z olejami padnie .
Odbiór o jakim bredzi minister jest niemożliwy bo przy pierwszej kontroli WIOŚ
taki warsztat jest zamknięty ponieważ istnieją od dawna przepisy dotyczące przechowywania
zużytych środków smarnych i w zasadzie nikomu nie będzie się opłacało dostosowywać infrastruktury.
jednym słowem / zdaniem od 1/1/2021 wymiana oleju będzie droższa o co najmniej 30.
Co do konsultacji jakie mają się odbyć z branżą to pewnie będzie jak zawsze
,że mega koncerny oczywiście się zgodzą bo ich to nie interesuje bo i tak każdy musi kupić,
reszta poważnych propozycji zostanie odrzucona jak to się w takich konsultacjach dzieje.
Tak samo miała się sprawa z SENT gdzie wszystkie poprawki hurtem wywalono.
onlyv8engine
w ramach pseudoekologii podniesiemy ceny o parę % bo i tak nikt nie odzyska owej kaucji. Kaucja za towar a nie za opakowanie to jest kuriozum. biorąc pod uwagę jak się u nas tworzy prawo porzez sejm zapowiada sie jeden z większych gniotów. ale dali 13 , 500 bon szkoda że nie menelowe jeszcze
polak2
A co jak mi bierze 100 gram na 1000km ? nowy samochód ...... Serwis mówi to norma ...w książce gwarancyjnej to samo .....????????
polak2
A co oddam jak mi silnik bierze olej ?? są samochody co od nowości biorą 100 gram na 1000 km ?
nawet Serwisy mówią to norma ? nawet jest napisane w gwarancji ?
onlyv8engine
jak to co państwo na tym zarobi tłumacząc że jesteś nie ekologiczny.
karbinadel
Kaucja, danina, opłata, dopłata - jak ognia unikają słowa "podatek"
antykomuch
nie kiwnę palcem jak będą was wieszać
carlito1
"Nie wprowadzimy żadnych nowych podatków!"

Nowy nie podatków nie, ale za to można wymyślać nowe "daniny" opłaty, zwiększyć stare.. "uprościć stare tak żeby wam bokiem wyszło" wprowadzić coś go będzie " ekologiczne"

Powiązane: Smog

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki