REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Emeryci najbardziej zadłużeni wśród osób ogłaszających upadłość konsumencką

2020-08-20 05:40
publikacja
2020-08-20 05:40
Dodaj Bankier.pl w Google

Emeryci to grupa najbardziej zadłużona wśród osób, które ogłosiły upadłość konsumencką w pierwszym półroczu - wynika z danych Krajowego Rejestru Długów. Zaległości seniorów wobec dłużników sięgają 54,5 mln zł.

Emeryci najbardziej zadłużeni wśród osób ogłaszających upadłość konsumencką
Emeryci najbardziej zadłużeni wśród osób ogłaszających upadłość konsumencką
fot. Matej Kastelic / / Shutterstock

Według Krajowego Rejestru Długów (KRD), spośród osób, które w pierwszej połowie tego roku ogłosiły upadłość, najwięcej nieuregulowanych zobowiązań (rachunków, rat kredytowych itp.) miały osoby w wieku od 36 do 45 lat. Natomiast najwyższą kwotę zadłużenia, czyli ponad 36 mln zł - osoby między 56. a 65. rokiem życia. Kolejne 18 mln zł to długi, które przyczyniły się do bankructwa konsumentów mających ponad 65 lat.

W pierwszym półroczu 2020 r. upadłość konsumencką ogłosiło 3996 osób - wskazał KRD, powołując się na dane Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczej. Ponad połowa (51 proc.) z nich była notowana w Krajowym Rejestrze Długów na 12 miesięcy przed ogłoszeniem przez sąd upadłości. Pół roku przed tym w rejestrze znajdowało się prawie 57 proc. przyszłych bankrutów, a w dniu ogłoszenia upadłości przez sąd - 65 proc.

Prezes Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej Adam Łącki powiedział PAP, że w KRD średnie zadłużenie osób między 56. a 65. rokiem życia, które ogłosiły bankructwo, wynosi prawie 75 tys. zł.

"Upadłość konsumencka to rozwiązanie powszechnie stosowane w krajach zachodnich w sytuacji, w której ktoś nie jest w stanie spłacić swoich zobowiązań" – zauważył Łącki. Dodał, że osoby, które się na nie decydują, muszą się liczyć z utratą majątku, w tym mieszkania, który zostanie przeznaczony na spłatę długu.

Wakacje na giełdzie

Wśród konsumentów, którzy w minionym półroczu ogłosili upadłość, 55 proc. stanowiły kobiety (2 tys. 212 w porównaniu z 1 tys. 784 mężczyzn). Jak wynika z danych KRD, panie zaciągnęły też większą liczbę zobowiązań (4 tys. 195 do 3 tys. 597). Porównując wysokość zadłużenia widać, że to mężczyźni mieli więcej do oddania - suma ich zobowiązań to prawie 66 mln zł względem 52,6 mln zł, które obciążały kobiety.

Eksperci zwracają uwagę, że w bazie danych KRD od lat przeważają mężczyźni, którzy stanowią 63 proc. wszystkich notowanych dłużników. "To, że panowie rzadziej niż kobiety decydują się na ogłoszenie bankructwa, może świadczyć o tym, że być może ich problemy finansowe są tymczasowe, podczas gdy u pań jest to zjawisko o charakterze trwałym" – ocenia Łącki.

Według KRD decyzja o ogłoszeniu upadłości konsumenckiej spowodowała, że pieniądze straciły 324 firmy i konsumenci. Na każdego bankruta przypadało średnio ponad dwóch wierzycieli. Najwięcej do odzyskania miały banki i instytucje finansowe (59,7 mln zł) oraz przedstawiciele firm zarządzających wierzytelnościami (53,2 mln zł), którzy kupują długi głównie od banków, operatorów telekomunikacyjnych i ubezpieczycieli. Zadłużenie względem nich to 94 proc. wszystkich zobowiązań osób, które w pierwszej połowie br. ogłosiły upadłość. Następni w kolejce do odzyskania pieniędzy byli przedstawiciele administracji państwowej i samorządowej (2,7 mln zł, z czego 1,5 mln zł to zaległe alimenty), firmy telekomunikacyjne (1,4 mln zł) oraz rolnicy (1 mln zł).

Od stycznia do czerwca 2020 r. najczęściej upadłość ogłaszali mieszkańcy miast, głównie Warszawy, Krakowa i Wrocławia - ponad 80 proc. wszystkich bankrutów. Połowa całego zadłużenia dotyczy osób z Mazowsza (20,4 mln zł), Dolnego Śląska (18,8 mln zł) i Śląska (18,7 mln zł). Natomiast najmniej bankructw jest udziałem mieszkańców woj. lubuskiego (2 mln zł), Lubelszczyzny (2,1 mln zł) i Opolszczyzny (2,7 mln zł).

Jak zaznaczył KRD, od 2015 r. liczba upadłości konsumenckich sukcesywnie rośnie. Wzrost jest widoczny również w bieżącym roku; rekordowy pod względem osób, które ogłosiły bankructwo, był czerwiec (1 tys. 116 osób). Wpływ na to miały wprowadzone zmiany w prawie upadłościowym, które weszły w życie pod koniec marca tego roku. Umożliwią one m.in. staranie się o ogłoszenie upadłości konsumenckiej również osobom, które przyczyniły się do powstania należności oraz dłużnikom prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą.

W ocenie Jakuba Kosteckiego, prezesa firmy windykacyjnej Kaczmarski Inkasso, na którego powołuje się KRD, po zmianach w przepisach liczba upadłości konsumenckich na pewno wzrośnie. "Mimo że nowelizacja wprowadziła wiele ułatwień, należy pamiętać, że ogłoszenie bankructwa nie wiąże się z całkowitym umorzeniem długów, a dłużnik, którego to dotyczy, traci wszelkie prawo do zarządzania swoim majątkiem" - wyjaśnia. Zwraca uwagę, że pozostaną zobowiązania, które nie podlegają przedawnieniu - alimenty, renty odszkodowawcze oraz sądowe kary grzywny. (PAP)

autor: Magdalena Jarco

maja/ pad/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (11)

dodaj komentarz
tomitomi
zus do likwidacji ! natychmiast i nieodwołalnie !! dla dobra Polski i Polaków ! ! !

======================

zus do PIT = i emerytura obywatelska !!! - bez żadnych obciążeń !
wonsz
To nic nie da. ZUS wydaje rocznie ok. 190 mld zł na emerytury (bez sędziowskich, rolniczych, mundurowych - ze "specjalnymi" pewnie ze 200-250 mld będzie). Rok w rok na utrzymanie starców idą ze 3 elektrownie atomowe, tyleż lotniskowców czy fotowoltaika o mocy wystarczającej dla dwóch krajów takich, jak nasz. A mowa tylko To nic nie da. ZUS wydaje rocznie ok. 190 mld zł na emerytury (bez sędziowskich, rolniczych, mundurowych - ze "specjalnymi" pewnie ze 200-250 mld będzie). Rok w rok na utrzymanie starców idą ze 3 elektrownie atomowe, tyleż lotniskowców czy fotowoltaika o mocy wystarczającej dla dwóch krajów takich, jak nasz. A mowa tylko o emeryturach, bez kosztów opieki zdrowotnej świadczonej dla ludzi, którzy żrą dziennie ćwierć kilo tabletek i najchętniej nie wychodziliby od lekarza.
I co niby miałoby zmienić zniesienie ZUS i zastąpienie emerytury pseudokapitałowej obywatelską? Tą armię starców i tak trzeba utrzymać - jak nie mają mieszkania, dać im socjalne, bo bez niego umrą w miesiąc. Jak nie mają na leki, dać na leki, bo bez nich umrą w tydzień. Jak nie mają na węgiel - dać na węgiel, bo bez niego umrą wszyscy w listopadzie. Zamiast emerytury wynoszącej średnio ok. 2000 zł, dasz obywatelską w wysokości 1000 zł - a resztę i tak musisz dorzucić w zasiłkach i nieodpłatnych świadczeniach. Stary człowiek zużywa tyle samo zasobów, niezależnie od tego, czy dostaje pieniądze od ZUSu, od GOPSu czy bezpośrednio z budżetu centralnego.
Także tego problemu nie da się rozwiązać w żaden akceptowany w naszej cywilizacji sposób. Ten problem po prostu sam się rozwiąże, gdy państwo zbankrutuje.

andregru odpowiada wonsz
"Rok w rok na utrzymanie starców idą ..." głupiutki misiu Ci starcy przez cały okres pracy płacili składki do ZUS z których teraz korzystają . Problemem są ludzie którzy nie płacą składek a często pobierają wysokie emerytury jak np. - Jego emerytura wynosi kilkanaście tysięcy złotych – od 10 do 17 tys. zł. Otrzymał "Rok w rok na utrzymanie starców idą ..." głupiutki misiu Ci starcy przez cały okres pracy płacili składki do ZUS z których teraz korzystają . Problemem są ludzie którzy nie płacą składek a często pobierają wysokie emerytury jak np. - Jego emerytura wynosi kilkanaście tysięcy złotych – od 10 do 17 tys. zł. Otrzymał też odprawę – ok. 250 tys. zł. https://poranny.pl/majatek-arcybiskupa-glodzia-szokujaca-prawda-o-posiadlosci-slawoja-leszka-glodzia-w-bobrowce-na-podlasiu-wartej-miliony-zl/ar/c1-14547191
srebrnysmok
Nic z tego nie rozumiem. Dostają 13 i 14 emerytury, są zwolnieni z wielu opłat, komunikacja miejska "za darmo", etc. etc. ... i ta grupa jest najbardziej zadłużona ??!! Nie czaje tego.
meryt
srebrnysmok "Nic z tego nie rozumiem. Dostają 13 i 14 emerytury, są zwolnieni z wielu opłat, komunikacja miejska "za darmo", etc. etc. ... i ta grupa jest najbardziej zadłużona ??!! Nie czaje tego."

Nie jesteś jeszcze w wieku emerytalnym.
andregru
Bo pewnie biorą pożyczki dla swoich dzieci .
bt5
Emeryci sa ofiara wyłudzeń że strony dzieci i wnuków. Emeryci (na razie) w Polsce maj jakieś tam stałe dochody a masa bezrobotnych w wieku produkcyjnym czy nieprodukcyjnych nierobów na wiecznych studiach wyciaga kasę od od rodziców/dziadków emerytów. Wrabiani sa tacy dziadkowie w pożyczki. Najbardziej kuriozlane i wbrew pozorom Emeryci sa ofiara wyłudzeń że strony dzieci i wnuków. Emeryci (na razie) w Polsce maj jakieś tam stałe dochody a masa bezrobotnych w wieku produkcyjnym czy nieprodukcyjnych nierobów na wiecznych studiach wyciaga kasę od od rodziców/dziadków emerytów. Wrabiani sa tacy dziadkowie w pożyczki. Najbardziej kuriozlane i wbrew pozorom stosunkowo powszechne sa sytuacje że dziecko/wnuk namawia dziadka na pożyczkę bo potrzebuje na wyemigrowanie , nastepnie kontakt się urywa ( no bo tam pracy niema , pieniadze się skończyły i nie ma nawet na doładowanie telefonu) , a emeryt zostaje w Polsce z długiem gdzie takie 10- 15 tysięcy na wysoki procent przy niewielkich dochodach to już praktycznie bankructwo konsumenckie. w tym półroczu słyszałem na wiosce już o 3- ech takich numerach.
wonsz
Karma krąży w przyrodzie. Kogo sobie wychowałeś, z tym spędzasz jesień życia.
meryt
bt5 " Wrabiani sa tacy"

W zasiłek dla bezrobotnych za okupacji hitlerowskiej w Polsce

bt5 "nawet za okupacji hitlerowskiej w Polsce każdy zarejestrowany bezrobotny bez sprawdzania jego chęci do pracy otrzymywał zasiłek dla bezrobotnych"
https://www.bankier.pl/wiadomosc/Kryzysowe-oszczedzanie-doluje-
bt5 " Wrabiani sa tacy"

W zasiłek dla bezrobotnych za okupacji hitlerowskiej w Polsce

bt5 "nawet za okupacji hitlerowskiej w Polsce każdy zarejestrowany bezrobotny bez sprawdzania jego chęci do pracy otrzymywał zasiłek dla bezrobotnych"
https://www.bankier.pl/wiadomosc/Kryzysowe-oszczedzanie-doluje-gospodarke-7936914.html

"Na ziemiach polskich, w nowo utworzonym Generalnym Gubernatorstwie, w październiku 1939 wprowadzono przymus pracy dla wszystkich mieszkańców od 18. do 60. roku życia, a w grudniu rozciągnięto ten obowiązek także na młodzież powyżej 14. roku życia. Niedopełnienie obowiązku pracy groziło surowymi sankcjami – do wywiezienia do obozu koncentracyjnego włącznie." wiki
drzaraza
Najlepszym składkowicze dla ZUS jest ten co regularnie płaci duże składki i umiera przed przejściem ba emeryturę. Pracownik po przejściu na emeryturę staje się dla ZUS kosztem. Najbardziej w tym systemie poszkodowani są męższczyźni co co pracowali i płacili składki ponad 40 lat. Nie dość , że dłużej pracują, krócej żyją to na dodatek Najlepszym składkowicze dla ZUS jest ten co regularnie płaci duże składki i umiera przed przejściem ba emeryturę. Pracownik po przejściu na emeryturę staje się dla ZUS kosztem. Najbardziej w tym systemie poszkodowani są męższczyźni co co pracowali i płacili składki ponad 40 lat. Nie dość , że dłużej pracują, krócej żyją to na dodatek ZUS wylicza równa dla męŻszczyzn i kobiet średnią przeżywalność. Jest to jawna dyskryminacja. Wszyscy powinni przechodzić na emerytury w tym samym wieku a średni przeżywalność powinna być liczona oddzielnie dla męższczyzn i kobiet.

Powiązane: Długi

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki