REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Elektrobudowa nie liczy na szybką poprawę marż, zaproponuje niższą dywidendę za '12

2012-11-22 11:46
publikacja
2012-11-22 11:46
Dodaj Bankier.pl w Google

Elektrobudowa zwiększa swój portfel zamówień, ale nowe kontrakty mają niższą rentowność niż zawierane w poprzednich latach i zdaniem prezesa spółki Jacka Faltynowicza, sytuacja nie poprawi się w ciągu najbliższych 3-4 lat. Prezes zapowiada, że dywidenda spółki za 2012 rok będzie o 50 groszy na akcję niższa niż rok wcześniej.

Portfel zamówień Elektrobudowy, obejmujący podpisane umowy będące w realizacji, jak i oczekujące na realizację, wynosił na koniec września 959,8 mln zł. W porównaniu ze stanem sprzed roku zwiększył się o 10,7 proc. Spółka zapewnia, że pomimo, iż prognozy dotyczące zamówień są niekorzystne, portfel zamówień jakim dysponuje, zapewni pełne wykorzystanie mocy produkcyjnych w czwartym kwartale.

"Nasz portfel zamówień obecnie wynosi między 900 mln zł a 1 mld zł. Niestety, rentowność kontraktów jest niższa niż w ubiegłych latach, a relacje pomiędzy cenami kontraktów a cenami materiałów budowlanych zachwiały się na niekorzyść cen kontraktów. W naszej sytuacji dużo zależy od cen miedzi. Zapewne 9 tys. USD za tonę miedź nie będzie kosztowała, ale już 7 tys. USD może kosztować, a to w dalszym ciągu jest bardzo dużo" - powiedział PAP Faltynowicz.

Elektrobudowa prognozowała w marcu, że w 2012 roku jej skonsolidowany zysk netto wyniesie 38,5 mln zł, a przychody ze sprzedaży 1009,6 mln zł. Spółka zapewnia, że realizacja prognozy jest niezagrożona.

Wakacje na giełdzie

Po trzech kwartałach 2012 roku grupa Elektrobudowy ma 22,7 mln zł zysku netto, 23,8 mln zł zysku operacyjnego oraz 696 mln zł przychodów.

Prezes Elektrobudowy nie spodziewa się poprawy rentowności w kolejnych latach.

"Procentowo marża operacyjna spada i na pewno będzie dalej spadać również w przyszłym roku, to jest przesądzone. Marże na kontraktach, których jeszcze nie rozpoczęliśmy, są średnio biorąc niższe niż marże na kontraktach już zakończonych. Taka sytuacja może potrwać jeszcze ze trzy-cztery lata" - powiedział Faltynowicz.

Prezes zapowiada, że dywidenda Elektrobudowy za 2012 rok może być kwotowo niższa niż za 2011 rok, a spółka chce utrzymać w przyszłym roku wydatki inwestycyjne na podobnym poziomie jak w 2012 roku, kiedy wyniosły 20 mln zł.

"Chcielibyśmy, żeby dywidenda w przyszłym roku była trochę niższa niż w tym roku, ponieważ powinniśmy inwestować i podnosić kapitał obrotowy. Operowałbym tu pojęciem wielkości dywidendy na akcję i chciałbym, żeby było nieco mniej, o jakieś 50 groszy na akcję" - powiedział Faltynowicz.

Z zysku netto za 2011 rok Elektrobudowa wypłaciła 4 zł dywidendy na akcję.

"W przyszłym roku zakładamy inwestycje przede wszystkim w technologie. W tym roku wydaliśmy około 15 mln zł, wydamy jeszcze do końca grudnia kolejne 5 mln zł. Wydamy więc w tym roku 20 mln zł, podobną kwotę zainwestujemy również w 2013 roku" - powiedział Faltynowicz.

Piotr Rożek (PAP)

pr/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki