Elektrobudowa zawarła umowę z bankami w sprawie finansowania jej działalności - poinformowała spółka w komunikacie. Umowa zawarta do 31 lipca określa model finansowania i udostępniania spółce limitów kredytowych.
Umowa została zawarta przez spółkę z Bankiem Handlowym, mBankiem, ING Bankiem Śląskim, Haitong Bankiem i BNP Paribas Bank Polska.
"W celu zapewnienia spółce płynności Instytucje Finansowe zobowiązały się utrzymać w okresie obowiązywania Umowy limity finansowania odnawialnego określone w Umowie, tj. limity na poziomie nie mniejszym niż poziom określony w dotychczasowych umowach zawartych z Instytucjami Finansowymi i nie odmówić Spółce wypłaty ani uruchomienia niewykorzystanej kwoty tego limitu niezależnie od postanowień dotychczasowych umów stanowiących podstawę udostępnienia danego finansowania odnawialnego" - napisano w komunikacie.
"Umowa określa przy tym, że co do zasady każde istniejące finansowanie w formie linii gwarancyjnej lub linii akredytyw ma charakter nieodnawialny, a tym samym wygaśnięcie gwarancji lub akredytywy wystawionej w ramach takiego istniejącego finansowania nie skutkuje powstaniem po stronie Spółki uprawnienia do wnioskowania do danej Instytucji Finansowej o wystawienie nowej gwarancji lub akredytywy. Jednocześnie, spółka może w drodze uzgodnień dwustronnych z bankami porozumieć się w sprawie odnawialności linii gwarancyjnej lub linii akredytyw" - dodano.
Termin spłaty wierzytelności w stosunku do każdego z banków został odroczony do daty końcowej obowiązywania umowy, czyli 31 lipca 2019 r.

Umowa zapewnia spółce także możliwość zbywania zapasów, które nie są niezbędne do prowadzenia normalnej działalności do kwoty 10 mln zł (wartości księgowej zapasów) oraz zbywania zbędnych maszyn, urządzeń i pojazdów do kwoty 5 mln zł.
W związku z zawartą umową, bank PKO BP oraz Bank Polska Kasa Opieki złożyły spółce oraz stronom umowy oświadczenie, w którym zobowiązały się, że w okresie obowiązywania umowy m.in. nie będą przyjmowały żadnych płatności z tytułu wierzytelności banków wobec spółki, nie podejmą, ani nie będą prowadziły czynności egzekucyjnych oraz czynności zabezpieczających wobec spółki dotyczących płatności jakichkolwiek kwot z tytułu wierzytelności, nie złożą wniosku o ogłoszenie upadłości spółki ani wniosku o otwarcie postępowania sanacyjnego wobec spółki.
W ocenie zarządu Elektrobudowy, zawarcie umowy za bankami to pierwszy krok w kierunku ustabilizowania sytuacji spółki.
"Wypracowany z Instytucjami Finansowymi model finansowania Spółki ma na celu zapewnienie kontynuacji przez Spółkę realizacji kontraktów oraz ma prowadzić do stopniowej stabilizacji rozliczeń z dostawcami i podwykonawcami, przy czym Zarząd ma świadomość, że niektóre ograniczenia zawarte w Umowie, takie jak zmniejszony dostęp do kapitału obrotowego oraz nieodnawialny charakter linii gwarancyjnych, mogą istotnie ograniczać możliwość budowania nowego portfela zamówień" - napisano w komunikacie.
23 kwietnia Elektrobudowa poinformowała, że finansujące ją instytucje złożyły wstępny projekt umowy w sprawie finansowania jej działalności. Projekt został złożony przez Bank Handlowy, mBank, Bank Pekao, ING Bank Śląski, PKO BP, Haitong Bank oraz BNP Paribas Bank Polska.
Rozmowy prowadzone były w związku z obniżeniem przez banki dostępnych limitów kredytowych i gwarancyjnych, co spowodowane było dokonaną przez te instytucje oceną ryzyka kredytowego w związku z pogorszeniem niektórych wskaźników finansowych spółki, na co w głównej mierze wpływ miały śródroczne wyniki finansowe 2018 roku, w tym przedłużająca się budowa instalacji Metatezy dla PKN Orlen i rezerwy z nią związane, pomniejszenie środków finansowych w związku z wypłatą dywidendy oraz zmniejszenie prognozy wyników finansowych.
Elektrobudowa miała w 2018 roku 72 mln zł straty netto oraz przychody ze sprzedaży na poziomie 763,5 mln zł.
osz/





























































