REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Eksportujemy najwięcej prądu od lat dzięki tańszemu węglowi

2021-09-09 08:53
publikacja
2021-09-09 08:53
Dodaj Bankier.pl w Google
Eksportujemy najwięcej prądu od lat dzięki tańszemu węglowi
Eksportujemy najwięcej prądu od lat dzięki tańszemu węglowi
fot. Lumppini / / Shutterstock

W sierpniu – pierwszy raz od 2017 roku – Polska sprzedała za granicę więcej energii elektrycznej niż sprowadziła. A to pomimo najwyższych w historii cen na naszym rynku. Powód? Na Zachodzie jest dziś jeszcze drożej. Skąd tak ostre wzrosty cen energii w całej Europie, z czego biorą się różnice w stawkach między Polską i resztą UE oraz jakie będą tego skutki?

W sierpniu 2021 roku polskie firmy energetyczne sprzedały za granicę o 176 GWh energii elektrycznej więcej niż kupiły. Ostatni raz z taką sytuacją mieliśmy do czynienia w lutym 2017 roku.

Najwięcej prądu per saldo sprzedaliśmy Słowakom (363 GWh) i Niemcom (141 GWh). Sprowadzając jednocześnie 220 GWh netto ze Szwecji i 108 GWh z Ukrainy. Niewielki import z Czech został w całości pokryty eksportem na Litwę (po 23 GWh netto).

Eksport zwiększa zapotrzebowanie na węgiel z polskich kopalń

Sierpniowe dodatnie saldo handlu energię elektryczną nie jest duże, zważywszy, że 15 lat temu potrafiliśmy eksportować po 1,3 TWh netto miesięcznie. Jednak poprawia sytuację krajowych firm energetycznych i bilans handlowy (sprzedaliśmy energię za ok. 50 mln zł, podczas gdy w sierpniu 2020 roku importowaliśmy za ok. 250 mln zł).

Wakacje na giełdzie

WysokieNapiecie.pl

Podtrzymuje też przy życiu krajowe górnictwo. Zwiększona produkcja w większości pokrywana jest przez elektrownie opalane węglem kamiennym. Te mogą dzięki temu odebrać węgiel, który zakontraktowały, a nie odebrały od ubiegłego roku. Zwały węgla w całym kraju spadają, a kopalnie mają przestrzeń do zwiększenia produkcji. Zmiana sytuacji na rynku energii ułatwiła m.in. PGE, a więc największemu nabywcy węgla z polskich kopalń, podpisanie porozumienia z PGG (największym wydobywcą) regulującego odbiory zalegającego węgla i – według informacji WysokieNapiecie.pl – nową, wyższą, cenie.

Lipiec (gdy saldo handlowe było bliskie zera) i sierpień to tylko początek korekty trendu, z jakim mamy do czynienia do lat, a więc spadającego eksportu i rosnącego importu energii od sąsiadów. Ta korekta powinna się utrzymać przynajmniej kilka miesięcy. Dlaczego?

Polska była niedawno najdroższym rynkiem UE, dziś jest jednym z tańszych

Kierunek handlowych przepływów energii zależy od cen na giełdach energii w danej godzinie. Energia płynie z rynków z niższą ceną na rynki droższe. Oczywiście całość w takim zakresie, w jakim możliwa jest realizacja tych transakcji połączeniami międzynarodowymi (nie zawsze z resztą bezpośrednimi, bo czasami prąd płynie tranzytem przez inne państwa).

Od kilku tygodni Polska ma przez większość godzin doby tańsza energię od naszych sąsiadów. Dla przykładu cena spot energii elektrycznej sprzedawana za pośrednictwem giełdy Nordpool na 8 września w Polsce kosztuje niespełna 96 euro za 1 MWh, podczas gdy w Niemczech, Szwecji i na Litwie kosztuje od 120 do 127 euro. Równie drogo jest z resztą w większości Europy, także w południowej Norwegii, krajach Beneluksu, Francji czy Czechach i Słowacji.

Bartłomiej Derski

Jak wyglądają ceny energii elektrycznej na rynkach w Europie? Dlaczego ceny prądu tak wzrosły? Co dalej z cenami prądu i eksportem? O tym w dalszej części artykułu na portalu WysokieNapiecie.pl

Źródło:
Tematy

Komentarze (12)

dodaj komentarz
men24a
Mamy rekordowe ceny dzisiaj, bijące w tym momencie kolejne rekordy, ceny uprawnień do emisji CO2. A to wszystko przekłada się na nasze rachunki, bo polska energetyka jest uzależniona od węgla. I dopóki tak będzie, czyli pewnie jeszcze przez sporo lat, to będziemy jednym z najdroższych rynków w Europie - stwierdził w programie "Studio Mamy rekordowe ceny dzisiaj, bijące w tym momencie kolejne rekordy, ceny uprawnień do emisji CO2. A to wszystko przekłada się na nasze rachunki, bo polska energetyka jest uzależniona od węgla. I dopóki tak będzie, czyli pewnie jeszcze przez sporo lat, to będziemy jednym z najdroższych rynków w Europie - stwierdził w programie "Studio Biznes" Jacek Sasin. .......... i w tym momencie przerywaja wiadomosci TVP, zeby pokazac jak Tusk mowi po Niemiecku
men24a
W 2020 roku wzrósł import energii elektrycznej z Czech, Szwecji, Niemiec, Słowacji i Ukrainy, osiągając rekordowe 13,1 TWh netto. Na zakup prądu za granicą wydaliśmy ok. 3 mld zł.

Jaki będzie 2021 ? Dowiemy się na koniec roku.
antek10
w jednym miesiącu udało sie sprzedać a w 8 miesiącach kupowalismy za granicą. A moze to kreatywna ksiegowosc?
jarunia
ruski gaz bardziej zielony niż węgiel, bo więcej kapusty kosztuje
1984
To nie jest przypadek lecz konsekwencja "zielonej transformacji" z gazem ziemnym jako "paliwem przejsciowym" w roli głównej. Taka polityka sprawia, że popyt na gaz strzelił w kosmos, a za nim w górę poszły ceny. W tej chwili za MWh gazu trzeba zapłacić ponad 50 euro podczas gdy rok temu mniej płaciło sie za MWh To nie jest przypadek lecz konsekwencja "zielonej transformacji" z gazem ziemnym jako "paliwem przejsciowym" w roli głównej. Taka polityka sprawia, że popyt na gaz strzelił w kosmos, a za nim w górę poszły ceny. W tej chwili za MWh gazu trzeba zapłacić ponad 50 euro podczas gdy rok temu mniej płaciło sie za MWh prądu. Przy sprawnosci el. gazowych na poziomie 50% prąd z el. gazowych MUSI kosztować ponad 100 euro! I tak od dłuższego czasu jest, a że gaz też emituje CO2 więc podpada pod EU ETS. Z tego powodu prąd z węgla jest tańszy i będzie bardzo, bardzo długo.

Przynajmniej do czasu aż KE KOLEJNYMI manipulacjami przy cenach CO2 nie sprawi, że będą chodziły po 100 euro. KIolejnymi bo już dosyć przy nich manipulowała, największy skok był po wystawieniu ich na żer spekulantów. Wtedy ceny prądu jeszcze bardziej skoczą i obecne 100 euro za MWh stanie się miłym wspomnieniem. W ekonomii jest tak, że jak rośnie popyt na jakiś towar (tu gaz ziemny), a dostawy nie nadążają (bo nie mogą) rosną także ceny. I żaden Timmermans ze swoim naiwnym "Fit for 55" tego nie zmieni. Jeżeli europolitycy nie zrozumieją tej prostej prawdy UE dokona samozaorania. To będzie konsekwencja ICH działań, nie przypadek!
prawnuk
.... tańszemu węglowi..... Polski sektor węglowy będzie miec w II połowie roku obroty na poziomie 12 mld złotych (7 mld w I półroczu). Do emerytur górników dopłacimy w tym czasie 8 mld zł. W tym czasie kopalnie za prawo wydobycia węgla zapłacą ok 20 mln zł, i podobnie ok 20 mln z tytułu akcyzy. Dodatkowo podatnik ufunduje 2 mld dla .... tańszemu węglowi..... Polski sektor węglowy będzie miec w II połowie roku obroty na poziomie 12 mld złotych (7 mld w I półroczu). Do emerytur górników dopłacimy w tym czasie 8 mld zł. W tym czasie kopalnie za prawo wydobycia węgla zapłacą ok 20 mln zł, i podobnie ok 20 mln z tytułu akcyzy. Dodatkowo podatnik ufunduje 2 mld dla PGG oraz 600 mln covidowego do JSW.
Gdyby te opłaty ponosił sektor - to węgiel byłby najdroższy na świecie. Eksport energii to zbrodnia na narodzie polskim
po_co
Ale Ty bredzisz... XXI wiek ludzie mają dostęp do publicznej edukacji, do Internetu do szybkich i dobrych źródeł informacji i wciąż pojawiają się tacy durnie.
Rzadko mi się zdarza kogoś obrażać ale wybacz jesteś naprawdę pozbawiony świadomości.

Polska nie posiada nic poza węglem to tak jakbyś oddał cały swój dobytek w obce
Ale Ty bredzisz... XXI wiek ludzie mają dostęp do publicznej edukacji, do Internetu do szybkich i dobrych źródeł informacji i wciąż pojawiają się tacy durnie.
Rzadko mi się zdarza kogoś obrażać ale wybacz jesteś naprawdę pozbawiony świadomości.

Polska nie posiada nic poza węglem to tak jakbyś oddał cały swój dobytek w obce ręce bo przecież zamiast kupić mieszkanie i wydać na to 300 tys. zł, zamiast kupić samochód za 50 tys. zł zamiast kupić telewizor, pralkę itd. możesz to wszystko mieć w tanim abonamencie.
Kredyt, leasing, wynajem, abonament... lepszy bo tańszy.

Jak widzisz UE robi wszystko aby podrożyć cenę węgla bo to jedyny bastion w Europie nad którym Francja i Niemcy nie mają kontroli. Pozbawiając nas argumentu sprawią, że będziemy skazani na ceny jakie nam podyktują te dwa kraje, a wtedy zamiast płacić 120 zł miesięcznie za energię będziesz płacił tyle co Niemiec czyli 240 zł. Tylko, że cała ta kwota powędruje do kieszeni Niemca bo to on będzie prowadził produkcję. Teraz mimo dopłat te 120 zł wraca do obiegu.

Po co wam te matury... łopata i kopać rowy.
300_pala odpowiada po_co
To dlaczego nie pozwalają prywatnym inwestorom na budowę kopalń????
koba2020 odpowiada po_co
dokładnie, w punkt, sami go nie mieli albo wyeksploatowali, to się do nas przypier......
PS
inna sprawa, że nasi przez ostatnie 30 lat, to się skupiają chyba na : jak skręcić, zachachmęcić, zarobić, ale się nie narobić, no i w bułę pograć.
300_pala
Jeden przypadek na 4 lata…

Powiązane: Górnictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki