REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Eksplozja na orbicie. Satelita Starlink rozpadł się na dziesiątki kawałków

2026-04-01 07:24
publikacja
2026-04-01 07:24
Dodaj Bankier.pl w Google

Satelita sieci Starlink uległ rozproszeniu na co najmniej dziesiątki fragmentów na niskiej orbicie okołoziemskiej, co potwierdziły we wtorek oficjalne komunikaty firmy SpaceX.

Eksplozja na orbicie. Satelita Starlink rozpadł się na dziesiątki kawałków
Eksplozja na orbicie. Satelita Starlink rozpadł się na dziesiątki kawałków
fot. rafapress / / Shutterstock

Według firmy doszło do anomalii. W rezultacie nastąpiła całkowita utrata łączności z urządzeniem. SpaceX zaznaczyła jednocześnie, że incydent nie generuje nowego, bezpośredniego zagrożenia dla pozostałych operacji prowadzonych w przestrzeni kosmicznej. O zdarzeniu pierwszy poinformował serwis branżowy Ars Technica.

Zgodnie z oświadczeniem spółki, satelita o numerze identyfikacyjnym 34343 doświadczył nieoczekiwanych komplikacji technicznych na wysokości około 560 kilometrów nad powierzchnią Ziemi. Wstępne analizy przeprowadzone przez inżynierów wskazują, że zdarzenie nie stanowi ryzyka dla funkcjonowania Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, przebywającej na niej załogi ani dla nadchodzących misji realizowanych przez NASA.

SpaceX zadeklarowała pełną współpracę z amerykańską agencją kosmiczną oraz Siłami Kosmicznymi USA w zakresie monitorowania wszelkich możliwych do śledzenia odłamków.

Przedsiębiorstwo LeoLabs, operujące globalną siecią radarów do monitorowania ruchu orbitalnego, przekazało, że systemy natychmiast wykryły kilkadziesiąt obiektów w bezpośrednim sąsiedztwie uszkodzonego urządzenia. Specjaliści z LeoLabs stwierdzają, że proces powstawania dodatkowych fragmentów może nadal trwać, a szczegółowe badania są w toku.

Wakacje na giełdzie

Według ekspertów przyczyną rozpadu było najprawdopodobniej wewnętrzne źródło energii, a nie kolizja z innym ciałem niebieskim lub odpadem kosmicznym. Z uwagi na stosunkowo niską orbitę, na której znajdował się satelita, przewiduje się, że wszystkie szczątki wejdą w gęste warstwy atmosfery i ulegną całkowitemu spaleniu w ciągu najbliższych tygodni.

Analitycy sektora kosmicznego podkreślają, że podobne incydenty dowodzą konieczności ciągłego udoskonalania systemów identyfikacji anomalii w coraz bardziej zatłoczonym środowisku orbitalnym. Przypominają, że w grudnia 2025 roku, odnotowano przypadki utraty kontroli nad innym elementem konstelacji i jego stopniowe obniżanie wysokości.

Należąca do Elona Muska firma SpaceX zajmuje się projektowaniem i produkcją zaawansowanych rakiet oraz statków kosmicznych. Dążąc do rewolucji w transporcie orbitalnym i zapewnienia globalnego dostępu do szerokopasmowego internetu.

Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)

ad/wr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
polonu
nie stwarza zagrożenie ciekawe takie bezwładne szczątki mogą uderzyć w satelity krążące na tej orbicie . to realne zagrożenie .

Powiązane: Starlink

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki