REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ekspert: w 2009 łagodniejsze osłabienie koniunktury w budownictwie

2009-01-29 17:01
publikacja
2009-01-29 17:01
Dodaj Bankier.pl w Google
29.1.Warszawa (PAP) - W 2009 roku osłabienie koniunktury w budownictwie będzie łagodniejsze niż w pozostałych sektorach przemysłu - uważa prof. dr Zofia Bolkowska z Wyższej Szkoły Zarządzania i Prawa.

Bolkowska wyjaśniła w czwartek na konferencji prasowej, że mimo sygnałów firm budowlanych o pogarszającej się koniunkturze, budownictwo osiągnęło w 2008 roku korzystniejsze wskaźniki wzrostu, niż przemysł oraz handel detaliczny. Było to odpowiednio 12,9 proc., 3,5 proc. oraz 6,6 proc.

Jej zdaniem, w 2009 roku inwestycje infrastrukturalne i drogowe mogą uchronić sektor budownictwa w 2009 roku od "głębokiego regresu".

Oceniła, że malejące tempo inwestycji w naszym kraju wpływa niekorzystnie na funkcjonowanie branży budowlanej.

"Na malejący poziom inwestowania w Polsce wpływa kryzys na rynkach finansowych, ograniczenie możliwości pozyskiwania kredytów, mniejszy napływ inwestycji zagranicznych, pogorszenie sytuacji finansowej przedsiębiorstw oraz psychologiczne bariery w podejmowaniu decyzji inwestycyjnych wobec niepewności, co do przyszłej sytuacji gospodarczej" - wyjaśniła Bolkowska.

Według ekspertki, "budownictwo mieszkaniowe weszło już w sytuację kryzysową i to będzie się pogłębiało". Wyjaśniła, że deweloperzy mają trudności ze sprzedażą mieszkań.

Przypomniała jednak, że udział budownictwa mieszkaniowego w całym sektorze budowlanym wynosi mniej niż 20 proc.

Dyrektor Polskiej Izby Przemysłowo-Handlowej Budownictwa Zbigniew Bachman powiedział dziennikarzom w czwartek przed konferencją, że w tym roku należy się liczyć ze wzrostem cen materiałów budowlanych, szczególnie energochłonnych. Chodzi m.in. o cegłę, styropian, płytki ceramiczne. Bachman szacuje, że ceny tych wyrobów mogą wzrosnąć o 7-10 proc.

"Te materiały, które są w postaci zapasów w magazynach i hurtowniach, w pierwszym półroczu 2009 roku mogą stanieć. Mogą spaść ceny produktów chemii budowlanej, niektórych wyrobów konstrukcyjnych, które są mniej energochłonne" - powiedział w czwartek dziennikarzom Bachman.

Jego zdaniem, "o dynamice wzrostu lub upadku produkcji budowlano- montażowej w 2009 roku" będą decydowały inwestycje w budownictwo infrastrukturalne i drogowe. (PAP)

dol/ krf/ jbr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Budownictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki