REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Eksperci: za 15 lat co drugi Europejczyk będzie dotknięty alergią

2017-03-31 14:52
publikacja
2017-03-31 14:52

Wzrasta zachorowalność na alergie, które za 15 lat będzie odczuwał co drugi Europejczyk. Jedynie na alergie pokarmowe cierpi już 7 mln mieszkańców naszego kontynentu - alarmowali w piątek eksperci na konferencji naukowej w Warszawie.

Eksperci: za 15 lat co drugi Europejczyk będzie dotknięty alergią
Eksperci: za 15 lat co drugi Europejczyk będzie dotknięty alergią
fot. simspon33 / / YAY Foto

Głównym tematem spotkania specjalistów z całego kraju były alergie pokarmowe, ale przedstawiono najnowsze dane dotyczące wszystkich rodzajów alergii. Wynika z nich, że najbardziej są one rozpowszechnione w krajach uprzemysłowionych, w tym również w Polsce.

Kierownik Ogólnopolskiego Centrum Dietetyki Instytutu Żywności i Żywienia w Warszawie dr Lucyna Pachocka powiedziała, że choroby alergiczne są już na 4.-5. miejscu pod względem częstości występowania, zaraz po chorobach układu krążenia, schorzeniach układu oddechowego i nowotworach. Na całym świecie na alergie cierpi już co najmniej 20-30 proc. populacji, a liczba chorych z tego powodu podwaja się co 10 lat.

Najtrudniejsza sytuacja jest w obu Amerykach, zarówno w Północnej, jak i Południowej, szczególnie w USA, Kanadzie i Brazylii. "W Stanach Zjednoczonych, podobnie jak i w innych najbardziej rozwiniętych krajach, przewiduje się, że już w 2020 r. odsetek osób cierpiących na jakąś chorobę alergiczną zwiększy się do ponad 50 proc. powiedziała dr Pachocka.

Zaprezentowane na konferencji badania przeprowadzone w 2008 r. na 23 tys. Polaków sugerują, że w naszym kraju 40 proc. osób wykazuje objawy alergii (tyle osób je zadeklarowało). Testy alergiczne wykazały, że prawie 40 proc. Polaków miało dodatni wynik testów skórnych na powszechnie występujące alergeny, głównie roztocza, trawy i brzozę.

Wakacje na giełdzie

Z badań TNS OBOP z 2010 r. wynika, że w 30 proc. polskich rodzin występują choroby alergiczne, a 67 proc. wszystkich alergików to kobiety. Aż 75 proc. osób cierpiących na alergie to mieszkańcy miast.

Prof. Maciej Kaczmarski z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku powiedział, że coraz częściej występują alergie pokarmowe, przez specjalistów nazywane obecnie nietolerancją pokarmową związaną z mechanizmami odpornościowymi (co odróżnią ją od innych nietolerancji pokarmowych). Według danych przedstawionych przez eksperta, cierpi na nie 6 proc. dzieci, głównie do 5. roku życia, oraz 3-4 proc. dorosłych.

Podejrzewa się, że częstość występowania alergii, w tym szczególnie nadwrażliwości pokarmowej, może być jednak większa, bo wciąż nie zawsze jest ona rozpoznawana - podkreśliła dr Pachocka. Jako przykład podała astmę. Z badań o nazwie Epidemiologia Chorób Alergicznych w Polsce (ECAP) wynika, że tylko 30 proc. cierpiących na nią pacjentów miało poprawną diagnozę.

Polska nie jest pod tym względem wyjątkiem. Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), z powodu alergii pokarmowych IgE-zależnych (czyli takich, w których przeciwciało IgE jest odpowiedzialne za reakcję alergiczną) może cierpieć już ponad 20 proc. populacji świata. Większość z nich (60 proc.) to kobiety, a częstotliwość ich występowania wśród dzieci do 5. roku życia zwiększyła się dwukrotnie w ostatniej dekadzie.

W tym czasie 7-krotnie zwiększyła się na świecie liczba przyjęć na ostry dyżur z powodu zagrażającej życiu ciężkiej reakcji anafilaktycznej, do której może doprowadzić uczulenie na jad owadów błonkoskrzydłych oraz niektóre pokarmy (głównie orzeszki ziemne).

W USA stwierdzono, że w co trzeciej rodzinie przynajmniej u jednej osoby występują działania niepożądane po spożyciu posiłku, wiele z nich może być związanych z alergiami pokarmowymi.

Prof. Kaczmarski pokreślił, że tak jak dawniej nadal powodem 90 proc. alergii pokarmowych są: mleko krowie, kurze jaja, orzechy (zwłaszcza orzeszki arachidowe), białka pszenicy i soi oraz mięsa ryb, mięczaków i skorupiaków. Najczęstszymi ich objawami są nudności, wymioty, biegunki i stany zapalne przewodu pokarmowego, a także stany zapalne skóry (atopowe i opryszczkowe), pokrzywka, duszności, nieżyt nosa i zatok oraz obrzęki.

Większość dzieci, bo aż 85 proc., wraz z wekiem wyrasta z najczęściej występujących uczuleń, takich jak na mleko krowie i kurze jaja. Gorzej jest z uczuleniem na pozostałe alergeny pokarmowe, które rzadziej występują, ale tylko 20 proc. maluchów po jakimś czasie przestaje na nie reagować wyjaśniał prof. Kaczmarski.

Zbigniew Wojtasiński

zbw/ agt/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~Krzysztof_Rafalowski
Kluczem do tego zeby nie miec zadnych alergi pokarmowych jest zdrowa flora bakteryjna jelit
Sa jakies alergie znaczy ze z flora bakteryjna jest zle
W obu amerkach maja duzy problem z alergiami bo tam jest GMO
Ktos kiedys powiedzial ze kraj ten wykonczy kukurydza GMO
~annka
to bardzo możliwe, już wśród dzieciaków widzę ile jest alergików, moje dzieci mają alergię, na szczęście nie pokarmową, tylko na sierść kota i psa, biorą hitaxę fast junior jak jedziey do dziadków i jest ok, nie marudzą bo to takie malutkie, słodie tabletki co się rozpuszczają w ustach, on mają z tego zabawę :D, liczę ze może wyrosną to bardzo możliwe, już wśród dzieciaków widzę ile jest alergików, moje dzieci mają alergię, na szczęście nie pokarmową, tylko na sierść kota i psa, biorą hitaxę fast junior jak jedziey do dziadków i jest ok, nie marudzą bo to takie malutkie, słodie tabletki co się rozpuszczają w ustach, on mają z tego zabawę :D, liczę ze może wyrosną z tego bo odczulanie nie daje pewnosći co do wyleczenia
~Ed
Za 50 lat co drugi bedzie poscil w ramadanie

Powiązane: Zdrowie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki