"Dla kierowców, zmiany cen na rynku hurtowym, jakich byliśmy świadkami w ostatnich tygodniach oznaczają, iż jeszcze przed Wielkanocą powinni przygotować się na większe wydatki za tankowanie" - podał e-petrol.pl.
W nadchodzących dniach możemy spodziewać się średnich cen benzyny 95 na poziomie 3,90-4,00 zł/l, w przypadku olejów 3,62-3,67 zł/l. Jedynym paliwem, które może w najbliższych dniach potanieć jest autogaz, za który kierowcy mogą płacić średnio 1,62-1,68 zł/l.
Również eksperci biura Reflex wskazują, że znaczne podwyżki cen hurtowych w ciągu ostatnich dwóch tygodni nie pozostały bez echa na stacjach paliw. Średnia cena benzyny bezołowiowej 95 w minionym tygodniu wzrosła o 10 gr/ l, osiągając poziom 3,94 zł/l, a średnia cena oleju napędowego wzrosła o 8 gr/l do poziomu 3,59 zł/l.
Na niektórych stacjach za litr benzyny bezołowiowej 95 trzeba już płacić powyżej 4 zł/l. Średnia cena autogazu wzrosła o 1 gr/l do 1,71 zł/l.
"Wydaje się, że jest jeszcze miejsce na podwyżki zarówno benzyny jak i napędu, chociaż ich skala powinna być dużo mniejsza" - podało biuro Reflex.
E-petrol.pl przypomniał też, że w poniedziałek notowania na giełdzie w Londynie ropy Brent rozpoczęły się ceną 51,47 USD za baryłkę, w środę i czwartek kosztowała ona około 48 USD, zaś w piątkowe przedpołudnie handlowano nieco powyżej 53 USD.
Od stycznia cena ropy utrzymywała się poniżej 50 USD za baryłkę.
Zdaniem analityków portalu, popyt na paliwa na świecie jest wciąż relatywnie niski, a zapasy rosną. Wskazują, że cena ropy w kolejnych miesiącach wzrośnie, jednak zmiany będą miały charakter dość spokojny, dużo mniej gwałtowny niż przed rokiem. (PAP)
luo/ je/ jra/
Źródło:PAP






























































