REKLAMA

Eksperci: Wojnę z Iranem zakończy prawdopodobnie dopiero następca Trumpa

2026-07-25 19:30
publikacja
2026-07-25 19:30
Dodaj Bankier.pl w Google

Wojnę z Iranem zakończy zapewne dopiero następca Donalda Trumpa. Gdy rozpoczęte przez nich wojny wkraczają w fazę klinczu, prezydenci USA rzadko znajdują wyjście z impasu. Trump ma małe szanse. Może jednak ogłosić zwycięstwo i dać sobie spokój - oceniają eksperci think tanku Defense Priorities.

Eksperci: Wojnę z Iranem zakończy prawdopodobnie dopiero następca Trumpa
Eksperci: Wojnę z Iranem zakończy prawdopodobnie dopiero następca Trumpa
fot. Majid Asgaripour / /  Reuters / Forum

Historia Stanów Zjednoczonych uczy, że tym prezydentom, którzy po drugiej wojnie światowej wszczynali wojny, rzadko udawało się je zakończyć. Tak było w przypadku konfliktu w Korei, czy wojny w Wietnamie. Argumenty, po które sięgają szefowie państwa, by uzasadnić przeciąganie operacji militarnych często dotyczą zainwestowanych już sił i kosztów, lub ich własnej reputacji i polityki przedwyborczej - wyjaśnia na łamach magazynu „Foreign Policy” ekspert Defense Priorities i profesor Wake Forest University Will Walldorf.

Zważywszy, że Kongres ma niewielkie szanse na wywarcie nacisku na Trumpa, rozwiązanie konfliktu z Iranem będzie zapewne dziełem jego następcy, któremu będzie łatwiej przyznać, że wojna była błędem i zdecydować się na ustępstwa pozwalające na podpisanie porozumień pokojowych - prognozuje autor.

Iran jest szczególnie zdeterminowanym przeciwnikiem, co oznacza, że konflikt ma wszelkie szanse ciągnąć się dłużej niż potrwa kadencja prezydenta. Z drugiej strony Trump chce przede wszystkim dowieść światu, że jest w stanie podpisać z Teheranem lepsze porozumienie niż wynegocjowana przez administrację prezydenta Baracka Obamę wielostronna umowa nuklearna z 2015 roku, którą zawsze krytykował - ocenia Walldorf.

Co więcej, troska o własną reputację zdaje się odgrywać coraz większą rolę w decyzjach Trumpa dotyczących ewentualnego rozejmu z Teheranem. Na dwa tygodnie przed podpisaniem wstępnego porozumienia prezydent nagle odrzucił finalną wersję tekstu, ponieważ uznał, że za bardzo przypomina pakt zawarty przez Obamę.

Gdy ujawniono warunki wstępnego porozumienia, a polityczne jastrzębie w Waszyngtonie krytykowały administrację za zbyt duże ustępstwa wobec Teheranu, Trump storpedował pierwszą rundę szczegółowych negocjacji, przewidzianych w porozumieniu, głosząc, że „rozniesie Iran”, a potem przejmie nad nim kontrolę. Od tej pory rozmowy pokojowe utknęły w martwym punkcie - opisuje ekspert.

Wakacje na giełdzie

Kongres może wprawdzie wywierać powolną presję na prezydenta w sprawie wojny, mnożąc przesłuchania, ograniczenia funduszy etc. ale pamiętać należy, że tego rodzaju kroki, mające zakończyć wojnę w Wietnamie, podjął już w 1966 roku. Porozumienie pokojowe podpisano dopiero w roku 1973 - przypomina Walldorf.

Adam Gallagher, również ekspert ośrodka Defense Priorities, uważa, że skoro negocjacje z Iranem okazały się fiaskiem, a wojna jest w fazie klinczu, to USA powinny się z niej wycofać, a nie nasilać ataki.

„Trump powinien ogłosić zwycięstwo i skończyć z tym” - pisze Gallagher, zwracając uwagę, że impas w konflikcie jest oczywisty.

Poprzednia runda walk „na szczęście pokazała, że USA nie są skłonne użyć takiej siły militarnej, by osiągnąć maksymalistyczne cele” deklarowane przez Trumpa, jak obalenie irańskiego reżimu, czy zawłaszczenie wzbogaconego uranu. A zatem, ponieważ Iran nie stanowi zagrożenia dla bezpieczeństwa Ameryki, ale wojna godzi w jej interesy, należy dążyć do wygaszenia konfliktu - rekomenduje autor.

„Trump ogłaszał zwycięstwo nad Iranem wiele razy”, ma też unikalny dar przekonywania swoich zwolenników do własnych racji, powinien zatem znów ogłosić zwycięstwo, skoro zawieszenie broni jest martwe, a rozmowy nie prowadzą donikąd - konstatuje Gallagher.(PAP)

fit/ kj/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
klimaciarz
Kolejny artykuł o wojnie na Bliskim Wschodzie i kolejny raz ani słowa o Izraelu. Naprawdę zamierzacie, na tym portalu, cytować "ekspertów", którzy mówią tak, jak gdyby to była potyczka USA, bez Izraela?
Najpierw, przez wiele miesięcy świat widzi, jak Netanjahu prowadzi politycznie Trumpa, niczym psa na smyczy i po tym
Kolejny artykuł o wojnie na Bliskim Wschodzie i kolejny raz ani słowa o Izraelu. Naprawdę zamierzacie, na tym portalu, cytować "ekspertów", którzy mówią tak, jak gdyby to była potyczka USA, bez Izraela?
Najpierw, przez wiele miesięcy świat widzi, jak Netanjahu prowadzi politycznie Trumpa, niczym psa na smyczy i po tym wszystkim cytujecie "ekspertów", twierdzących, że Trump "może ogłosić wygraną nad Iranem i dać sobie spokój". Poważnie? To dlaczego jeszcze tego nie zrobił?!

ps - wiedząc o tym, jakie perturbacje na rynku ropy powoduję ten konflikt, "pocieszajace" jest to, że może go zakończyć następca Trumpa, ktory ma oddać władzę na początku 2029 xD
miketheripper
Odnośnie Iranu odnoszę wrażenie, że wiem w jakim położeniu jest US Army - ale skille komunikacyjne ekipy Trumpa to są zerowe.

Nie da się gorzej wytłumaczyć co tam się dzieje w rejonie Ormuz obecnie.
pstrzezek
Jak można zakończyć wojnę którą zakończono już minimum 5 razy?
pawellstolarczyk
"Może jednak ogłosić zwycięstwo i dać sobie spokój - oceniają eksperci" Możliwość ogłoszenia zwycięstwa przez Trumpa jest w tym artykule wymieniona chyba trzykrotnie. To bardzo ciekawe. No cóż, dobry ekspert musi się liczyć ze wszystkim.
samsza
Po listopadowych wyborach jest szansa na impicz.
techniki-manipulacji
Zmiany kadrowe wejdą w życie dopiero w styczniu, potem ustawa budżetowa
miketheripper
Znaczy, że USA go przetrwa?
bha
No jak to??? A przecież jeszcze nie tak dawno mówiono chyba nieraz że miała się chyba bardzo szybko skończyć ta kolejna już tam Batalia dzięki choćby tej militarnej i nie tylko Ogromnej przewadze we wszystkim za Oceanu???.

Powiązane: Konflikt na Bliskim Wschodzie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki