REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ekonomiści o decyzji RPP. "Powrót inflacji do celu będzie długi"

2023-04-05 16:32, akt.2023-04-05 17:49
publikacja
2023-04-05 16:32
aktualizacja
2023-04-05 17:49
Dodaj Bankier.pl w Google

Przekaz komunikatu po posiedzeniu RPP nie uległ zmianie wobec poprzedniego miesiąca, a nie ulega wątpliwości, że powrót inflacji do celu będzie długi, co nie jest korzystne dla gospodarki w średnim okresie - oceniają ekonomiści. Rynek czeka na rozłożenie akcentów na czwartkowej konferencji prezesa NBP.

Ekonomiści o decyzji RPP. "Powrót inflacji do celu będzie długi"
Ekonomiści o decyzji RPP. "Powrót inflacji do celu będzie długi"
fot. Grzegorz Krzyżewski / / FORUM

Większość Rady Polityki Pieniężnej po raz siódmy z rzędu opowiedziała się za utrzymaniem stóp proc. NBP na dotychczasowych poziomach.

Bank Millennium

"Sama decyzja i zaprezentowana w komunikacie retoryka nie wnosi nowych elementów dla perspektyw polityki pieniężnej w Polsce. Podtrzymujemy zatem naszą prognozę, że w warunkach wysokiej inflacji bazowej, niskiego bezrobocia, szybko rosnących kosztów pracy oraz podwyższonych oczekiwań Rada będzie kontynuowała nastawienie +wait-and-see+ do końca 2023 r.

Zaznaczamy jednak, że nasze oczekiwania obarczone są znaczącą niepewnością, a do pierwszej obniżki stóp mogłoby dojść jeszcze w tym roku, gdyby inflacja CPI obniżyła się do wartości jednocyfrowych, zwłaszcza przed wyborami parlamentarnymi. Przypuszczenia wspierają wypowiedzi prezesa NBP A. Glapińskiego.

W bazowym scenariuszu zakładamy też, że w 2024 r. stopy procentowe zaczną być obniżane wraz z dalej spadającą inflacją. Niepewność co do scenariusza stóp procentowych pozostaje wysoka, dlatego też całkowicie nie można ignorować ewentualnego powrotu banku centralnego do podwyżek. Szczególnie, jeśli następowałoby luzowanie polityki fiskalnej po wyborach parlamentarnych (jej założenia na 2024 poznamy jeszcze przed wyborami).

Wakacje na giełdzie

Dodatkowo, pomimo słabszych danych bieżących, oczekiwania gospodarcze poprawiają się, a oprocentowanie kredytów hipotecznych uległo w lutym niewielkiemu obniżeniu. Scenariusz ten oceniamy jednak jako mało prawdopodobny. Nie ulega przy tym wątpliwości, że powrót do celu inflacyjnego w Polsce jest bardzo odległą perspektywą, co nie jest korzystną informacją dla gospodarki w średnim okresie".

BANK OCHRONY ŚRODOWISKA

"Przekaz komunikatu po posiedzeniu nie uległ zmianie wobec komunikatu z marca. Za siódmą z rzędu decyzją o pozostawieniu stóp bez zmian stało przekonanie Rady, że w dłuższej perspektywie inflacja będzie się obniżać +w kierunku celu inflacyjnego NBP+.

Podtrzymujemy bazowy scenariusz stabilizacji stóp procentowych NBP w tym roku. Przyjmujemy, że Rada nie będzie skłonna do redukcji stóp procentowych w tym roku wobec utrzymywania się przez cały bieżący rok wskaźnika inflacji CPI powyżej stopy referencyjnej NBP (tj. ujemnych realnych stóp procentowych). Przesłanką do stabilizacji stóp będzie też wysoka inflacja bazowa utrzymująca się pod koniec roku w okolicach 10 proc. oraz mocny rynek pracy. W bazowym scenariuszu oczekujemy, że na pierwszą obniżkę stóp RPP zdecyduje się pod koniec I kw. 2024 r.

Więcej szczegółów na temat postrzegania przez Radę sytuacji makroekonomicznej, jej perspektyw i wpływu na politykę monetarną przyniesie jutrzejsza konferencja prasowa prezesa NBP zaplanowana na g. 15.00.

W szczególności interesujące będzie to, czy pod wpływem publikacji marcowej inflacji (w szczególności wyższej inflacji bazowej) prezes NBP zmodyfikuje retorykę w kierunku nieco ostrożniejszej niż dotychczas – np. w zakresie jego osobistych oczekiwań dot. poziomu inflacji na koniec roku (dotychczas wskazywał na ok. 7 proc. rdr), czy możliwości obniżenia stóp procentowych NBP pod koniec tego roku".

Rafał Benecki, ING

"W komunikacie odnotowujemy niewielkie zmiany. W części zagranicznej RPP zwraca uwagę na zwiększoną niepewność co do globalnej koniunktury w związku z zawirowaniami w sektorze bankowym w USA i Europie, ale jednocześnie zauważa, że Fed i ECB kontynuuje podwyżki stóp.

W części dotyczącej oceny perspektyw gospodarczych i polityki pieniężnej w Polsce nie ma żadnych zmian. Rada nadal uważa, że dotychczasowe podwyżki stóp będą prowadzić do obniżania się inflacji w kierunku celu NBP. Powrót CPI do celu będzie jednak następował stopniowo.

RPP wydaje się usatysfakcjonowana oczekiwanym tempem dezinflacji. Najwyraźniej RPP ocenia, że po stronie schładzania popytu polityka pieniężna wykonała zasadniczą część pracy, a tempo i skala dezinflacji będzie przede wszystkim uzależniona od czynników podażowych, jak ceny surowców energetycznych i normalizacja globalnych łańcuchów dostaw.

Od poprzedniego posiedzenia Rady pojawiły się obawy o stabilność finansową w USA. W efekcie rynek wycenia agresywne cięcia stóp Fed i niemal płaskie stopy EBC. Prezes NBP A. Glapiński deklarował wcześniej, że podwyżki stóp przez główne banki centralne będą sprzyjały dezinflacji także w Polsce. Marcowe dane o CPI w kraju potwierdziły punkt zwrotny w CPI, jednak tempo spadku CPI jest na razie wolne, a inflacja bazowa ponownie wzrosła.

Oczekujemy, że podczas jutrzejszego wystąpienia prezesa NBP A. Glapińskiego jeszcze słabiej niż wcześniej będzie wybrzmiewała gotowość do ewentualnej obniżki stóp procentowych przed końcem 2023. Zwłaszcza, że zapowiadany przez prezesa spadek inflacji do 6 proc. na koniec 2023 jest pod dużym znakiem zapytania. Naszym zdaniem stopy pozostaną bez zmian do końca 2023 roku, pierwsze obniżki widzimy w II poł. 2024 r.".

Piotr Soroczyński, KIG

"Inflacja przeszła do fazy spadkowej, co przemawia za niezaostrzaniem polityki monetarnej. Jednak wciąż pozostaje na nadzwyczaj wysokim poziomie. Na dziś nie ma mowy o przechodzeniu do fazy obniżania stóp. Jeśli inflacja wyraźnie spadać będzie w najbliższych miesiącach - do około 10 proc. latem, to może to dać poważny argument do pierwszych dyskusji o właściwym terminie początku łagodzenia polityki monetarnej".

Polski Instytut Ekonomiczny

Dotychczasowe podwyżki stóp procentowych ograniczyły wzrost konsumpcji, maleją też oczekiwania inflacyjne; przekłada się to jednak powoli na spadek inflacji - podkreślił w środę Sergiej Druchyn z Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Zdaniem PIE stopy procentowe pozostaną bez zmian przez cały 2023 r.

Analityk z zespołu makroekonomii PIE zaznaczył w przekazanym PAP komentarzu do decyzji RPP, że podobny kierunek polityki pieniężnej prowadzą inne banki centralne Europy Środkowej, które także nie są skłonne dalej podnosić stóp. "W Czechach i na Węgrzech stopy są stabilne również od jesieni. Zanika jednak różnica stóp procentowych do największych gospodarek świata. Analitycy wciąż przewidują podwyżki stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych oraz strefie euro, co będzie wywierać presje na osłabienie złotego" - wskazał Sergiej Druchyn.

Jak zauważył ekspert PIE, RPP wciąż nie komunikuje zakończenia cyklu podwyżek. "Kolejne decyzje będą uzależnione od skali spadku inflacji. Marcowa projekcja Narodowego Banku Polskiego wskazuje, że inflacja w 2023 roku wyniesie 11,9 proc. Ostatnie zaskoczenie spowodowane odczytami inflacji bazowej sugeruje jednak, że taki scenariusz jest mało prawdopodobny – faktyczny wynik będzie większy. Mocniej od prognoz rosną też ceny żywności. W takich warunkach przejście do cyklu obniżek jest mało prawdopodobne" - ocenił ekonomista.

Zwrócił uwagę, że dotychczasowe podwyżki stóp schłodziły rynek kredytów oraz oczekiwania inflacyjne. "Badania koniunktury GUS wskazują na słabsze prognozy wzrostu cen we wszystkich branżach począwszy od grudnia. Rośnie też stopa oszczędności gospodarstw domowych. Narodowy Bank Polski wskazuje, że wartość depozytów terminowych w lutym była dwukrotnie wyższa niż rok temu. Oznacza to mniejszą skłonność do konsumpcji. Oba czynniki powinny ograniczać inflację w przyszłości" - wskazał Druchyn.

"Niemniej czynniki te powoli przekładają się na spadek inflacji. Dlatego przewidujemy, że stopy procentowe pozostaną bez zmian przez cały 2023 r." - stwierdził analityk PIE.

"Inflacja będzie przekraczać 10 proc. przez większą część roku, co efektywnie zamyka przestrzeń do obniżek stóp procentowych. Istotnym problemem jest też szerokie rozpowszechnienie się wzrostu cen. Stabilizacja prawdopodobnie będzie długotrwała" - podsumował.

Konfederacja Lewiatan

Jeszcze niedawno wydawało się, że na pierwsze obniżki stóp możemy liczyć pod koniec roku. Ten scenariusz staje się jednak coraz mniej prawdopodobny – stwierdzono w komentarzu Konfederacji Lewiatan do środowej decyzji RPP.

"Od września 2022 roku stopy procentowe pozostają na niezmienionym poziomie. Wszystko wskazuje na to, że ich wysokość nie zmieni się także przy okazji kolejnych posiedzeń RPP. Jeszcze niedawno wydawało się, że na pierwsze obniżki stóp możemy liczyć pod koniec roku. Ale ten scenariusz staje się coraz mniej prawdopodobny. Dlatego że spadek inflacji będzie wolniejszy niż się spodziewamy" – stwierdzono w środowym komentarzu Konfederacji Lewiatan do decyzji RPP.

W komentarzu zwrócono uwagę, że w gospodarce utrzymuje się presja inflacyjna, co widać m.in. po wzroście inflacji bazowej. W opinii analityków Lewiatana presja inflacyjna będzie się utrzymywać w kolejnych miesiącach.

"Szybsze hamowanie inflacji może także utrudniać spodziewana poprawa koniunktury w polskiej gospodarce w drugiej połowie roku. Na razie popyt słabnie, ceny trochę wyhamowały, ale nie wiadomo, czy uda się ten trend utrzymać w okresie spodziewanego ożywienia gospodarczego" – stwierdzono w analizie. "W walce z inflacją może także przeszkadzać sytuacja na światowych rynkach finansowych. Obawy o stabilność instytucji finansowych zmniejszają skłonność banków centralnych do podwyżek stóp" – dodano.

PKO BP

Rada Polityki Pieniężnej zakończyła cykl podwyżek stóp procentowych, pierwsze obniżki możliwe są pod koniec bieżącego roku, pod warunkiem oczekiwanego spadku inflacji - wskazali analitycy PKO BP.

Zwrócili uwagę, że w komunikacie po posiedzeniu RPP stwierdziła, iż zawirowania w sektorze bankowym w USA i Europie zwiększyły niepewność co do kształtowania się aktywności gospodarczej na świecie w kolejnych kwartałach.

Dodali, że wymowa komunikatu - według nich - nie różni się od poprzedniego, co potwierdza kontynuację dotychczasowej strategii "wait-and-see". "RPP odnotowała oczywiście spadek inflacji w marcu, który nastąpił dzięki spadkowi rocznej dynamiki cen paliw i energii. Jednocześnie zauważa, że inflacja jest nadal podbijana przez przenoszenie na ceny dóbr konsumpcyjnych wcześniejszych szoków kosztowych, co jest odniesieniem do szacowanego wzrostu inflacji bazowej. Nie budzi to jednak większego niepokoju Rady, ze względu na obserwowane stopniowe osłabianie zewnętrznych szoków podażowych, które wraz z osłabieniem aktywności w krajowej gospodarce będzie obniżało dynamikę CPI" - zauważyli ekonomiści.

Jak wskazali, Rada nadal ocenia, że osłabienie globalnej presji cenowej będzie ograniczało krajową inflację; dodatkowo będzie ją obniżało osłabienie wzrostu w kraju (w tym spadek konsumpcji) następujące w warunkach istotnego obniżenia dynamiki kredytu. Rada - piszą analitycy - nadal nie widzi potrzeby kolejnych podwyżek, ponieważ dokonane wcześniej silne zacieśnienie polityki pieniężnej będzie prowadzić do obniżania się inflacji w Polsce w kierunku celu inflacyjnego NBP.

Ekonomiści podsumowali, że wynik kwietniowego posiedzenia nie wpływa na ich oczekiwania dotyczące krajowej polityki pieniężnej. "Nadal zakładamy, że Rada zakończyła już cykl podwyżek stóp procentowych (choć oficjalnie cykl podwyżek został tylko zawieszony), a pierwsze obniżki możliwe są pod koniec bieżącego roku, pod warunkiem oczekiwanego spadku inflacji CPI. Niemniej, biorąc pod uwagę niepewność co do procesu dezinflacji oraz zaburzenia na rynkach finansowych, Rada najpewniej będzie powściągliwa w komunikowaniu ewentualnego luzowania polityki pieniężnej" - ocenili.(PAP)

kmz/ drag/

autor: Marek Siudaj

ms/ mk/

Źródło:PAP Biznes
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Kupuj, trzymaj, sprzedaj. Rekomendacje dla akcji z GPW 33/2026
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (10)

dodaj komentarz
polonu
już szukać roboty na zachodzie i wiać z tego kraju ,nie ma sensu siedzieć w tym kraju .
jenak
W miejscu, gdzie kiedyś był zachód. Tak bym to wyraziła. Zmarniał ci on w ostatnich 2 dekadach straszliwie. Nawet ludzie z Ukrainy bez środków wolą go omijać szerokim łukiem.

Tam się nawet nie opłaca pracować. Kupę luda siedzi na zasiłkach, bo robota do dla głupich, gdzie 200 euro więcej przytulisz niż spokojnie wstając o
W miejscu, gdzie kiedyś był zachód. Tak bym to wyraziła. Zmarniał ci on w ostatnich 2 dekadach straszliwie. Nawet ludzie z Ukrainy bez środków wolą go omijać szerokim łukiem.

Tam się nawet nie opłaca pracować. Kupę luda siedzi na zasiłkach, bo robota do dla głupich, gdzie 200 euro więcej przytulisz niż spokojnie wstając o 12,00 albo i po i donikąd się śpiesząc.
andrettoni
To jakiś "żarcik"? A gdzie zapowiadana deflacja?
samsza
Starzy politycy, czyli Kaczyński czy Tusk, nie wierzą, że Polacy są na tę inflację naprawdę wkurzeni. Stąd obecna polityka. Nie widzę innego wytłumaczenia.
bha
Na globalnym furtkowo sznurkowym zmonopolizowanym do bólu coraz mocniej grającym pozorami, udającym jarząbka nie bez celu rynku zadłużający od dekad po uszy kraje, społeczeństwa na wieki wieków do coraz droższej co roku spłaty rynku i nie tylko zapatrzonym od dekad jak w obraz na Mamonę coraz więcej i więcej mamony i Zyski przepadziste Na globalnym furtkowo sznurkowym zmonopolizowanym do bólu coraz mocniej grającym pozorami, udającym jarząbka nie bez celu rynku zadłużający od dekad po uszy kraje, społeczeństwa na wieki wieków do coraz droższej co roku spłaty rynku i nie tylko zapatrzonym od dekad jak w obraz na Mamonę coraz więcej i więcej mamony i Zyski przepadziste zyski bez umiaru raczej dla % garstki - Powrót do listy na nim do niskiej inflacji szczególnie tej w dniu dojnym na maxa non stop cenami Detalu to raczej niestety ekonomiczna i nie tylko utopja i mydleniu oczu!!! . Niestety mamy coraz mocniej nienormalny, zachłanny bez umiaru globalny rynek i nie tylko jego, którego obłuda sięga już Zenitu nieodpowiedzialności. Niestety nic dobrego to już na przyszłość nie wróży. Niestety
bha
Ps. Ekonomiści jak wiatr zawieje.
wyborca-pis-ale-nie-glupi
Buhaha, inflacja, jasne, lewackie media tylko o tym mówią, a masło, olej, papier, paliwo wszystko tanieje i to mocno
polonu
młodzi w sile wieku szykować walizki , i EUR nie ma na co czekać.
forfun
polityka nie ekonomia no i oto skutki
itso_battlestar_point_g
mało tego odwrócona ekonomi pogłębiająca kryzys

Powiązane: Polityka pieniężna

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki