REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ekonomiści: Złożenie wniosku o postawienie Glapińskiego przed Trybunałem Stanu będzie miało niewielki wpływ na kurs złotego

2024-03-25 15:51, akt.2024-03-25 17:33
publikacja
2024-03-25 15:51
aktualizacja
2024-03-25 17:33
Dodaj Bankier.pl w Google

Postawienie prezesa NBP przed Trybunałem Stanu nie wpłynie w znaczący sposób na nastroje inwestorów i tym samym na kurs złotego - uważają ekonomiści, z którymi rozmawiała PAP. Ich zdaniem nie należy spodziewać się paniki, a ewentualna korekta będzie niewielka i krótkotrwała.

Ekonomiści: Złożenie wniosku o postawienie Glapińskiego przed Trybunałem Stanu będzie miało niewielki wpływ na kurs złotego
Ekonomiści: Złożenie wniosku o postawienie Glapińskiego przed Trybunałem Stanu będzie miało niewielki wpływ na kurs złotego
fot. Andrzej Bogacz / / FORUM

Minister finansów odpowiedział na pytania dziennikarzy, którzy prosili o komentarz w sprawie konsekwencji gospodarczych możliwości postawienia prezesa NBP przed Trybunałem Stanu. "Ja jako minister finansów jestem odpowiedzialny za stabilność polskiej gospodarki i finansów publicznych, dlatego nie będę wchodził w ten konflikt" - powiedział Domański.

"Najważniejsze, że na rynku nie widać reakcji na tę sytuację, rentowności polskich obligacji są stabilne, polska waluta jest silna" - zapewnił minister finansów. "W piątek mieliśmy potwierdzenie wysokiego ratingu Polski w agencji Moody's" - dodał.

Na pytanie PAP o ryzyko chaosu na rynkach w momencie ewentualnej, zapowiadanej przez polityków koalicji możliwości usunięcia ze stanowiska prezesa Glapińskiego, Andrzej Domański podkreślił, że jego resort współpracuje z NBP. "Tak jak deklarowałem, nie będę wchodził w ten konflikt. Współpracujemy z NBP na wielu płaszczyznach, jest to istotne z punktu widzenia stabilności gospodarki" - powiedział minister.

Według głównego ekonomisty ING Banku Śląskiego Rafała Beneckiego ostatnie osłabienie złotego było spowodowane sytuacją na globalnych rynkach walutowych, a zapowiadane złożenie wniosku o postawienie prezesa NBP Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu stanowi w tym kontekście kwestię poboczną. Jak poinformował Benecki, pierwsza od 17 lat podwyżka stóp procentowych w Japonii zwiększyła zainteresowanie inwestorów japońskimi aktywami i jednocześnie spowodowała osłabienie tzw. walut wschodzących, w tym również złotego. Drugim globalnym czynnikiem powodującym obniżenie kursu złotego wobec głównych walut było umocnienie się dolara.

Zdaniem Beneckiego sprawa Glapińskiego ma w tym kontekście niewielkie znaczenie. "Nie ma miłości między zagranicznymi inwestorami a NBP. Wielu z nich twierdzi, że jednym z powodów, dla których nie kupują polskich obligacji, jest nieprzewidywalność banku centralnego. Minął kwartał od wyborów, złoty umocnił się o 20 proc., a zagraniczni inwestorzy wciąż nie kupują polskich obligacji rządowych" - powiedział PAP.

Istotnych reperkusji po złożeniu wniosku o postawienie prezesa NBP przed Trybunałem Stanu nie przewiduje również dyrektor departamentu analiz ekonomicznych Santander Bank Polska Piotr Bielski.

Wakacje na giełdzie

"To już wcześniej było tak jednoznacznie zapowiedziane, że wszyscy się tego spodziewają. Większy wpływ może mieć natomiast związany z tym rozwój wydarzeń. Wszystko zależy od tego, jak ewentualne odsunięcie prezesa NBP zostanie uargumentowane. Jeżeli zmiana będzie postrzegana jako czysto polityczna, być może pojawi się większa nerwowość inwestorów. Jeśli będzie to odebrane jako merytorycznie uzasadnione, wpłynie na nastroje w znacznie mniejszym stopniu" - zaznaczył Bielski w rozmowie z PAP.

Według niego nawet jeśli nastąpi pewne rozchwianie nastrojów i spowodowana tym korekta, będzie ona krótkotrwała, przy tym część inwestorów uzna to za okazję do korzystnego zainwestowania w polskie aktywa po lepszej cenie.

Szef sejmowej komisji finansów publicznych Janusz Cichoń (KO) poinformował PAP w poniedziałek, że wstępny wniosek o postawienie prezesa NBP Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu zostanie złożony w Sejmie we wtorek o godz. 12. W dokumencie tym zarzuca się Glapińskiemu, że w związku z zajmowanym stanowiskiem lub w zakresie swojego urzędowania dopuścił się naruszenia Konstytucji RP i ustaw. Wskazanych jest osiem zarzutów, m.in. pośredniego finansowania deficytu budżetowego przez skup obligacji Skarbu Państwa oraz gwarantowanych przez Skarb Państwa, interwencji na rynku walutowym bez należytego upoważnienia od zarządu NBP, obniżenia stóp procentowych przed wyborami parlamentarnymi, upolitycznienia banku centralnego czy wprowadzenia nagród kwartalnych dla siebie samego. (PAP)

gkc/ mmu/ mow/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (5)

dodaj komentarz
maniek_as
Za to utrzymanie Galpińskiego na stanowisku szefa NBP sporo kosztowało Polaków, szczególnie tych co mają znaczące oszczędności.
kch002
Juz "grzeja" obligacje covidowe w NBP, bedzie szach ze strony Tuska i mat ze strony NBP. Rzad zakonczy dzialalnosc, bo juz nie pozyczy na rynku.
jaroslaw_kaczynski
Szanowni Państwo, tu nie chodzi o przestrzeganie prawa, że o zwykłej ludzkiej przyzwoitości i wdzięczności nie wspomnę. Pan Prezes Adam Glapiński broni nas przed zgubnymi skutkami zastąpienia złotówki przez euro i oddania nas w niewolę niemiecką.

Będzie euro, zobaczycie Państwo jak będzie drogo. Niektórzy z Państwa mogą sobie
Szanowni Państwo, tu nie chodzi o przestrzeganie prawa, że o zwykłej ludzkiej przyzwoitości i wdzięczności nie wspomnę. Pan Prezes Adam Glapiński broni nas przed zgubnymi skutkami zastąpienia złotówki przez euro i oddania nas w niewolę niemiecką.

Będzie euro, zobaczycie Państwo jak będzie drogo. Niektórzy z Państwa mogą sobie nie poradzić.
1a2b
bo nikt nie bierze poważnie folksdojcza i jego szajki?

Powiązane: Adam Glapiński przed Trybunałem Stanu?

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki