Egipt będzie deportował cudzoziemców nieposiadających dokumentów wymaganych do uzyskania pozwolenia na pobyt - zapowiedział w piątek rzecznik rządu Mohamed Al-Homosany.


Cudzoziemcy zostaną również deportowani, jeśli popełnią w Egipcie przestępstwo. Al-Homosany zapewnił, że procedury deportacji przeprowadzane będą bez dyskryminacji ze względu na narodowość.
W sierpniu ubiegłego roku premier Mostafa Madbouly wydał dekret nakładający na cudzoziemców przebywających w Egipcie bez ważnego zezwolenia obowiązek uregulowania swojego pobytu.
W marcu bieżącego roku rząd zgodził się na wydłużenie okresu uregulowania statusu i legalizacji pobytu dla cudzoziemców przebywających w kraju nielegalnie o dodatkowe sześć miesięcy.
Cudzoziemiec chcący zalegalizować swój pobyt, musi przedstawić egipskiego gospodarza i uiścić tysiąc dolarów opłat administracyjnych, co może być sporym problemem dla setek tysięcy uchodźców.

Według egipskiego rządu liczący ponad 106 mln mieszkańców kraj gości obecnie prawie 9 mln obcokrajowców z ponad 130 krajów, w tym co najmniej 600 tys. uchodźców, głównie z Sudanu, Syrii i Palestyny. (PAP)
tebe/ jm/































































