"Egipt – nie podróżuj" – to aktualna treść komunikatu polskiego MSZ dotycząca tego kraju. Dotyczy to także krajów takich jak Turcja czy Tunezja. Wiele wskazuje na to, że będą to w tym roku jedne z popularniejszych kierunków, do których pojadą Polacy.


Co prawda najpopularniejsze miejscowości turystyczne w Egipcie nie są objęte komunikatem ostrzegawczym polskiego MSZ, jednak eksperci zalecają ostrożność. Przedstawiciele Arabskiej Republiki Egiptu podczas specjalnej wizyty w Polsce mówili o nowych środkach bezpieczeństwa na lotniskach, modernizacji hoteli i o tym, jak ważni są dla nich polscy turyści.
Podczas spotkania z mediami gubernatorzy regionów Morza Czerwonego i Południowego Synaju podkreślali ogromne znaczenie polskich turystów dla turystyki egipskiej, a także opowiadali o poczynionych inwestycjach infrastrukturalnych w miejscowościach turystycznych, m.in. przeznaczeniu przez Narodowy Bank Egiptu kwoty 300 mln USD na modernizację hoteli.
Zeszły rok należał do wyjątkowo pechowych dla Egiptu jeśli chodzi o udział polskich turystów, ponieważ zeszłego lata było ich tam niewiele ponad 120 tys. Przykładowo, w rekordowych latach 2014-15 polscy turyści stanowili tam liczbę ok. 500-600 tys. Egipt oczekuje powrotu polskich turystów, jednak jak oceniają eksperci, upłynie jeszcze trochę czasu, zanim się to uda.

Anna Drozd


























































