Egipska prokuratura wystąpiła do władz Cypru o ekstradycję porywacza Airbusa 320 linii EgyptAir. Samolot, na którego pokładzie znajdowało się 55-ciu pasażerów i siedmioro członków załogi, został porwany wczoraj podczas rejsu z Aleksandrii do Kairu.


Sprawca porwania, 59-letni Seif Eldin Mustafa, posłużył się imitującym ładunek wybuchowy pasem, by zmusić załogę lecącego w kierunku Kairu samolotu do zmiany kursu. Samolot wylądował na lotnisku w cypryjskiej Larnace. Niedługo po lądowaniu Mustafa zwolnił pierwszą grupę pasażerów - głównie kobiety i dzieci.
Po kilku godzinach negocjacji uprowadzony samolot bezpiecznie opuściły pozostałe osoby, a sprawca oddał się w ręce cypryjskiej policji.
Przeczytaj także
Póki co nie są jeszcze znane dokładne motywy działania sprawcy, ale zdaniem cypryjskich władz jest on niestabilny psychicznie i chodzi zapewne o osobiste powody. Greckie i cypryjskie media utrzymują, że chodziło o spotkanie z byłą żoną, która mieszka na wyspie.
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Reuter/wcześniejsze/BBC/darad/magos



























































