[Aktualizacja 22:00] Co najmniej 43 osoby zostały zabite, a ponad 100 innych odniosło rany w dokonanych w Niedzielę Palmową zamachach bombowych na dwa koptyjskie kościoły w Egipcie - poinformowały egipskie władze. Do zamachów przyznało się Państwo Islamskie.
Według egipskiego ministerstwa zdrowia w pierwszym zamachu, który miał miejsce w kościele w mieście Tanta w delcie Nilu, zginęło co najmniej 25 osób, a co najmniej 78 zostało rannych. W kilka godzin później zamachowiec samobójca zdetonował ładunek wybuchowy przed koptyjską katedrą w nadmorskiej Aleksandrii, zabijając 11 ludzi, w tym trzech policjantów i raniąc 35 innych osób.
"Ugrupowanie należące do Państwa Islamskiego (IS) przeprowadziło dwa ataki na kościoły w miastach Tanta i Aleksandria" - głosi komunikat podległej IS agencji prasowej Amak.
Jak podało egipskie ministerstwo spraw wewnętrznych, uczestniczący we mszy w aleksandryjskiej katedrze zwierzchnik prawosławnego Kościoła koptyjskiego, patriarcha Tawadros II, znajdował się w momencie wybuchu wewnątrz świątyni, ale nie doznał żadnych obrażeń.
Stanowiący około 10 proc. 92-milionowej ludności Egiptu Koptowie uskarżają się od dawna na dyskryminację, do czego doszły w ostatnim czasie częste akty przemocy dokonywane przez islamistów.

Prezydent Egiptu wprowadza stan wyjątkowy na trzy miesiące
Prezydent Egiptu Abd el-Fatah es-Sisi zapowiedział w niedzielę wprowadzenie w kraju na trzy miesiące stanu wyjątkowego. W Niedzielę Palmową Państwo Islamskie (IS) przeprowadziło w Egipcie zamachy na dwa koptyjskie kościoły, w których zginęły co najmniej 43 osoby.
"Seria różnych kroków zostanie podjęta, z których najważniejsze będzie ogłoszenie stanu wyjątkowego na trzy miesiące, po powzięciu kroków prawnych i konstytucyjnych" - powiedział prezydent w przemówieniu transmitowanym przez państwową telewizję. Wcześniej odbyło się zwołane w trybie pilnym posiedzenie Rady Obrony Narodowej.
Przeczytaj także
Prezydent powiedział, że decyzja o wprowadzeniu stanu wyjątkowego jest podyktowana koniecznością "ochrony i zachowania" kraju.
Sisi ogłosił jednocześnie powołanie Najwyższej Rady do Walki z Terroryzmem i Ekstremizmem.
AFP pisze, że zgodnie z egipską konstytucją wejście w życie stanu wyjątkowego wymaga zgody parlamentu udzielonej w ciągu tygodnia. Sisi dysponuje poparciem parlamentarnej większości.
Wcześniej prezydent Egiptu, jako zwierzchnik sił zbrojnych, nakazał skierowanie wojska do ochrony kluczowej infrastruktury na terenie całego kraju, w celu wsparcia policji.
Świat potępia zamachy na kościoły koptyjskie w Egipcie
Trump napisał na Twitterze, że "z ogromnym smutkiem" przyjął wiadomość o zamachach w Egipcie. Jednocześnie wyraził przekonanie, że prezydent Egiptu Abd el-Fatah es-Sisi podejmie w tej sytuacji odpowiednie działania.
Prezydent Francji Francois Hollande wyraził solidarność z Egiptem i napisał w komunikacie, że "po raz kolejny Egipt został uderzony przez terrorystów usiłujących zniszczyć jego jedność i różnorodność". Przekazał kondolencje rodzinom ofiar śmiertelnych.
Kondolencje na ręce Sisiego skierował też król Hiszpanii Filip VI, który wyraził "najsurowsze potępienie tych haniebnych ataków".
Hiszpański premier na Twitterze zapewnił o "solidarności z chrześcijanami, którzy stali się celem ataków barbarzyństwa"
Zamachy potępiła także Turcja. Prezydencki rzecznik Ibrahim Kalin złożył na Twitterze kondolencje, dodając: "surowo potępiamy ohydne ataki terrorystyczne na kościoły w Egipcie w Niedzielę Palmową".
Przewodniczący Dyrektoriatu ds. Religijnych Turcji Mehmet Gormez w oświadczeniu przekazał, że "immunitet miejsca modlitw, bez względu na wyznanie, do którego należy, nie może być naruszany, a zabójstwa z zimną krwią niewinnych modlących się osób nie można wybaczyć".
Szef dyplomacji Niemiec Sigmar Gabriel oświadczył, że "nie można pozwolić na realizację celu sprawców, jakim było wbicie klina między ludzi różnych wyznań żyjących obok siebie w pokoju".
Zamachy potępił rządzący Strefą Gazu islamistyczny Hamas, uznawany za organizację terrorystyczną. W komunikacie ten palestyński ruch określił ataki jako zbrodnię. "Hamas życzy bezpieczeństwa, stabilności i dobrobytu Egiptowi i jego narodowi" - napisano.
Biuro izraelskiego premiera Benjamina Netanjahu przekazało w jego imieniu kondolencje i życzenia szybkiego powrotu do zdrowia rannym i poszkodowanym. "Świat musi razem zwalczać terroryzm, gdziekolwiek on występuje" - głosi oświadczenie.
Papież Franciszek złożył kondolencje całemu Kościołowi koptyjskiemu i jego patriarsze Tawadrosowi II oraz narodowi egipskiemu. "Jestem blisko krewnych i całej wspólnoty. Niech Pan nawróci serca osób, które sieją terror, przemoc i śmierć, a także serca tych, którzy produkują i handlują bronią" - mówił.
Papież pod koniec kwietnia złoży dwudniową wizytę w Kairze i spotka się z muzułmanami oraz z Koptami.
Polskie MSZ z zaniepokojeniem przyjęło informacje o atakach bombowych na kościoły w Egipcie. "Stanowczo potępiamy wszelkie formy terroryzmu i przemocy" - podkreśla resort dyplomacji w komunikacie przekazanym PAP.
dmi/ kar/



























































