REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

EY: Frankowa saga w Polsce potrwa wiele lat. Wyroki TSUE będą odbijać się na wynikach banków

2023-07-30 06:00
publikacja
2023-07-30 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Kredyty frankowe będą w Polsce istotnym zagadnieniem jeszcze przez wiele lat, same konsekwencje czerwcowych wyroków TSUE będą miały wpływ na wyniki banków w 2023 i 2024 roku - ocenia Paweł Preuss, partner EY. Jego zdaniem wyniki odsetkowe banków pozostaną na wysokim poziomie przez wiele kwartałów.

EY: Frankowa saga w Polsce potrwa wiele lat. Wyroki TSUE będą odbijać się na wynikach banków
EY: Frankowa saga w Polsce potrwa wiele lat. Wyroki TSUE będą odbijać się na wynikach banków
fot. Claudio Schwarz / / Unsplash

"Utrzymujący się napływ nowych pozwów sądowych, zmieniające się orzecznictwo, pojawiające się nowe elementy prawne w sporach pomiędzy kredytobiorcami frankowymi a bankami oraz wolne orzekanie sądów w tych sprawach sprawiają, że tym tematem będziemy zajmować się w Polsce jeszcze wiele lat" - powiedział PAP Biznes Paweł Preuss, partner EY, Lider Rynków Finansowych w Polsce.

W wynikach II kwartału banki zaczęły uwzględniać konsekwencje czerwcowych wyroków TSUE, które były negatywne dla sektora bankowego.

TSUE uznał, że prawo UE stoi na przeszkodzie, aby banki mogły się domagać dodatkowych roszczeń po unieważnieniu umowy kredytu CHF. Tymczasem banki do tej pory z reguły zakładały pewne prawdopodobieństwo odzyskania kosztu kapitału.

"Banki będą uwzględniały konsekwencje czerwcowych wyroków TSUE przez kilka kwartałów, prawdopodobnie przez najbliższe 1-1,5 roku, co spowoduje, że będą one miały wpływ na wyniki banków w obecnym i przyszłym roku finansowym" - powiedział Preuss.

Wakacje na giełdzie

"Tyle czasu może wymagać odzwierciedlenie w modelach banków zmian zachowań kredytobiorców frankowych wynikających z nowych rozstrzygnięć TSUE oraz rozpowszechnienia ugód, oferowanych coraz szerzej i przez większą liczbę banków" - dodał.

Ocenił, że większość banków wyzerowała prawdopodobieństwo odzyskania kosztu kapitału przy aktualizacji modeli rezerw prawnych na koniec czerwca 2023 roku.

"Banki analizują obecnie kwestie rekompensat dla klientów i możliwość zawieszenia spłat. Ich odzwierciedlenie w modelach i poziomie rezerw wymaga zebrania większej liczby informacji i będzie przedmiotem potencjalnej aktualizacji w następnych kwartałach. Oczywiście, o ile te kwestie okażą się istotne i klienci banków będą skutecznie przed sądami dochodzić tych roszczeń" - powiedział Preuss.

Z danych KNF wynika, że pogarsza się jakość portfela kredytów mieszkaniowych w CHF. Udział należności z utratą wartości w portfelu kredytów mieszkaniowych w CHF dla gospodarstw domowych w maju wzrósł już do ponad 9 proc.

Preuss zwrócił uwagę, że klienci kredytów CHF coraz częściej wstrzymują się z obsługą zobowiązań w efekcie spraw sądowych z bankami.

"Sytuacja finansowa klientów banków stopniowo pogarsza się w wyniku utrzymującej się niepewności makroekonomicznej, zmian geopolitycznych wpływających na zmienność cen surowców oraz utrudnień w łańcuchach dostaw" - powiedział Preuss.

"Przy wysokiej inflacji i rosnących kosztach życia klienci CHF coraz częściej wstrzymują się z obsługą zobowiązań w efekcie spraw sądowych z bankami. Jest to oczywiście niepokojąca tendencja, jednakże jej skala i wpływ jest i będzie w naszej ocenie na istotnie niższym poziomie niż kwestia ryzyka prawnego związanego z tym portfelem" - dodał.

Ekspert zwrócił uwagę, że w trakcie ostatniego ponad 1,5 roku wyniki odsetkowe banków były napędzane przez szybko rosnące stopy procentowe. Jego zdaniem wyniki odsetkowe powinny pozostać na wysokich poziomach przez wiele kolejnych kwartałów.

"Po ostatnich zapowiedziach przedstawicieli RPP należy spodziewać się stopniowych obniżek stóp procentowych. Nasi ekonomiści spodziewają się jednak, że ten proces zajmie wiele kwartałów, a powrotu do celu inflacyjnego powinniśmy się spodziewać najwcześniej w 2025 roku" - powiedział Preuss.

"To ostatnie powinno skłaniać RPP do dużej ostrożności w luzowaniu polityki monetarnej, co przełoży się na wysokie wyniki odsetkowe netto w bankach przez wiele kolejnych kwartałów" - dodał.

Jego zdaniem taka komfortowa sytuacja może pomóc bankom ukryć wiele słabości, dotyczy to zwłaszcza mniejszych instytucji.

"Szczególnie przydatna w ocenie banków może być w tym kontekście analiza przychodów z tytułu opłat i prowizji. Pozwala ona ocenić, na ile efektywnie bank rozwija ofertę produktową i dociera do klientów korporacyjnych, SME i indywidualnych z produktami innymi niż kredytowe i depozytowe" - powiedział Preuss.

Sebastian Karbarczyk

Źródło:PAP Biznes
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
IKO do lamusa. Nazwa aplikacji PKO BP zniknie
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
ja-gna
Batdzo wychowawcza, bolesna lekcja uczciwości.

Powiązane: Frankowcy w sądach

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki