REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

E- deklaracje, a badanie zdolności kredytowej

2012-11-28 19:00
publikacja
2012-11-28 19:00
Właśnie staramy się z żoną o kredyt hipoteczny w wysokości 100 tysięcy zł w PKO BP. Bank kwestionuje nam UPO (urzędowe poświadczenie odbioru) mimo dołączenia do PIT-36 bankowego dowodu wpłaty podatku i zaświadczenia z urzędu skarbowego o niezaleganiu. Dopiero po wpłaceniu w sumie 40 zł w kasie Starostwa otrzymałem glejt wiarygodności dla banku. Po co nam w takim razie możliwość złożenia PIT-a przez internet, jeżeli później instytucje go nie honorują? Czy bank mógł mi zakwestionować UPO?

Odpowiedź:

Bezspornie w dzisiejszych realiach gospodarczych otrzymanie kredytu hipotecznego wiąże się z wykonaniem przez kredytobiorców szeregu czynności. O tym, jakie to będą działania decydują wewnętrzne uregulowania instytucji bankowych oraz wytyczne Komisji Nadzoru Finansowego, w szczególności osławiona Rekomendacja T wydana na podstawie art. 137 pkt 5 ustawy Prawo bankowe.
interwencja
Standardowym obowiązkiem dotyczącym przyznania kredytu jest złożenie wskazanych przez Bank dokumentów. Wśród nich, zawsze znajduje się deklaracja podatkowa potwierdzająca wysokość uzyskiwanych dochodów.

Aby usprawnić składanie do urzędów skarbowych wspomnianych deklaracji, prawodawca wprowadził możliwość przesyłania ich za pomocą sieci internet bez potrzeby korzystania z bezpiecznego podpisu elektronicznego. W tej materii szczególne regulacje zawiera Rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 30 grudnia 2010 r. w sprawie sposobu przesyłania deklaracji i podań oraz rodzajów podpisu elektronicznego, którymi powinny być opatrzone. Zgodnie z pkt 8 załącznika nr 3 tegoż aktu - zeznania PIT-36, PIT-36L, PIT-37, PIT-38, PIT-39 za 2011r. mogą być przesyłane bez wspomnianego wcześniej bezpiecznego podpisu elektronicznego.

Co jednak najważniejsze, urzędowe poświadczenie odbioru wydane przez elektroniczną skrzynkę podawczą systemu teleinformatycznego administracji podatkowej po przeprowadzeniu prawidłowej weryfikacji struktury logicznej, poprawności danych oraz autentyczności dokumentów stanowi dowód i potwierdza termin złożenia zeznań podatkowych (pkt 3 załącznika nr 5 wskazanego Rozporządzenia).

Co jest jasne dla podatników i innych instytucji publicznych, stanowi wątpliwość dla banków. Dlaczego więc kredytobiorca przedkładając poświadczenie złożenia i odbioru zeznania napotyka obiekcje i niedowierzanie? Jest to zastanawiające tym bardziej, gdyż obowiązujące prawo wyraźnie mówi, że owo poświadczenie stanowi urzędowy dowód dokonania danej czynności.

problem z długami»Interwencja Bankier.pl: mam kredyty i nie mogę ich spłacić
Na powyższe pytanie trudno znaleźć racjonalną odpowiedź. Jedynym wytłumaczeniem może być wspomniana wcześniej Rekomendacja T wydana przez Komisję Nadzoru Finansowego, a dotyczącą między innymi wiarygodności oceny zdolności kredytowej klientów banku. Zgodnie z jej wytycznymi, uzyskanie kredytu powinno być poprzedzone rzetelną i obiektywną weryfikacją przedkładanych przez kredytobiorców dokumentów i danych. W razie potrzeby bank powinien wykazać, że dokonał wszelkich czynności w celu takiej oceny. Wytyczne każą surową oceniać zdolność kredytową i być może tutaj należy upatrywać dążenia przez bank ujrzenia bezpiecznie postrzeganej urzędowej pieczątki i podpisu.

Nie można też do końca stwierdzić, że bank kwestionując dowód wydany przez urzędową elektroniczną skrzynkę podawczą narusza prawo. Instytucja bankowa jest komercyjnym podmiotem prywatnym i choć jest szczególnie nadzorowana i kontrolowana, to nie ulega wątpliwości, że może ustanowić swój wewnętrzny regulamin. Wchodząc na imprezę sportową zgadzamy się na przestrzeganie warunków organizatora, tak samo korzystając z usług banku musimy respektować przyjęty przez niego regulamin, choćby jego zapisy nie były do końca logiczne.
W takim stanie rzeczy nie warto spierać z przyszłym kredytodawcą, ponieważ pracownik banku zajmujący się klientem z reguły sztywno trzyma się swych instrukcji.

kredyt dla firmy»Interwencja Bankier.pl: czy bank może obarczyć mnie kredytem męża?
Ta kłopotliwa sytuacja, spotkała się również z zainteresowaniem jednego z posłów, czego wyrazem była interpelacja poselska, na którą odpowiedzi udzielono w dniu 19 września 2011r. Wskazano, że ministerstwo nie ma wpływu na taką politykę i należy czekać na zmianę podejścia podmiotów bankowych, a ta powinna mieć miejsce w najbliższym czasie. Z konsultacji przeprowadzonym z Komisją Nadzoru Finansowego i Związkiem Banków Polskich wynika ponadto, że sektor bankowy podjął działania zmierzające do przystosowania swych wewnętrznych regulacji do zmian jakie nastąpiły w przedmiocie składania elektronicznych zeznań podatkowych i tym samym do zaprzestania kwestionowania urzędowych poświadczeń ich odbioru.

Kredytobiorcy zmuszeni są więc czekać na ten swoistego rodzaju „postęp”, a na razie by nie tracić nerwów w czasie trwania procedury - przed przystąpieniem do niej - powinni zapoznać się obowiązującą praktyką.

Robert Nogacki jest radcą prawnym, twórcą Kancelarii Prawnej Skarbiec, specjalizującej się w międzynarodowej optymalizacji podatkowej
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Kodano szturmuje Europę. Polska firma optyczna rośnie jak szalona, inwestuje w AI i rozważa przejęcia
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki