

PGNiG nie wyklucza, że poziom dywidendy za rok 2015 będzie niższy niż wypłaconej za rok 2014 - poinformował w piątek dziennikarzy wiceprezes PGNiG Bogusław Marzec.
"Pewnie będzie niższa, bo jest niższy zysk, ale to jest w 100 proc. zależne od woli właściciela" - powiedział dziennikarzom wiceprezes Marzec, pytany o poziom dywidendy za rok 2015.
Z zysku za 2014 rok grupa wypłaciła 1,18 mld zł dywidendy, co dało 0,20 zł zysku na akcję.

Po piątkowej publikacji wyników PGNiG analitycy spodziewali się, że dywidenda za rok 2015 może być wyższa niż rok wcześniej. Łukasz Janczak z Haitong Banku powiedział PAP, że w raporcie pozytywnie zaskakuje pozycja bilansowa - spółka miała raptem 100 mln zł długu na koniec roku.
"To wzmacnia oczekiwania wypłaty dywidendy. W zeszłym roku spółka wypłaciła 0,2 zł na akcję. Rynek nie spodziewał się mniej w tym roku, ale teraz mogą być oczekiwania na 0,2 zł +z plusem+" - powiedział Janczak.
PGNIG jest zainteresowany aktywami węglowymi w celu zabezpieczenia portfela zakupu węgla
"To jest dobra okazja do zabezpieczenia portfela zakupu węgla, nie spodziewamy się, by tak niska cena długo się utrzymała i wtedy mielibyśmy do siebie pretensje, że nie kupiliśmy węgla, razem z kopalnią czy bez" - powiedział w piątek prezes PGNIG Piotr Woźniak.
"Wszędzie zgłaszamy zainteresowanie, bo gdy ceny odbiją, to chcielibyśmy być już po jakiejś transakcji" - dodał.
Ze słów prezesa wynika, że spółka rozważyłaby zarówno przejęcie konkretnej kopalni, bądź podpisanie długoterminowego kontraktu na dostawę węgla. Nie wykluczył jednak, że może dojść do obu takich transakcji.
Prezes przypomniał, że w PGNiG Termika duży procentów kosztów stanowi paliwo.
PGNiG rozważa dwie opcje poprawy struktury portfela importowego
"Bierzemy pod uwagę dwa główne kierunki w związku z koniecznością zarządzania portfelem importowym w przyszłości, w ciągu 4-5 lat. To kierunek norweski Morza Północnego i rozwój w kierunku LNG"- powiedział w piątek Woźniak.
"Jesteśmy na etapie wstępnych analiz. Będziemy to uwzględniać przy okazji aktualizacji strategii" - dodał.
"W ciągu pół roku będzie wiadomo, która z tych dwóch opcji jest lepiej rokująca. W tej chwili lepiej rokuje kierunek norweski" - powiedział.
Pytany, czy możliwe jest realizowanie obu opcji, odpowiedział: "Obie opcje są atrakcyjne na tym etapie. Łatwiej mówić o opcji norweskiej, bo mamy dobre rozeznanie rynku. Na Morzu Północnym mamy 19 koncesji, produkujemy tam własny gaz i dobrze byłoby mieć go w Polsce. Nasze rozeznanie rynku dostawców LNG jest mniejsze" - powiedział Woźniak.
Pytany o Gazprom, odpowiedział, że postępowanie toczy się własnym tempem.
"Ruch jest po stronie rosyjskiego partnera, jesteśmy otwarci na każdą propozycję" - powiedział Woźniak.
Poinformował też, że toczą się regularne konsultacje w sprawach bieżących z Gazprom Export.
PGNiG chce przejmować w sektorze ciepłowniczym, interesuje się aktywami EDF
"Jesteśmy zainteresowani sektorem ciepłownictwa, najbardziej atrakcyjnymi aktywami są sieci ciepłownicze razem z wytwarzaniem" - powiedział.
"W najbliższym czasie pewnie poinformujemy o kolejnych krokach" - dodał.
Pytany czy spółka jest zainteresowana przejęciem aktywów ciepłowniczych od EDF, odpowiedział: "Wszyscy wiedzą, że EDF będzie chciał się pozbywać aktywów. Jesteśmy zainteresowani, pod warunkiem, że to aktywa dobrej jakości i przynoszą dobrą EBITDA".
PGNiG jesienią może podjąć decyzję ws. koncesji łupkowych
"Mamy przed sobą poważny etap oceny, w ciągu 1-2 miesięcy będziemy szczelinować dwa wiercenia. Bardzo dużą wagę do tego przykładamy. Od tego zależeć będzie, czy utrzymamy pełny stan koncesji łupkowych, czy jakoś go zmodyfikujemy" - powiedział prezes.
"Koło jesieni będzie decyzja" - dodał.
Woźniak poinformował także, że spółka jest niezadowolona ze statusu inwestycji w Stalowej Woli. Powiedział, że w ciągu 1-2 miesięcy powinny się pojawić nowe informacje w sprawie tego projektu, w tym dotyczące harmonogramu.
PGNiG spodziewa się stabilnych nakładów inwestycyjnych w '16
"Jeśli chodzi o nakłady inwestycyjne, to nie spodziewam się dużej różnicy w porównaniu do tego, co robiliśmy w latach poprzednich, ale z wyłączeniem możliwych wydatków na akwizycje w segmencie ciepłownictwa i energii elektrycznej" - powiedziała podczas telekonferencji Dubosiewicz.
Wcześniej w piątek wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski powiedział, że rząd chce, by PGNiG Termika zainwestowała w aktywa ciepłownicze JSW.
"Chcemy, by cały system ciepłowniczy, który jest w JSW, spółka skarbu państwa PGNiG Termika, która buduje system w Polsce sieci ciepłowniczych i jest w to mocno zaangażowana, by mogła w te aktywa zainwestować" - powiedział Tobiszewski.
"Mamy tutaj biznesową relację, a zarazem te środki dla JSW będą bardzo istotne na inwestycje w kopalniach" - dodał.
Na początku lutego Tobiszowski poinformował, że środki potrzebne na restrukturyzację i inwestycje w Jastrzębskiej Spółce Węglowej mają pochodzić m.in. od inwestorów, którzy zechcą zaangażować się w spółki z grupy JSW. Zapewniał wtedy, że Skarb Państwa zachowa kontrolę nad tymi aktywami.
Wśród aktywów, które mogłyby pomóc JSW w pozyskaniu środków, wiceminister wymienił wówczas Koksownię Przyjaźń w Dąbrowie Górniczej, Wałbrzyskie Zakłady Koksownicze Victoria oraz Spółkę Energetyczną Jastrzębie (SEJ). O ile jednak w dwóch pierwszych podmiotach, w przypadku powiązania z inwestorem, JSW miałaby zachować większościowe pakiety, o tyle w SEJ większość może mieć inwestor, ale z dominującym udziałem Skarbu Państwa.
(PAP)
pel/ pif/ jtt/




























































