Dynamika PKB Polski nieco wyższa od prognoz

Główny Urząd Statystyczny poinformował, ze w pierwszym kwartale 2019 r. tempo wzrostu polskiego PKB było nieco niższe niż w ostatnich kwartałach.

W pierwszym kwartale 2019 roku PKB Polski był o 4,6 proc. wyższy niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. To najniższa roczna dynamika polskiego PKB od drugiego kwartału 2017 r.

Ekonomiści spodziewali się dziś odczytu na poziomie 4,5 proc. w ujęciu rocznym. Kwartał wcześniej dynamika PKB Polski wyniosła 4,9 proc. rdr.

PKB Polski (r/r)
PKB Polski (r/r) (Bankier.pl)

W danych wyrównanych sezonowo (które wykorzystane będą m.in. do porównania sytuacji w Polsce i innych krajach UE – Eurostat przedstawił ten raport o 11.00) dynamika polskiego PKB wyniosła w pierwszym kwartale 2019 r. również 4,6 proc. w ujęciu rocznym oraz 1,4 proc. w ujęciu kwartalnym.

Główny Urząd Statystyczny zastrzega, że opublikowane dziś dane mają charakter wstępny i mogą ulec rewizji. Pierwszy „regularny” szacunek PKB poznamy 31 maja. Wtedy również dowiemy się, jaki był wkład poszczególnych kategorii do ogólnego wyniku dynamiki PKB.

"W świetle dostępnych na daną chwilę danych zanotowaliśmy szybsze, niż przeciętnie w gospodarce narodowej, tempo wzrostu w kluczowych segmentach, tj. w przemyśle i budownictwie. Natomiast niższe tempo wzrostu niż przeciętnie notujemy w handlu i naprawach" - powiedziała podczas środowego briefingu prasowego p.o. dyrektora departamentu rachunków narodowych Głównego Urzędu Statystycznego Anita Perzyna.

"Oceniamy, że w I kw. nastąpiło dalsze spowolnienie wzrostu wartości dodanej brutto w budownictwie, choć nadal wzrost ten jest wyższy od ogólnego poziomu wzrostu PKB. Wzrost sprzedaży produkcji budowlano-montażowej w I kw. tego roku osiągnął poziom 9,4 proc. wobec 26,1 proc. w analogicznym okresie 2018 r. Słabsze tempo wzrostu wartości dodanej brutto w budownictwie może przełożyć się na słabszy pozytywny wpływ tego segmentu gospodarki na ogólny wzrost PKB w stosunku do zanotowanego w 2018 r." - dodała.

"Oceniamy, że dynamika wzrostu wartości dodanej brutto w przemyśle w I kw. tego roku będzie szybsza od ogólnej dynamiki wzrostu PKB. W I kw. tego roku notujemy nieco szybsze tempo wzrostu produkcji sprzedanej przemysłu - wzrost o 6,1 proc. rdr wobec 5,8 proc. w całym 2018 r. i 5,5 proc. w I kw. 2018 r." - powiedziała Perzyna. "Zanotowano wzrost produkcji w górnictwie i wydobyciu, o 6,5 proc." - dodała.

"W świetle dostępnych danych oceniamy, że dynamika wzrostu wartości dodanej brutto w handlu w I kw. będzie słabsza od ogólnej dynamiki wzrostu PKB. (...) Jeśli chodzi o pozostałe segmenty rynku, głównie usługowe, oceniamy, że dynamika wzrostu wartości dodanej łącznie może być niższa od ogólnej dynamiki PKB" - powiedziała Perzyna. "Oceniamy też, że w I kw. popyt krajowy ma pozytywny wpływ na wzrost gospodarczy, za przyczyną obydwu czynników - i popytu konsumpcyjnego i inwestycyjnego" - dodała.

"Mamy kolejne bardzo dobre dane dla polskiej gospodarki (...). To oznacza, że u nas w ministerstwie inwestycji i rozwoju niewiele pomyliliśmy się. Stawialiśmy, że wzrost wyniesie 4,5 proc., a był i 0,1 pkt proc. wyżej. Te dane pokazują, że polska gospodarka nadal ma się bardzo dobrze" - uważa minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński.

Przyznał, że nastąpiło pewne spowolnienie względem zeszłego roku i wobec IV kwartału 2018 r. (wzrost w 2018 r. wyniósł 5,1 proc., a w IV kw. 2018 - 4,9 proc.), ale spowolnienie to jest bardzo niewielkie. "To pokazuje, że mimo silnego zwolnienia gospodarki europejskiej, szczególnie w strefie euro, nasza gospodarka potrafi oprzeć się tym negatywnym efektom, które są widoczne w UE" - powiedział. Minister ocenił, że dane te oznaczają także, iż w tej chwili rozwijamy się mniej więcej cztery razy szybciej niż gospodarka strefy euro.

Zdaniem Kwiecińskiego głównym "koniem pociągowym" polskiej gospodarki jest nadal bardzo silny popyt wewnętrzny - gospodarstwa domowe mają coraz więcej pieniędzy i wolnych środków, które mogą przeznaczyć na inne potrzeby, nie tylko te najpilniejsze, związane z utrzymaniem domu i rodziny.

"To również dla rządzących sygnał, który pokazuje, że polskie społeczeństwo może być bardziej skłonne do oszczędzania - a potrzebujemy w Polsce oszczędności" - zaznaczył. Dodał, że dlatego rząd wprowadza zmiany ustanawiające Pracownicze Plany Kapitałowe.

Kwieciński uważa, że dane GUS te będą dobrym sygnałem, jeśli chodzi o oczekiwania wzrostu PKB w całym roku. "Zazwyczaj mamy problemy z tym pierwszym kwartałem, który bywa kwartałem, w którym gospodarka odpoczywa po ciężkiej końcówce zeszłego roku. W tym roku mieliśmy jeszcze jedną trudność - baza, czyli poziom gospodarki w I kw. 2018 r., była stosunkowo wysoka (PKB wzrósł wówczas o 5,2 proc. - PAP)" - powiedział.

"Dane za pierwszy kwartał br. dają dobry prognostyk dla całego roku. Oczekuję, że wzrost polskiej gospodarki za cały 2019 r. będzie w okolicach 4,5 proc. Trzeba jednak pamiętać, że gospodarka nie jest bytem bardzo dobrze ułożonym i bardzo przewidywalnym. To co nam mogłoby zagrozić, to bardzo silne zewnętrzne szoki" - zauważył minister. Przypomniał, że w zeszłym roku polska gospodarka oparła się spowolnieniu widocznemu za granicą. "Myślę, że w tym roku również będziemy się starali tym zewnętrznym szokom opierać" - mówił.

Według Kwiecińskiego środowe dane GUS mogą być też dobrym sygnałem dla przedsiębiorców, iż warto inwestować.

Wyjaśnił jednocześnie, że spodziewa się iż w latach 2020-2021 r. będziemy mieli największą intensywność realizacji projektów unijnych, a w związku z tym największe wydatki. "To również będzie przekładało się na silny bodziec dla wzrostu gospodarczego. Ale pamiętajmy, inwestycje publiczne pociągają za sobą inwestycje prywatne, więc to, co widzimy w inwestycjach to nie tylko sektor publiczny (...), wynosi on tylko część całkowitych inwestycji, zazwyczaj na poziomie jednej czwartej, jednej piątej. (...) Liczymy, że dobra sytuacja gospodarcza, dobre perspektywy dla inwestycji publicznych w naszym kraju na najbliższe lata będą wpływały na wzrost inwestycji prywatnych" - podsumował.

"Sądzimy, że w najbliższych kwartałach wzrost gospodarczy może nieco spowolnić, w szczególności z powodu mniej intensywnego popytu krajowego. Mniej korzystny wkład do wzrostu może mieć również eksport netto, na co wskazuje niski komponent nowych zamówień wskaźnika PMI, zwłaszcza popytu z zagranicy. Ostatnie miesiące tego roku powinny przynieść przyspieszenie wzrostu gospodarczego wspartego zwiększonymi świadczeniami społecznymi w ramach programu +piątka plus+. Dane te wskazują, że wzrost gospodarczy w całym 2019 r. będzie szybszy niż wskazywała nasza prognoza sprzed dzisiejszej publikacji, która wynosiła 4,2 proc. rdr." - oceniają ekonomiści Banku Millennium.

"(...) Dynamika na poziomie 4,6 proc. rdr to nadal bardzo dobry wynik, przewyższający prognozy rynkowe chociażby ze stycznia br. Struktura wzrostu PKB pozostaje na razie nieznana, ale można szacować, że konsumpcja gospodarstw domowych rosła nieco poniżej 4,0 proc. rdr, konsumpcja publiczna powyżej 4,0 proc. rdr, a inwestycje w okolicach 5,0-6,0 proc. rdr. Negatywny wkład we wzrost PKB, choć raczej jedynie nieznaczny, mógł mieć eksport netto." - ocenia Monika Kurek z Banku Pocztowego.

"Tempo wzrostu gospodarczego w drugim kwartale br. może się jeszcze nieco obniżyć (chociażby ze względu na zeszłoroczną wysoką bazę odniesienia), natomiast w drugiej połowie roku może ponownie wrócić powyżej 4,5 proc. rdr. Przyspieszenie możliwe będzie dzięki konsumpcji gospodarstw domowych, która ma szansę ponownie rosnąć w tempie przekraczającym 4,0 proc. rdr ze względu na kolejną pulę transferów socjalnych. Umiarkowanie zwiększać się także powinna dynamika inwestycji. W efekcie w całym 2019 r. dynamika PKB może wynieść 4,5 proc." - dodaje Kurek.

"(...) Taki wynik plasuje nas wśród najszybciej rozwijających się krajów UE. Utrzymanie tak dynamicznego wzrostu to nasz cel, który sukcesywnie realizujemy, podejmując kolejne probiznesowe działania. Wzrost PKB, utrzymujący się powyżej 4 proc., jest zgodny z naszymi założeniami na cały 2019 rok" - poinformowała w komentarzu przekazanym PAP minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz. Zaznaczyła, że według szacunków MPiT w I kw. utrzymała się wysoka dynamika inwestycji.

"Poza inwestycjami infrastrukturalnymi, należy zwrócić uwagę na wzrost inwestycji w sektorze budowlanym, w tym wzrost na rynku mieszkaniowym. Liczba mieszkań oddanych do użytkowania na koniec marca przekroczyła 47 tys. (wzrost o 5,7 proc.). Wynika to przede wszystkim ze wzmożonej aktywności w obszarze mieszkań budowanych na sprzedaż i wynajem, których liczba wzrosła aż o 11,5 proc." - dodała.

Według szefowej resortu przedsiębiorczości i technologii, celem działań, które obecnie realizuje ministerstwo, jest dalsze pobudzanie inwestycji. "Oczekujemy utrzymania ich dynamicznego wzrostu w kolejnym kwartale. W II kw. 2019 roku spodziewamy się utrzymania wzrostu PKB na poziomie powyżej 4 proc." - prognozuje Emilewicz.

Michał Żuławiński/PAP

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 1 bha

PKB - MIT niby rozwoju całego społeczeństwa.

! Odpowiedz
38 1 marxs

PKB PISowskiej III RP tworzą przede wszystkim prostytutki,dilerzy prochów ,przemytnicy i wszelakie zachodnie montownie i markety a więc chyba nie ma czym się chwalić to raczej powód do wstydu

! Odpowiedz
37 4 marxs

te kraje we wzroście PKB biją na łeb PRL (PISia Republika Ludowa)
Libia 55.00 %
Rwanda 9.60 %
Mongolia 8.60 %
Bhutan 8.00 %
Bangladesz 7.90 %
Seszele 7.90 %
Etiopia 7.70 %
Wybrzeże Kości Słoniowej 7.70 %
Republika Zielonego Przylądka 7.60 2018-12 5 13.6 : -3.5 %
Afganistan 7.20

! Odpowiedz
0 12 1984 odpowiada marxs

Wow, długo tego szukałeś? A co powiesz na to, że przy 4.6% wzroście jego waga wyrażona w USD niewiele różni się od niemieckiej? Które z w/w może pochwalić się tak wysokim nominalnym wzrostem?

! Odpowiedz
3 9 andrzej_warszawski

do histeryk - a może szklanka wody jednak cos pomoże? : )

! Odpowiedz
43 104 grzegorzkubik

Mówią, że GUS jest PIS-owski ale mBank na pewno nie i mBank przedstawia też piękne prognozy dla Polski. Tymczasem ta cała Koalicja Europejska to szwindel. W śród młodych to coś nie ma poparcia i ogólnie wśród kumatych.

! Odpowiedz
58 37 trooper

I Ty rozumiem, zaliczasz siebie do tej grupy 'kumatych'?

! Odpowiedz
47 21 histeryk

Zarzuty wynikają chyba z doświadczeń ostatnich 4 lat, czyli upartyjniania wielu instytucji oraz następnie działań tych instytucji w interesie partii, a nie w interesie państwa. Wiele było takich przykładów. Co nie znaczy, że GUS też jest takim przykładem. Pewnie okaże się po kilku latach.

! Odpowiedz
5 29 rimet1 odpowiada trooper

Ty za to jesteś kumaty bo kumasz się z nieudacznikami z KE.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,8% VIII 2019
PKB rdr 4,4% II kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,2% VII 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 125,26 zł VIII 2019
Produkcja przemysłowa rdr -1,3% VIII 2019

Znajdź profil