REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Drożyzna nie odpuści. Analitycy wskazują, co zdrożeje najmocniej

2023-01-04 06:52
publikacja
2023-01-04 06:52
Dodaj Bankier.pl w Google

W najbliższych miesiącach czekają nas kolejne podwyżki. Mocno zdrożeją m.in. alkohole, mięso, nabiał i warzywa – podaje w środę "Rzeczpospolita".

Drożyzna nie odpuści. Analitycy wskazują, co zdrożeje najmocniej
Drożyzna nie odpuści. Analitycy wskazują, co zdrożeje najmocniej
fot. Andrzej Hulimka / / FORUM

Gazeta podkreśla, że "ceny od miesięcy biją rekordy, a rok 2023 wcale nie zapowiada się lepiej: żywność, już przecież bardzo droga, jeszcze zdrożeje".

"Z danych zebranych przez nas wśród firm badawczych, związków branżowych i działów zakupów sieci handlowych wynika, że nabiał czy tłuszcze roślinne nadal mogą drożeć co najmniej o 20–30 proc., tylko nieco mniej mięso, pieczywo czy alkohole. Mocno będą rosnąć też ceny warzyw i owoców, zwłaszcza importowanych" – informuje.

"W 2022 r. średni wzrost cen żywności wyniósł od 22,3 proc. według GUS, do 25,8 proc. według indeksu cen w sklepach detalicznych. To oznacza, że wybrane jednostkowe produkty, nie tylko żywnościowe, podrożały nawet o 80–100 proc." – mówi prof. Konrad Raczkowski, dyrektor Centrum Gospodarki Światowej UKSW. "W roku 2023 r. nastąpi wyhamowanie wzrostu cen żywności, ale powolne i wynikające m.in. z efektu wysokiej bazy w 2022 r." – dodaje Raczkowski.

Jak czytamy, "Krzysztof Łuczak, główny ekonomista Grupy Blix, prognozuje, że największych zwyżek cen możemy się spodziewać na przełomie pierwszego i drugiego kwartału".

Wakacje na giełdzie

"Najmocniej wśród żywności zdrożeją m.in. produkty tłuszczowe (oleje i masła), mięso (szczególnie drobiowe), nabiał (w tym mleko i sery) oraz warzywa" – przewiduje Łuczak. "Najbardziej będzie to widoczne w okolicach marca i kwietnia. Później dynamika może lekko wyhamować" – dodaje.

Zbigniew Sierocki, dyrektor zarządzający ASM Sales Force Agency, mówi "Rz", że "nie unikniemy również wzrostu cen pieczywa". "Powodem są m.in. rosnące ceny surowców oraz energii" – mówi.

Dziennik zwraca uwagę, że "sklepy już przygotowują klientów na podwyżki, tłumacząc je rosnącymi kosztami prowadzenia działalności". "Poszła w górę płaca minimalna, do tego znacznie droższa jest energia czy gaz, zdrożeją paliwa. W efekcie ceny będą rosły" – tłumaczy Renata Juszkiewicz, prezes Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji. (PAP)

dap/ joz/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
peluquero
każdy naród ma zapotrzebowanie na kalorie, i ten bilans musi się zgadzać, przyjmując nawet te minimalne 700 kalorii dziennie dla kobiet i 900 dla mężczyzn (co jest dawką głodową), to już można śmiało powiedziec że 3/5 świata ma problem, a dodatkowym czynnikiem dla krajów uzależnionych np od gmo (pasze) jest umacniający się dolar każdy naród ma zapotrzebowanie na kalorie, i ten bilans musi się zgadzać, przyjmując nawet te minimalne 700 kalorii dziennie dla kobiet i 900 dla mężczyzn (co jest dawką głodową), to już można śmiało powiedziec że 3/5 świata ma problem, a dodatkowym czynnikiem dla krajów uzależnionych np od gmo (pasze) jest umacniający się dolar

u nas w rok przybyło powiedzmy milion uchodźców (zaokrąglam mocno zaniżając) jednak ilość żywności w marketach spadła a powinna znacząco wzrosnąć by podaż kalorii byla wyrównana (i nie chodzi tu o kalorie pochodzace np z napojów słodzonych, tylko z normalnych bilansujących mikroelementy posiłków)
marianpazdzioch
Ciekawe jak to przyjmą wiejskie tumany? Dalej będzie "najlepszo partio", czy już trochę mniej?
aszkenazyjski
Wieskie tumany nie sa takie glupie jak myslisz. Najglusze tumany to korpo szczury. W sumie tez ze wsi tylko udajace miastowych.

Wies dyma miasto od lat wielu, kasa jest na wsi a nie w zadluzonych miastowych z wioch wszelakich.

Nota bene, znam wsie gdzie porzadne domy z sadami sprzedawno za wartosc krowy , bo na zachod
Wieskie tumany nie sa takie glupie jak myslisz. Najglusze tumany to korpo szczury. W sumie tez ze wsi tylko udajace miastowych.

Wies dyma miasto od lat wielu, kasa jest na wsi a nie w zadluzonych miastowych z wioch wszelakich.

Nota bene, znam wsie gdzie porzadne domy z sadami sprzedawno za wartosc krowy , bo na zachod , do Angli bo tam wiecej placo.

Teraz nie ma jak i dokad wrocic a mieszka sie w kilku u landlorda i pisze bajki na roznych fuj bookach
pozhoga
Wiecie w co zainwestował kasiorkę B. Gates i W Buffet? Obaj to najwięksi właściciele ziemi rolnej w USA...
aszkenazyjski
Buffet Waren, skad masz takie niusy. Nie siej propagandy.
Source pls.
szprotkafinansjery
"Mocno zdrożeją m.in. alkohole, mięso, nabiał i warzywa"
Oprócz tego pieczywo i owoce oraz napoje bezalkoholowe.
Stanieją na szczęście deski do krojenia, szlifierki kątowe i lokomotywy, więc inflacja nie powinna przekroczyć 13%.
and00
Im ktoś zamożniejszy tym mniejszy procent zarobków idzie mu na żywność
Ale to forum Bankiera, mam wrażenie że tu nikt nie ma kasy i a jak coś jednak ma, to trzyma wyłącznie na lokacie
A 90% dochodów schodzi na utrzymanie mieszkania i jedzenia
krokodilko
lokomotywy mają stanieć ?
To niedobrze, z powodu inflacji kupiłem 10 sztuk na zapas i trzymam w piwnicy

Powiązane: Żywność

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki