W grudniu kończy się sezon zakupów drewna kominkowego. - Ostatnie tygodnie to był prawdziwy szał - mówi Barbara Filipczak z Centrum Drewna Kominkowego. - Klienci wpłacali zaliczki na drewno, które jeszcze rosło w lesie.
Drewno, aby nadało się do palenia, musi wyschnąć. Sezonowanie na swieżym powietrzu to minimum pół roku, w suszarni - dwa tygodnie.
Od kilku lat, kiedy ogrzewanie domów kominkami zaczęło być modne, ceny drewna wzrosły o sto procent. A zapowiadane podwyżki cen gazu mogą jeszcze podnieść ceny.
POLSKA Dziennik Łódzki
Marek Machwitz



























































