Wczoraj na stacjach benzynowych Orlen w Warszawie litr bezołowiówki kosztował już 4,43 zł za litr, a olej napędowy 4,03 zł. Wkrótce najpopularniejsza benzyna 95 może kosztować nawet 4,6 zł za litr. Rosnące ceny hurtowe szybko przełożą się na wzrosty cen na stacjach benzynowych. W poniedziałek na giełdzie w Londynie baryłka ropy kosztowała już 73,80 dolara.
Faktem szczególnym jest to, że coraz wyższe poziomy cen są akceptowane przez nabywców. Sytuacje pogarsza napięcie na arenie międzynarodowej związane z zaostrzaniem sytuacji wokół Iranu lub ewentualnymi kataklizmami pogodowymi.
W chwili obecnej najtaniej kierowcy zatankują swoje pojazdy na Śląsku. Średni poziom cen jest tam niższy niż w stolicy o kilkanaście groszy na litrze. Alternatywą dla benzyny pozostaje autogaz, jego ceny kształtują się na poziomie około 2 zł za litr, po wakacjach z uwagi na podwyżkę akcyzy mogą wzrosnąć o około 20 groszy na litrze.
BP
Na podstawie: „Gazeta Prawna”
A. Woźniak, „Benzyna podrożeje o 20 groszy”





























































