Załoga Aquinos Bedding Poland w Łodzi już blisko rok pozostaje w zawieszeniu. Około 300 pracowników wciąż nie otrzymało wypowiedzeń, ale też nie pracuje i nie otrzymuje wynagrodzenia. Kontakt z właścicielem firmy urwał się już w połowie 2025 r. - podaje "Gazeta Wyborcza".


Łódzki Aquinos Bedding przez około 30 lat produkował materace - najpierw jako Recticel, później Sembella. Kilka lat temu został przejęty przez portugalską firmę. Jednak od stycznia ubiegłego roku trwa przerwa w jego działalności, a cała załoga przebywa na postojowym. W tej sytuacji pracownicy powinni otrzymywać 80 proc. wynagrodzenia. Tymczasem najpierw wypłaty te się opóźniały, a później całkowicie ustały. Sytuacja stała się patowa, bo nie zostali oficjalnie zwolnieni, a kontakt z pracodawcą się urwał.
Pracownicy Aquinos Bedding bez pracy i środków do życia
Wielu zatrudnionych pozostaje obecnie bez środków do życia.
- Jestem w tragicznej sytuacji, od roku bez pieniędzy, bez pracy. Nie mogę uzyskać świadectwa pracy ani zwolnienia. Pracodawca powinien doprowadzić wszystko do końca, człowiek by wiedział, na czym stoi. A tak jestem po prostu niczym – twierdzi pracownik Aquinos Bedding z 26-letnim stażem, cytowany przez „Gazetę Wyborczą”.
- Moim zdaniem Portugalczycy dokonali wrogiego przejęcia, mieli pełne trzy magazyny materacy, wszystko sprzedali, ale pieniądze trafiały do Portugalii. Zwolniłem się z winy pracodawcy i zarejestrowałem w urzędzie pracy – dodaje inny zatrudniony z 10-letnim stażem.

Załoga narzeka też na brak dostępu do dokumentów oraz możliwości skorzystania z różnych świadczeń, np. przedemerytalnych. Część zatrudnionych pracuje tymczasowo w innych firmach.
Interweniuje senator, ZUS i „skarbówka”
Sprawą załogi Aquinos Bedding Poland zainteresował się senator Krzysztof Kwiatkowski, który określił jej sytuację jako "barbarzyństwo".
– Napisałem do ambasady Portugalii, jak i do Ministerstwa Spraw Zagranicznych, które wysłało noty dyplomatyczne. To niewyobrażalny skandal, że ktoś sobie zamyka kłódkę na bramie i nawet nie wydaje dokumentacji pracowniczej – twierdzi Krzysztof Kwiatkowski, cytowany przez „Gazetę Wyborczą”.
Senator łożył również wniosek do prokuratora generalnego o wszczęcie śledztwa w tej sprawie. Sprawą zainteresowali się również przedstawiciele Izby Administracji Skarbowej oraz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, który od kwietnia 2025 wypłaca załodze część świadczeń, mimo że dużym utrudnieniem jest tu brak potrzebnych dokumentów.
Tymczasem według przedstawicieli firmy procedura zwolnień grupowych została przerwana po eksmisji z wynajmowanego budynku. W połowie ubiegłego roku złożono również wniosek o upadłość. Postępowanie w tej sprawie rozpoczęło się w grudniu 2025 r.
KW





























































