REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Draghi o sankcjach: Włochy działają zgodnie z linią innych krajów Unii Europejskiej

2022-02-25 12:15
publikacja
2022-02-25 12:15
Dodaj Bankier.pl w Google

Premier Włoch Mario Draghi powiedział w piątek w parlamencie, że możliwe jest dalsze zaostrzenie sankcji przeciwko Rosji za atak na Ukrainę, jeśli te dotychczas ustalone okażą się niewystarczające. Nie wykluczył konieczności ponownego otwarcia elektrowni na węgiel, by uzupełnić ewentualne braki.

Draghi o sankcjach: Włochy działają zgodnie z linią innych krajów Unii Europejskiej
Draghi o sankcjach: Włochy działają zgodnie z linią innych krajów Unii Europejskiej
/ Reuters

Przedstawiając pilną informację rządu w Izbie Deputowanych w Rzymie, Draghi mówił, że "ofensywa już w tragiczny sposób dotknęła ludność Ukrainy" i należy oczekiwać masowego napływu uchodźców w kierunku Unii Europejskiej.

"Obrazy, które obserwujemy - bezbronnych obywateli zmuszonych do ukrywania się w bunkrach i w metrze - są straszne i przywołują najbardziej mroczne dni europejskiej historii" - zaznaczył premier. "Powrót wojny do Europy - dodał - nie może być tolerowany".

Szef rządu wyraził solidarność z narodem ukraińskim i prezydentem Wołodymyrem Zełenskim; słowa te przyjęto owacją na stojąco. Wyjaśnił, że rano w piątek próbował skontaktować się z Zełenskim, ale nie doszło do rozmowy, bo przywódca państwa "nie był dostępny". Zasugerował, że nie wie, gdzie on przebywa.

Mówiąc o sankcjach wobec Rosji, Draghi zaznaczył, że Włochy działają zgodnie z linią innych krajów Unii Europejskiej, zwłaszcza Francji i Niemiec. "W tych dniach Unia Europejska dała dowód swojej determinacji i spójności. Jesteśmy gotowi na jeszcze twardsze kroki, jeśli te okażą się niewystarczające" - zaznaczył.

Wakacje na giełdzie

Poinformował: "Przewidujemy drugi pakiet sankcji, którymi objęci będą członkowie Dumy, do tej pory nieukarani".

Mario Draghi oświadczył: obecne sankcje i te, które mogą zostać wprowadzone w przyszłości, wymagają "rozważenia z wielką uwagą wpływu na naszą gospodarkę".

"Największe zaniepokojenie dotyczy sektora energetycznego, który już został dotknięty podwyżkami w tych miesiącach" - oświadczył szef rządu. Przypomniał, że 45 procent gazu importowanego przez Włochy pochodzi z Rosji; to o 27 procent więcej niż 10 lat temu. W tym kontekście Draghi wskazał na potrzebę szukania innych źródeł, nad czym pracuje rząd.

"Wydarzenia tych dni pokazują nieostrożność, jaką było to, że nie było większej dywersyfikacji naszych źródeł energii i naszych dostawców w minionych dekadach" - ocenił.

Premier przyznał: "Konieczne może okazać się ponowne otwarcie elektrowni na węgiel, by wypełnić szybko ewentualne braki".

"Włoski rząd zawsze, razem z międzynarodowymi partnerami, nalegał na pokojowe i dyplomatyczne rozwiązanie kryzysu" - stwierdził premier.

Dodał: "Naszym priorytetem dzisiaj musi być wzmocnienie bezpieczeństwa naszego kontynentu i wywieranie maksymalnej presji na Rosji, aby wycofała wojska i powróciła do stołu negocjacyjnego".

Draghi poinformował o przygotowywanym przez jego rząd pakiecie pomocy dla Ukrainy w wysokości 110 milionów euro.

Z Rzymu Sylwia Wysocka (PAP)

sw/ tebe/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
pstrzezek
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nerwowo zareagował na utyskiwanie premiera Włoch Mario Draghiego, że ten nie dodzwonił się do Kijowa. "Dziś o godz. 10.30 na obrzeżach Czernihowa, Hostomla i Melitopola toczyły się ciężkie walki. Ludzie zginęli. Następnym razem spróbuję przesunąć harmonogram wojny, by porozmawiać z Mario Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nerwowo zareagował na utyskiwanie premiera Włoch Mario Draghiego, że ten nie dodzwonił się do Kijowa. "Dziś o godz. 10.30 na obrzeżach Czernihowa, Hostomla i Melitopola toczyły się ciężkie walki. Ludzie zginęli. Następnym razem spróbuję przesunąć harmonogram wojny, by porozmawiać z Mario Draghim o określonej godzinie. A Ukraina w międzyczasie będzie walczyć o swoich ludzi" - napisał Zełenski. Wcześniej Draghi skarżył się, że prezydent Ukrainy się z nim nie skontaktował, chociaż byli umówieni.
jarunia
kontynuacja Mussoliniego, tylko bez cohones
pstrzezek
Draghi jest sprzedawczykiem. Jeszcze przed inwazją nawoływał by wyłączyć z sankcji sektor energetyczny Rosji. Podobne podjeście do ustępstw ma Orban. Obaj sprzeciwili się blokadzie SWIFT'a. Solidarni z Ukrainą jak cholera

Powiązane: Włochy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki