REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Dom zbyt blisko działki - nadzór może kazać usunąć okno

Marcin Kaźmierczak2019-10-06 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2019-10-06 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Dom jednorodzinny, przynajmniej w zamyśle, powinien gwarantować większy komfort i prywatność niż mieszkanie w bloku. Co jednak, gdy dom sąsiada stoi blisko granicy działki i rozpościera się z niego widok na naszą posesję? Czy możemy wymusić na sąsiedzie zlikwidowanie okna? Odpowiadamy w kolejnym odcinku z serii „Sąsiad z piekła rodem”.

4 metry od granicy

W myśl ministerialnego rozporządzenia, dom nie może stać w dowolnym miejscu działki. Budynek mieszkalny musi znajdować się co najmniej 3 m od granicy działki, a jeśli posiada ścianę z oknami lub drzwiami zwróconymi w stronę granicy – 4 m.

fot. / / Bankier.pl

– Należy zatem przyjąć, że okno powinno znajdować się nie mniej niż 4 m od granicy działki – mówi mecenas Eryk Trybuliński z kancelarii Klisz i Wspólnicy.Prawo dopuszcza jednak kilka odstępstw od tej zasady. Dom zwrócony oknem w stronę sąsiedniej działki może stać bliżej niż 4 m od granicy, jeśli wniosek o pozwolenie na budowę lub odrębny wniosek o zatwierdzenie projektu budowlanego został złożony przed wejściem w życie rozporządzenia, czyli przed 16 grudnia 2002 r.

17-letnie domy mogą stać przy płocie

Minimalna odległość od granicy działki nie obowiązuje także w sytuacji, gdy budowa została zgłoszona przed 16 grudnia 2002 r. i nie wymagała uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę.

– Istotne jest także, czy w trakcie budowy nie dokonano samowolnie zmiany w projekcie przez wstawienie okien w ścianie, która pierwotnie ich nie zawierała. Takie działanie to samowola budowlana – zaznacza Eryk Trybuliński.

Wakacje na giełdzie

Budynek niezgodny z projektem? Straci okna

Jak dodaje, jeśli mamy wątpliwości, czy okno sąsiada nie znajduje się zbyt blisko naszej działki, możemy zgłosić sprawę do Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego, który zweryfikuje zgodność budynku z projektem. Jeśli wówczas uzna, że budynek został wzniesiony niezgodnie z przepisami, nakaże usunięcie okien.

– Ta kwestia ma istotne znaczenie przede wszystkim ze względów bezpieczeństwa pożarowego. Dlatego też nawet jeżeli budynek został wzniesiony przed laty w oparciu o obowiązujące wtedy przepisy, nadzór i tak może nakazać usunąć okna, jeżeli stwierdzi, że istnieje niebezpieczeństwo pożarowe. Sądy administracyjne potwierdzają prymat bezpieczeństwa nad wszelkimi innymi kwestiami – wyjaśnia Trybuliński.

Jeśli również masz problemy związane z nieruchomościami, napisz do Redakcji Bankier.pl na adres finanse@bankier.pl.

Porady prawnej udzielił: Eryk Trybuliński, adwokat z kancelarii Klisz i Wspólnicy.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Women on Boards na ostatniej prostej. Firmy czekają na decyzję prezydenta
Marcin Kaźmierczak
Marcin Kaźmierczak
redaktor Bankier.pl

Redaktor Bankier.pl. Zajmuje się tematyką nieruchomości. Przygotowuje raporty dotyczące cen mieszkań, pisze o trendach na tym rynku, monitoruje najciekawsze inwestycje w Polsce i za granicą. Na co dzień śledzi także rynek motoryzacyjny, a swoimi spostrzeżeniami dzieli się w sekcji Moto portalu Bankier.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Tel. 539 672 383.

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (6)

dodaj komentarz
maroo84
Witam jeśli wstawiłem okno bez pozwolenia a jest blisko granicy czy będę musiał je usunąć lub zastopic czymś innym albo zamurować od wstawienia okna minęło 6 lat
wtomek
Można sobie wstawić okno spełniające wymogi p.poż. , wcale nie trzeba likwidować.
Natomiast aż się prosi, by pozwolenia na budowę wydane 5 lat wstecz i budowa nie została rozpoczęta, musiały być obowiązkowo aktualizowane.


django
Jak budowa nie została rozpoczęta to po 2 latach pozwolenie się dezaktualizuje. Ale wystarczy budowę formalnie rozpocząć i można ją prowadzić 30 lat.
django
We Wrocławiu połowa luksusowych "apartamentowców" ma okna zwrócone na drugi blok w takiej odległości że rękę można podać sąsiadowki. A ja nieszczęśnik mieszkam na gierkowskim tandetnym osiedlu gdzie z okna mam aż 50 metrów do sąsiedniego bloku a pomiędzy jest wielki plac tej cholernej komunistycznej zieleni!
elon80
Ciekawe to bo jest wiele nowych bloków gdzie odległości są znacznie większe. Przynajmniej nie ma w nich klitek po 2,5m wysokości, windy nie śmierdzą, po zsypach nie biegają szczury, klatki są ładne a mieszkania rozkładowe z tarasami lub dużymi balkonami a same bloki spełniają standardy estetyczne a nie wyglądają jak szary megalityczny Ciekawe to bo jest wiele nowych bloków gdzie odległości są znacznie większe. Przynajmniej nie ma w nich klitek po 2,5m wysokości, windy nie śmierdzą, po zsypach nie biegają szczury, klatki są ładne a mieszkania rozkładowe z tarasami lub dużymi balkonami a same bloki spełniają standardy estetyczne a nie wyglądają jak szary megalityczny żelbetonowy kloc. Ale jak kto woli.
bolekilolek odpowiada elon80
popatrz jak budują '"te nowoczesne" apartamenty 95 % żelbeton a 5 % jakieś bloczki betonowe oklejone styropianem a następnie sprzedawane frajerom z dopiskiem luksusowe .

Powiązane: Nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki