Dziesięć domów zostało wystawionych na sprzedaż w północno-wschodniej części Anglii. Kuszą przede wszystkim ich ceny wywoławcze - 1 funt. Jednak zawsze jest tzw. drobny druczek. Kupujący nie będą mogli wejść do środka, zanim nie wygrają licytacji.
Domy na sprzedaż znajdują się w hrabstwie Durham w miastach: Stanley, Seaham i Bishop Auckland oraz w mieście Sunderland w hrabstwie Tyne and Wear. W tym rejonie ceny domów sięgają nawet 1 mln funtów, więc aukcje, które rozpoczynają się od 1 funta, stanowią łakomy kąsek.
Przeczytaj także
Licytacje przeprowadzi Bond Wolfe Auctions 27 lutego. Określono je jako "zero" [ang. "nil"], co świadczy o tym, że sprzedający nie liczy na zysk, a jedynie chce się pozbyć nieruchomości ze względu na koszty ich utrzymania. Jednak każdy, kto ostrzy sobie na nie zęby, musi wpłacić standardową opłatę administracyjną w wysokości 1074 funtów (w skład wchodzi już podatek VAT za nieruchomość).
Jak zaznaczył w "Chronice Live", Grupreet Bassi, dyrektor wykonawczy Bond Wolfe Auctions, przyszli właściciele będą musieli zainwestować czas i pieniądze, by przywrócić domom ich blask.
Jest jeszcze jeden haczyk. Większość z nieruchomości jest niedostępna, jeśli chodzi o ich stan wewnątrz. Kupujący więc dużo ryzykują, opierając się jedynie na informacjach licytatorów.

Oto szczegóły wystawionych na sprzedaż domów:
- Third Street, Horden - dwie sypialnie, dwa inne pokoje (z których jeden może swobodnie pełnić funkcję salonu), kuchnia i łazienka. Posiada podwójne okna PCV. Konieczna modernizacja
- Eleventh Street, Horden - szeregowiec położony pośrodku z dwoma sypialniami, kuchnią, salonem półpiętrem i ogródkiem położonym na tyłach nieruchomości
- Twelfth Street, Horden - nieruchomość z zabitymi oknami. W jej skład wchodzą trzy sypialnie, salon, kuchnia, półpiętro i ogródek położony na tyłach domu.
- Argent Street, Peterlee - nieruchomość potrzebuje gruntownego remontu i nie ma dokonanych wymaganych inspekcji. Składa się z trzech sypialni, salonu, łazienki i ogródka położonego na tyłach domu.
- Jane Street, Stanley - szeregowiec położony pośrodku z dwoma sypialniami, salonem, łazienką i ogrodem z tyłu. Posiada także ogrzewanie gazowe, a jego okna PCV mają podwójne szyby.
- Henry Street South, Seaham - dwie sypialnie, dwa dodatkowe pokoje (z których jeden może swobodnie pełnić funkcję salonu), kuchnia i łazienka. Można go obejrzeć jedynie z zewnątrz.
- Henry Street North, Seaham - położony na uboczu drogi dom ma dwie sypialnie, salon, łazienkę, a także dwa ogródki (przed wejściem i z tyłu). Ma gazowe ogrzewanie i okna o podwójnych szybach. Szacowany dochód z wynajmu to około 3 tys. funtów rocznie.
- Hastings Street, Sunderland - dom szeregowy położonyw środku. Posiada ganek, trzy sypialnie, przedpokój, salon, jadalnię, położone z tyłu lobby i łazienkę (bez wyposażenia).
- Brook Street, Bishop Auckland - dwie sypialnie, salon, kuchnia (bez wyposażenia), salon i łazienka (bez wyposażenia)
- Margaret Street, Ludworth (wieś, która powstała przy kopalni) - trzy łazienki, salon, ogrdek z tyłu i garaż. Część nieruchomosci została zniszczona w wyniku pożaru. Od tamtego czasu nie przeszła koniecznych inspekcji.
Popkultura i pieniądze w Bankier.pl...
...czyli seria o finansach "ostatnich stron gazet". Fakty i plotki pod polewą z tajemnic Poliszynela. Zaglądamy do portfeli sławnych i bogatych, za kulisy głośnych tytułów, pod opakowania najgorętszych produktów. Jakie kwoty stoją za hitami HBO i Netfliksa? Jak Windosorowie monetyzują brytyjskość? Ile kosztuje nocleg w najbardziej nawiedzonym zamku? Czy warto inwestować w Lego? By odpowiedzieć na te i inne pytania, nie zawahamy się zajrzeć nawet na Reddita.
aw





























































